Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
TermoPasty.pl
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów

Defenestrator 10 Sty 2010 14:51 282714 543
  • #61 10 Sty 2010 14:51
    markovip
    Poziom 34  

    Po co wymieniać? Przecież kwas plastikowych klocków nie ruszy.

    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • TermoPasty.pl
  • #62 10 Sty 2010 14:52
    DJ MHz
    Poziom 24  

    stacja, lub chemik.aip.pl ale tam już tylko na firme tego typu rzeczy.

  • #64 26 Mar 2010 10:44
    gwasiluk
    Poziom 11  

    Urzadzenia na schemacie ma błędy ( to z 555) - w tej wersji nie działa , natomiast wykonane dla parametrów : powtarzanie impulsów do 800Hz , impulsy prądowe około 30 A , działa - potwierdzam , oczywiście w Polsce z uwagi na dziury w drogach ip[t sporo uszkodzen aku to urwane płyty i tu juz nie ma naprawy, ale jesli mówimy o zasiarczeniu to potwierdzam ze dziala , aku ożył i zamiost kupowac kolejny uzywam naprawiony Grzegorz

  • TermoPasty.pl
  • #65 01 Kwi 2010 10:24
    gibalohio
    Poziom 15  

    Witam, jestem bardzo zainteresowany tym projektem zwłaszcza że mam dostęp do zużytych akumulatorów. Akumulatory co prawda jedne są gorsze drugie mniej zużyte , ale chyba o to chodzi. Nie mogę się połapać który schemat będzie najbardziej doskonałą konstrukcją. Proszę o pomoc w złożeniu tego cacka, a ja w zamian przetestuje akumulatory w różnych fazach zużycia i wyniki przedstawię na forum.

  • #66 02 Kwi 2010 14:06
    akiel007
    Poziom 10  

    kosob napisał:


    Ponawiam pytanie będą pasować te 2 elementy? Albo jak ktoś by mógł polecić jakiś dobry sklep z elementami które są potrzebne na tym schemacie zamieszczonym przez breshnew

    I czy ładowarką podtrzymująca może być mały prostownik ?

  • #69 14 Kwi 2010 14:23
    tomeczek22
    Poziom 2  

    Co sadzicie o regenerowaniu akumulatorów przy użyciu amoniaku?
    Jest tu jakiś chemik na forum? ;P
    Wiem, że amoniak neutralizuje się kwasem siarkowym. Tak więc w odwrotnym kierunku tez to będzie działało - nastąpi odsiarczenie. Może wystarczy przepłukać opróżniony akumulator amoniakiem lub woda amoniakalną, nalać elektrolitu i ponownie naładować.
    Mam zamiar poddać moje akumulatory od ciągnika temu eksperymentowi (oczywiście zachowując niezbędne środki bezpieczeństwa i ochrony osobistej), gdyż za jeden nowy muszę zapłacić ok 450zł razy 2 = 900zł.

  • #70 15 Kwi 2010 20:20
    Kwazor
    Poziom 30  

    Znalezione w innym temacie :

    Cytat:
    wylewało sie elektrolit,wlewało ocet,ładowało sie jak zwykle,4-5 godzin,wylewało tą berbeluchę,wlewało wodę destylowaną,ładowało,wylewało,zalewało świezym elektrolitem i było.Ale to te stare akumulatory,o grubej płycie.Te nowe,z pastowaną płytą nie sa podatne na zadną regenerację.Najczęstsza usterka-spłyniecie masy czynnej z płyt.Akumulator taki mimo prób regeneracji będzie bardzo miękki.


    YYY ocet ?

    Ale trafiłem tez :

    Siarczan(VI) ołowiu(II), tetraoksosiarczan(VI) ołowiu(II), PbSO4, biała substancja krystaliczna, trudno rozpuszczalna w wodzie, rozpuszcza się w roztworze octanu amonu .

  • #71 16 Kwi 2010 18:18
    tomeczek22
    Poziom 2  

    Cytat:

    Siarczan(VI) ołowiu(II), tetraoksosiarczan(VI) ołowiu(II), PbSO4, biała substancja krystaliczna, trudno rozpuszczalna w wodzie, rozpuszcza się w roztworze octanu amonu .


    To znaczy, że wlewając octan amonu można "odsiarczyć" akumulator?

  • #72 16 Kwi 2010 18:20
    DVDM14
    Poziom 35  

    [quote="tomeczek22"]

    Kwazor napisał:
    Znalezione w innym temacie :

    Cytat:

    Siarczan(VI) ołowiu(II), tetraoksosiarczan(VI) ołowiu(II), PbSO4, biała substancja krystaliczna, trudno rozpuszczalna w wodzie, rozpuszcza się w roztworze octanu amonu .


    To znaczy, że wlewając octan amonu można "odsiarczyć" akumulator?


    Raczej nie, prędzej rozpuścić płyty...

  • #73 16 Kwi 2010 18:28
    tomeczek22
    Poziom 2  

    Cytat:
    Raczej nie, prędzej rozpuścić płyty...


    No to nie dobrze.
    Z tego co już wiem, wlewając amoniak pozostanie tam kation amonowy, który jest ciężko wydostać ze środka. Więc zastanawiam się czy przeszkadza on w czymś w trakcie pracy akumulatora, przy jego ładowaniu itp?

  • #74 25 Kwi 2010 12:59
    mkj30
    Poziom 9  

    Ile czasu będzie trwało odsiarczanie akumulatora o dużej pojemności np: od kombajnu, ciągnika?

  • #75 28 Kwi 2010 18:52
    PO.
    Poziom 20  

    gwasiluk napisał:
    Urzadzenia na schemacie ma błędy ( to z 555) - w tej wersji nie działa , natomiast wykonane dla parametrów : powtarzanie impulsów do 800Hz , impulsy prądowe około 30 A , działa - potwierdzam , oczywiście w Polsce z uwagi na dziury w drogach ip[t sporo uszkodzen aku to urwane płyty i tu juz nie ma naprawy, ale jesli mówimy o zasiarczeniu to potwierdzam ze dziala , aku ożył i zamiost kupowac kolejny uzywam naprawiony Grzegorz


    Widzę, że temat się ładnie rozwija. Pozwolę sobie zapytać: bo często jest to kwestia tego co jest pod ręką a co nie:
    Jak wyglądałby jakiś prosty układ do zrealizowania sterowaniem z mikrokontrolera, np pwm/pwr? Przyda się to też jako dodatkowa funkcja przy budowie prostownika z pomiarem itp.

  • #76 12 Cze 2010 20:18
    Kwazor
    Poziom 30  

    Panowie chyba mamy cudotwórców :
    http://www.akureno.pl/index.html

    Re-energetyacja DO 100%... reszte sobie sami dopiszcie...

    Ktos tu komuś niezła wode robi z mózgu... ( np aku po 5 latach dłuzej się ładuje niż nowy... ciekawe ma większa pojemność ? )

    Szkoda słów...

  • #77 13 Cze 2010 11:19
    TReneR666
    Poziom 12  

    Jakiś czas temu popełniłem sam prosty desulfator - wersja podstawowa z dwoma cewkami. W ramach testów odratowałem akumulator 12V 74Ah. Akumulator niestety ma zwarta cele, ale pojemność po miesiącu tortur skoczyła do 70Ah.
    Warto zwrócić uwagę na indukcyjność kabli którymi podłączamy urządzenie do akumulatora - powinny być jak najgrubsze i jak najkrótsze.
    Cewki warto wykonać drutem o większej średnicy na solidnych rdzeniach (można wydłużyć czas włączenia klucza bez nasycania rdzeni).

  • #78 13 Cze 2010 15:20
    PO.
    Poziom 20  

    Ponieważ nic się nie rusza, to dorzucam od siebie znalezione naukowe opracowanie. Wynika z niego, że za duży prąd może spowodować efekt odwrotny do zamierzonego - oderwać kryształy z płyty zamiast je rozpuścić.

    Drugie opracowanie jest praktycznie kalką już gdzieś w temacie załączonego, z dodatkowymi przebiegami z oscyloskopu i pewnymi wnioskami.

    Co do firmy regenerującej - jak jest zapotrzebowanie na rynku i klient, który zapłaci, to dlaczego nie? Wolny rynek mamy, a są głupsze oferty ;) ...


    PS: dorzucam kolejny plik, jeszcze inny projekt, tym razem z jedną cewką. W sumie, skoro znamy zasadę działania, to takie wariacje na temat to już dla samej ciekawości można oglądać tylko. No ale wrzucam.

    PS2: i jeszcze jedno info, za komercyjnym produktem, oni podnieśli częstotliwość do 10kHz i pewnie obniżyli prąd: http://www.pulsegenetech.co.jp/en/what/how.html

    Cytat:

    ♦Other method
    Most of the desulfator devices available on the market other than Nanopulser, produce a rather strong electrical pulse. They tend to send a very strong electrical shock to the electrode plates and shake off the sulfation crystals. This method does not decompose the sulfation but precipitates the sulfation crystals from the plates, which accumulate at the bottom of the battery case. During the process this could also damage the surface of the electrode plates.
    ♦Nanopulser Method
    Nanopulser creates 10,000 Hz of very weak but sharp electrical pulses, which decompose hard led-sulfate crystals little by little without damaging the electrode plates. Compared to other desulfators, whose operation is like hitting a drum with a large stick with full force, Nanopulser uses rapid and weak beats with drum sticks.

    In other words, electrical pulses created by Nanopulser do not shake off the crystals, but ionize the hard lead-sulfate for slow decomposition without damaging the electrode plates.

    Also, the Nanopulser method does not create "NOISE" that influences other electrical equipment. It has passed electromagnetic compatibility test based on Federal Communications Commission, specification category "FCC Part 15 Sub. Part B Digital Device".


    PS3: i jeszcze jedna ciekawostka, wersja 10kHz na jednej cewce:
    Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów
    Do tego plik ze spisem elementów i drugi z przebiegami z oscyloskopu.

  • #79 13 Cze 2010 16:13
    januszc
    Poziom 15  

    Ja popełniłem desulfator na podstawie schematu kolegi z USA. Poszukajcie "Chemelec" i "desulfator" bo linki mają to do siebie że znikają.

    Układ wg mnie prostszy bo ma jedną cewkę 400uH i łatwiej dobrać odpowiednią wymontowując ze złomu. Stwierdziłem że liczy się nie tylko indukcyjność ale i opór i dobroć.
    Doświadczalnie wstawiłem cewkę która daje impulsy rozładowujące 6A, 1kHz.

    Układ kol. Chemelca ma również wskaźnik oporu wewnętrznego akumulatora który pozwala obserwować zmiany przy odsiarczaniu i pozwala porównywać dwa jednakowe akumulatory.

    Póki co podłączyłem do starego akumulatora. Nie mam miernika do pomiaru kondycji akumulatora ale zauważyłem że po kilku dniach akumulator dłużej się rozładowuje przy desulfacji.

    Nie dorobiłem się doładowarki do uzupełniania traconej energii (wystarczy 100mA bo taki jest średni prąd rozładowania) więc co jakiś czas odłączam desulfator podłączam prostownik i ładuję do pełna.

    Oczywiście nie liczę że to cudo ożywi jakiegoś trupa ale mam akumulator 2 letni który jest zasiarczony poprzez złą eksploatację i tu widzę nadzieję. Ale jak pisze Chemelec nie jest to proces na dzień czy dwa ale na miesiące.

  • #80 18 Cze 2010 18:02
    kosob
    Poziom 12  

    Czy ktoś wie dlaczego może mi rozsadzać kondensator 100uF/16V (to już drugi)? Desulfator jest podłączony równolegle z prostownikiem. Nie wiem co jest grane.

  • #81 18 Cze 2010 23:00
    TReneR666
    Poziom 12  

    PO. napisał:


    PS3: i jeszcze jedna ciekawostka, wersja 10kHz na jednej cewce:





    Moim skromnym zdaniem układ trochę bez sensu - pobrana energia z akumulatora jest po prostu rozpraszana na rezystancji cewki i diodzie. Oscylacje sa tylko pasożytniczym efektem wolnego włączania się diody diody.

    ps. stara i sprawdzona metoda jest ładowanie naładowanego akumulatora prądem ~1/30 bez ograniczenia napięcia przez 24h. Później pełne rozładowanie, ładowanie standardowe i znowu bez ograniczenia napięcia małym prądem. Ja to metodę stosuje równolegle z desulfatorem, tyle, ze używam mniejszych prądów i ładuje nawet kilka tygodni.

  • #82 21 Cze 2010 08:52
    januszc
    Poziom 15  

    kosob

    Powodem rozsadzania elektrolita jest albo za duże napięcie albo odwrotna polaryzacja.
    Nie wiem jaki masz prostownik. Powinien to być prostownik dający mały prąd (ok 100mA) i połączony przez dodatkowy rezystor 10-20 Om aby nie zakłócał "pików" desulfatora.

    Najlepiej wziąć jakiś mały transformator 15-16V, mostek, i ten opornik (podebrać doświadczalnie aby prąd był własnie ok 100mA.
    Prąd ten oczywiście zależy od typu desulfatora , jeśli z czasem napięcie akumulatora spada to opornik zmniejszyć aby spompesować stratę od desulfatora.

  • #83 27 Cze 2010 11:21
    Adrian_1591
    Poziom 28  

    Witam.
    Mam pytanie odnośnie wymiany elektrolitu. Mam akumulator 12V 72Ah i stał rozładowany około 2 miesiące (nie dłużej). Moge wylać elektrolit (oczywiście nie sąsiadowi na trawnik :D ) wypłukać wodą destylowaną "do czystości" (-teraz płyn ma brazowy kolor :| ),zalać akumulator i ładować prądem np. 1/30 poj. akumulatora przez np 24h,wylać i zalać nowym elektrolitem :?: (o ile dostane go na stacji paliwowej).

  • #85 27 Cze 2010 14:54
    Adrian_1591
    Poziom 28  

    Dostałem go już w takim stanie jakim jest teraz.
    Raczej nie,bo służył w samochodzie i prawdopodobnie nie był wyciągany...

    Dodano po 2 [godziny] 45 [minuty]:

    Witam serdecznie :)
    Chyba udało mi się "ruszyć" ten szrot. Posiadam prostownik BK120615 z regulacją,ale nie A lecz jest skala i tabelka z wartościami akumulatorów do którego jaką wartość ustawić
    Desulfator - urządzenie do naprawiania akumulatorów

    Problem polegał na tym,że gdy go dostałem był już rozładowany i stał te 2 miesiące. Podłączyłem go pod prostownik,ustawiłem odpowiednią wartość i zdziwiłem się,że prąd ładowania to tylko 4-5A gdzie przy tak rozładowanym akumulatorze powinien wynosić jakieś 10-15A. No to ustawiłem moc na full z nadzieją,że się "wzbudzi" (miałem kiedyś tak,że stary akumulator zaczął się dopiero ładować po czasie i było trzeba mu cisnąć pełną moc). No to ustawiłem na ten full no i prąd wzrósł o jakiś 1A a winno "zamknąć" amperomierz. Myślę-przyjdę za pół godziny. No i jak przychodziłem kilka razy-wartości te same,rano (ładowałem nocą) dalej to samo. Jego pojemność przy obciążeniu 15A wyniosła jakieś około....3Ah - trzymało 10minut,po czym napięcie spadało poniżej 10V :|
    Czytając w tym wątku o desulfatorze i o ładowaniu impulsowym wysokim prądem naszła mnie jedna myśl.
    Połączyłem szeregowo 2 prostowniki i przez 2 minuty na pół sekundy co 1-2sek. dotykałem plusową klemą. Jaki efekt :?: Po tym zabiegu,przy normalnym podłączeniu prostownika prąd ładowania wzrósł do 9A po czym po minucie NAGLE spadł (patrzyłem w tym momencie na amperomierz) powtórzyłem czynność w sumie 2 razy bo było to samo. Poładowałem tak tymi 9A przez 3 godziny i na próbę,żeby nie ładować szrotu na darmo znów obciążyłem. Wytrzymało 12 minut i napięcie było 11,90V-w tym momencie odłączyłem gdy zoriętowałem się,że akumulator ożył bo nie widziałem sensu dalszego rozładowywania go,gdy zauwazyłem,że trzyma teraz po 3 godzinach ładowania dłużej,niż po całej nocy łądowania. Po podłączeniu do prostownika na odpowiednio ustawionych wartościach ładuje się jak normalny-sprawny akumulator,czyli na samym początku 13A a potem spada do 8A

  • #86 30 Cze 2010 17:37
    PO.
    Poziom 20  

    Adrian_1591 napisał:
    Po podłączeniu do prostownika na odpowiednio ustawionych wartościach ładuje się jak normalny-sprawny akumulator,czyli na samym początku 13A a potem spada do 8A


    Zdziwisz się jak przyjdzie do rozruchu i będzie musiał dać kilkaset amper :) .

  • #87 30 Cze 2010 17:48
    Adrian_1591
    Poziom 28  

    PO. napisał:
    Adrian_1591 napisał:
    Po podłączeniu do prostownika na odpowiednio ustawionych wartościach ładuje się jak normalny-sprawny akumulator,czyli na samym początku 13A a potem spada do 8A


    Zdziwisz się jak przyjdzie do rozruchu i będzie musiał dać kilkaset amper :) .

    Nie będzie stosowany w samochodzie i będzie musiał dać max. 150 A :D :P

  • #88 30 Cze 2010 17:59
    PO.
    Poziom 20  

    Adrian_1591 napisał:
    PO. napisał:
    Adrian_1591 napisał:
    Po podłączeniu do prostownika na odpowiednio ustawionych wartościach ładuje się jak normalny-sprawny akumulator,czyli na samym początku 13A a potem spada do 8A


    Zdziwisz się jak przyjdzie do rozruchu i będzie musiał dać kilkaset amper :) .

    Nie będzie stosowany w samochodzie i będzie musiał dać max. 150 A :D :P

    To i tak jest dużo, no ale sprawdzisz w praktyce.

  • #89 30 Cze 2010 18:01
    Adrian_1591
    Poziom 28  

    Prąd jaki będzie oddawał to około 50A. A jeżeli bym go zamontował w samochodzie to co by się konkretnie działo :?:

  • #90 30 Cze 2010 18:07
    markovip
    Poziom 34  

    To co normalnie, tylko 3 razy szybciej.