Witam serdecznie
Pacjentem jest Renaul Laguna II.
Problemem jest przeprowadzenie kabla plusowego do zasilania wzmacniacza,
a dokładnie przejście z komory silnika przez ścianę grodziową do wnętrza autal.
Dzisiaj była piękna deszczowa niedziela, wiec stwierdziłem ze siądę nad tym, po 6 godzinach w garażu i powykręcaniu wielu elementów z auta...
poddałem się.
Ma ktoś może zdjęcie takiej ściany grodziowej?
jaka jest jej konstrukcja?
Czy jest w tym aucie jakieś miejsce, otwór technologiczny czy coś w tym rodzaju, którędy przeprowadza się kable w miarę nieproblematyczny sposób, jakiś nie wykorzystywany otwór zaślepiony tylko gumą?
Puki co zauważyłem jakiegoś rodzaju wygłuszenie z jednej i drugiej strony ściany grodziowej oraz otwory widoczne bez zdejmowania wygłuszenia i jak narazie każda dziurka jest zapchana na maksa tym co ma przez nią oryginalnie przechodzić
rurki do nagrzewnicy są obudowane pianką ale od strony wewnętrznej auta jest jakiś element plastikowy, docisk, żeby przejść przez to by trzeba wywiercić lub połamać a do tego ciepłota rurek... tędy chyba nie droga...
przy wiązce jest jakaś twarda guma, normalnie zero możliwości przejścia przez lub obok. Jedyny sposób to chyba przewiercić się przez tą gumę, ale boje się czy nie zmiele jakichś kabli wiązki... wiec w sumie też bym chyba nie chciał wiercić i/lub przeciskać się przez to miejsce.
Pomocy...
Pacjentem jest Renaul Laguna II.
Problemem jest przeprowadzenie kabla plusowego do zasilania wzmacniacza,
a dokładnie przejście z komory silnika przez ścianę grodziową do wnętrza autal.
Dzisiaj była piękna deszczowa niedziela, wiec stwierdziłem ze siądę nad tym, po 6 godzinach w garażu i powykręcaniu wielu elementów z auta...
poddałem się.
Ma ktoś może zdjęcie takiej ściany grodziowej?
jaka jest jej konstrukcja?
Czy jest w tym aucie jakieś miejsce, otwór technologiczny czy coś w tym rodzaju, którędy przeprowadza się kable w miarę nieproblematyczny sposób, jakiś nie wykorzystywany otwór zaślepiony tylko gumą?
Puki co zauważyłem jakiegoś rodzaju wygłuszenie z jednej i drugiej strony ściany grodziowej oraz otwory widoczne bez zdejmowania wygłuszenia i jak narazie każda dziurka jest zapchana na maksa tym co ma przez nią oryginalnie przechodzić
rurki do nagrzewnicy są obudowane pianką ale od strony wewnętrznej auta jest jakiś element plastikowy, docisk, żeby przejść przez to by trzeba wywiercić lub połamać a do tego ciepłota rurek... tędy chyba nie droga...
przy wiązce jest jakaś twarda guma, normalnie zero możliwości przejścia przez lub obok. Jedyny sposób to chyba przewiercić się przez tą gumę, ale boje się czy nie zmiele jakichś kabli wiązki... wiec w sumie też bym chyba nie chciał wiercić i/lub przeciskać się przez to miejsce.
Pomocy...

