logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Źródło sygnału audio - PC vs odtwarzacz CD.

szyszala 08 Lut 2009 22:30 2964 10
REKLAMA
  • #1 6123487
    szyszala
    Poziom 2  
    Zastanawiam sie nad wyborem źródła sygnału do mojego domowego zestawu audio, czy komputer z dobrą karta dźwiękową może konkurować z odtwarzaczem cd wysokiej klasy?? Czym różni sie komputer od odtwarzacza cd??

    Na oku mam odtwarzacz cd pioneera PD-D6-J lub karte dźwiękową Auzen X-Fi Prelude 7.1.

    Zgóry dziękuje za pomoc

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 6123646
    januss73
    Poziom 32  
    Po mojemu istnieją pewne różnice mierzalne, ale nie słyszalne. Sam próbowałem już wychwycić te niuanse (na dobrym wzmacniaczu i głośnikach),.. nie udało mi się.
    Przewaga cd'ka jest jednak taka, że jest cichy i źre mniej prądu :) , co w momencie jak chcemy przykleić głowę do poduchy i wsłuchać się w nastrojową "Stepping stone" ma kolosalne znaczenie.
  • #3 6124431
    Dani66
    Poziom 30  
    Ja bym obstawił CD. Jest zdecydowanie lepsza jakość. Poza tym słuchasz muzyki w postaci plików w formacie audio a nie mp3. Wg mnie audio nawet z PC-ta nie dorówna audio z kompaktu. Możesz podłączyć CD do wzmacniacza a przez inne wejście komputer ze wzmacniaczem i przełączając przyciski na przednim panelu wzmacniacza wybierasz i słuchasz albo z CD albo z PC w zależności na co kiedy Ci przyjdzie ochota.
  • REKLAMA
  • #4 6124457
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #5 6125472
    Dani66
    Poziom 30  
    No ja np. słyszę różnicę dźwięku między plikiem w formacie audio a mp3 jeśli o to Ci chodziło. I nie, że się przyjeło tylko po prostu porównując ten sam utwór w formacie audio i mp3 to słychać w "empetrójce" brak niektórych elementów dźwięku, że tak to nazwę.
  • #6 6126023
    szyszala
    Poziom 2  
    januss73 masz trochę racji, że pc jest głośny ale u mnie w domu pełni on rolę serwera muzycznego i jest podpięty pod różne pokoje więc mogę słuchać np.w salonie (a tam nie słychać pc). Moim zdaniem za pc przemawia funkcjonalność (cd to zawsze dodatkowy grat w pokoju i pozwala odtwarzać tylko płyty cd).

    Nie ukrywam, że jestem fanem komputerów więc rozbudowanie go o dobrą karte dźwiękową sprawi mi więcej przyjemności niż kupno odtwarzacza, ale nadal nie pojmuje w czym odtwarzacz przewyższa komputer:?:

    co do plików muzycznych to w większości słucham orginalnych płyt cd, ale zdażają sie też mp3 itp.
  • REKLAMA
  • #7 6126123
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • REKLAMA
  • #8 6126234
    szyszala
    Poziom 2  
    Z formatem mp3 jest różnie. Jeżeli przegramy orginał na mp3 nie usłyszymy dużych strat ale jeżeli kilkakrotnie będziemy przegrywać ten sam plik z coraz większą kompresją to różnice w jakości co do orginału będą spore.
  • #9 6129565
    Dani66
    Poziom 30  
    Oczywiście, że nie ma aż tak bardzo ogromnej różnicy między kompresją wprost z oryginalnego CD a którąś z kolei kompresją tego samego utworu. I racją jest, że z mp3 jest różnie. Ja nie twierdze, że mam wybitny słuch, ale rzeczywiście słyszę tą róznicę na niektórych utworach. Nie porównywałem tylko na jednej piosence, ale przez długi okres czasu jaki obcuję z muzyką to już trochę słyszałem i coś nie coś mogę powiedzieć na ten temat. Poza tym istnieje pewna zależność propo zmysłów człowieka. A jesli chodzi o takich ludzi, którzy twierdzą, że słyszą dużą różnicę między audio a mp3 to masz rację, że wyolbrzymiają, bo sami nie słyszą tej różnicy więc mówią jak sie ogólnie przyjęło.
  • #10 6132609
    januss73
    Poziom 32  
    szyszala napisał:
    januss73 masz trochę racji, że pc jest głośny ale u mnie w domu pełni on rolę serwera muzycznego i jest podpięty pod różne pokoje więc mogę słuchać np.w salonie (a tam nie słychać pc). Moim zdaniem za pc przemawia funkcjonalność (cd to zawsze dodatkowy grat w pokoju i pozwala odtwarzać tylko płyty cd).

    Nie ukrywam, że jestem fanem komputerów więc rozbudowanie go o dobrą karte dźwiękową sprawi mi więcej przyjemności niż kupno odtwarzacza, ale nadal nie pojmuje w czym odtwarzacz przewyższa komputer:?:

    co do plików muzycznych to w większości słucham orginalnych płyt cd, ale zdażają sie też mp3 itp.


    Temat morze.
    Po pierwsze rozmawiamy o wyższości jednego systemu nad drugim, nie o wyższości wave'a nad Mp3. Z komputera odtwarza się również cdaudio. Ale skoro już zapytam tych co słyszą różnicę na czym odtwarzają te mp3 i jakiego pochodzenia one są oraz jak zostały skompresowane.

    Co jest lepsze? Chcąc uzyskać jakość (bardziej mierzalną niż słyszalną) na pewno taniej wyjdzie inwestycja w kartę jak w odtwarzacz, więc to wcale nie głupie, zakładając że nie jest dla ciebie ważne, że pc zeźre ci ze 200W (pomijając monitor) a cd paręnaście oraz, że takowy w standardowej przynajmniej wersji zdrowo hałasuje. Założyć tu jeszcze należy, że nie masz problemu z zasilaniem, co w komputerach jest nieżadko problemem.
    Kosztowo wygląda to tak, że dobry cd taki z 2xDAC na kanał to tysiące PLN, karta np xonar D2/PM z 4xPCM1796 to już tylko parę stówek. Oczywiście nie musisz wydawać aż tyle. Prawdopodobnie nie usłyszałbyś różnicy, ja zresztą też nie, w kartach o standardzie powiedzmy powyżej audigy2 czy nawet SB Live.
  • #11 6133041
    DjDual
    Poziom 15  
    Bierzmy pod uwagę to, że zapewne te mp3 powędruje na płytę audio, więc cóż lepszego możemy uzyskać z tego utworu. Mp3 to jak zgnieciona kartka papieru, proces nieodwracalny. Sam używam odtwarzaczy technics sl-pg 480, potrafi to zagrać dużo lepiej od pc, czy laptopa, ale jak mówię inwestacja w kartę dźwiękową może pomoże, tylko cd-ik kosztuje 50-100zł (używany), a nie kilka set złoty jak karta.
REKLAMA