Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
IGE-XAO
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wtryski keihin - jak sprawdzić ich kondycje?

08 Lut 2009 22:35 26895 27
  • Poziom 10  
    Po automatycznym przełączeniu b->g silnik szarpie wywala błędy, czasami gasnie. Jeżeli przełącze ręcznie po przejechaniu kilku kilometrów od pełnego nagrzania silnika przełącza się płynnie czasami bardzo lekko szarpie ale tylko przez chwilę.
    Wygląda na to że coś się zapycha zakleja syfami z oleju i po osiągnieciu odpowiedniej temperatury odpuszcza.
    Czy zacinający się wtryskiwacz generuje jakiś błąd w kompie gazowym (instalacja prins)?
    Czy są jakieś inne metody na okreslenie stopnia ich zużycia?
    Czy jest możliwa ich regeneracja? Wiadomo ile kosztują nowe ...

    Wczesniej miałem problemy z zacinającym się reduktorem i objawy były trochę inne więc wydaje mi się że tym razem to nie to.
  • IGE-XAO
  • Poziom 20  
    sobala17 napisał:
    nowa listwa kosztuje w granicach od100 nie wiem ile morze kosztować regenaracia ale ja bym nie regenerował tylko kopił nowa listwę ale wybór należy do ciebie



    Kolego Sobala17 chciałbym zobaczyć listwę Keihin za 100zł od razu bym wziął z 1000 sztuk, to byłby złoty interes. :D
    Niestety realia są trochę inne, jeden wtryskiwacz Keihin kosztuje 300-400 zł
    Jeżeli chodzi o czyszczenie i regenerację to w tych wtryskach raczej regeneracja nie wchodzi w grę ponieważ wtryskiwacz Keihin jest nierozbieralny. Na Alledrogo ktoś oferuje regenerację (czyszczenie) tych wtrysków za 50zł sztuka, tylko trzeba by zapytać czy daje na to gwarancję, bo jak wtryski po jego interwencji by całkowicie padły to koszta dużo większe.
  • Poziom 17  
    Witam jako tak to nie ma mozliwosci sprawdzenia zabrudzenia wtryskiwaczy jedynie tzw regeneracja ale to na wiele nie pomoze bo takie cos mozesz nawet sam przeprowadzic starczy ze wyciagniesz wtryskiwacze z listwy gazowej i wyciagniwesz z nich sitko które znajduje sie zaraz od góry w wtryskiwaczu pózniej przemycie jakims detergentem pod cisnieniemi wydmuchanie wszystkiego sprężonym powietrzem i to jest cała regeneracja nie wiem dokładnie ale moze ktos wie na forum czy mozna je zastąpic w tym układzie innymi wtryskiwaczami jesli tak to polecam kit modifikujacy jaki wystepuje w BRC na zamiane wtryskiwaczy KHEIN koszt okoła 1000 zl z 4 wtryskami listwą i wtyczkami

    Dodano po 59 [sekundy]:

    http://moto.allegro.pl/item548260124_kit_modyfikujacy_wtryskiwaczy_z_khein_na_brc.html
  • Poziom 2  
    Na tym forum w innym poscie jest przepis na czyszczenie wtryskiwaczy Keihin ja go zastosowałem i problem minał. Cytat z postu kolegi Oloo66.-Standardem było czyszczenie listwy wtryskiwaczy za pomocą WD40. Po prostu lałem non stop WD-40 przez przewód doprowadzającygaz po filtrze fazy lotnej do wtryskiwaczy, a potem odpalałem samochód (po ponownym założeniu wężyka na miejsce).
  • Poziom 10  
    ponawiam pytanie, czy po podłączeniu komputera będzie mozna zdiagnozować zacinający się wtryskiwacz?
    a może oscyloskop? przy unieruchomionej iglicy powinien mieć stałą oporność a przy ruchomej zmienną w zależności od jej położenia. Mam rację?
  • IGE-XAO
  • Poziom 38  
    Też mam prinsa i miałem chyba podobny problem. Przy pierwszym uruchomieniu po nocy po przejściu na gaz silnik gasł. Odpalić go mogłem tylko na benzynie w opcji "benzyna", po przełączeniu na opcję "gaz" gasł ponownie. Natomiast jak pozwoliłem mu ostygnąć tak na tyle, że w opcji "gaz" odpalił na benzynie to już przechodził na gaz bez problemu - do następnego rana. I co ciekawe, gdybym na przykład nie pozwolił na przestygnięcie silnika tylko przełączył na benzynę, to przełączenie na gaz (ręczne) udawało się dopiero po przejechaniu 20-40, a nawet raz 70 km. Błędy wywalało mi na komputerze benzynowym i tylko wtedy gdy w czasie jazdy usiłowałem po przełączeniu na gaz, jechać na nim nadal - na komputerze gazowym nic nie było rejestrowane (wg serwisu). Pierwszy raz jak mi to wystąpiło instalacja była na gwarancji (przebieg 50 tys na gazie), w serwisie nie umieli sobie z tym poradzić. Minęło to samoistnie jak gwarancja się skończyła. Ale wróciło za jakiś czas, wtedy już miałem zapięty manometr do instalacji i widać było że ciśnienie gazu nie jest stabilne. Rozebranie i przemycie reduktora pomogło na ok. 2000km. Po zatankowaniu pustej butli do pełna, na drugi dzień problem wrócił. Nie miałem wtedy czasu na czyszczenie reduktora i tak się męczyłem trochę na benzynie reszta na gazie. Po dwóch tankowaniach problem znowu samoistnie znikł i na razie (ponad 20 tys.km) mam spokój.
    Co do oporności - nie wiem jak chcesz ją mierzyć, jeżeli tradycyjnie omomierzem, to zmian wg mnie nie będzie (prąd stały). Przy pomiarze oscyloskopem przypuszczam, że będą inne przebiegi na wykresach.
  • Poziom 10  
    Wtryskiwacze Keihin z systemu Prins VSI jesli są po gwarancji poddaje sie procesowi czyszczenia ultradzwiekami. Nie należy czyścić ich mechanicznie lub wlewać środków chemicznych. Może to doprowadzić do nieodwracalnych uszkodzeń, a poprawa funkcjonowania będzie tylko chwilowa. Więcej na http://www.prinsautogas.pl

    Wtryski keihin - jak sprawdzić ich kondycje?
  • Poziom 10  
    Jeśli chodzi o sprawdzenie kondycji wtryskiwacza to nie jest problem - wystarczy sprawdzić prąd przy jakim wtryskiwacz się otwiera. Gdy jest czysty próg to około 2A (i więcej), im bardziej brudny wtryskiwacz tym wartość prądu nizsza (nawet 50 mA potrafi włączyć). Wynika to z konstrukcji wtryskiwacza a dokładnie ze zmiejszaniej się przerwy pomiędzy "iglicą" a cewką w wyniku utrudnionego zamykania ("syf" gromadzi się na iglicy pracujacej w ceramicznej prowadnicy i sprezyna nie ma siły do końca jej domykać).
  • Poziom 10  
    A po czym tak wnosisz kolego ?. Mam taki wtryskiwacz rozebrany na biurku...
    Dlaczego uważasz że to nie prawda ?
  • Poziom 10  
    A możesz przytoczyć jakie prawo masz na myśli - bo niestety moja pusta głowa nie może tego ogarnąć.
    Wg. tego co mnie uczono wielkość (siła) pola zależy (m.in) od prądu przepływającego przez cewkę, w związku z tym skoro iglica jest bliżej by ją przyciągnąć wystarczy mniejsza siła a więć i mniejszy prąd (wtryskiwacz brudny).

    Proszę popraw mój błędny tok rozumowania.

    Z góry dzięki !
  • Poziom 11  
    Po pierwsze nie ma pojęcia SIŁA POLA. Nie ma takiej wielkości fizycznej. Jeśli poruszamy sie w sferze nauk ścisłych musimy wyrażać sie ściśle. Nawet jeśli naszym forum na którym sie wypowiadamy jest internet który podobnie jak papier "...wszystko przyjmie". Nie ma takiego pojęcia zarówno w stosunku do pola magnetycznego jak i elektrycznego a także grawitacyjnego. Jest pojęcie oddziaływania siły na umieszczony w danym polu przedmiot(przewodnik z prądem, magnes, masę w polu grawitacyjnym).Zgadza się że siła ta tzw. elektromagnetyczna działająca na zaworek we wtryskiwaczu a będąca związaną z natężenia pola H i indukcją B, zależy od wielkości prądu przepływającego przez uzwojenie cewki a obecne tam pole magnetyczne dąży do zamknięcia obwodu linii sił pola( stąd ruch tłoczka). Ale trzeba także zauważyć, że z kolei ten przepływający prąd zależy od napięcia którym tę cewkę zasilamy (a także od oporu cewki zgodnie z prawem Ohma iż I=U/R) Z tego co mi wiadomo w instalacji samochodowej panuje napięcie 13,6V i nie powinno być ani więcej ani mniej. Standardowo wtryskiwacz gazu ma opór 3 Ohm więc prąd który przez niego przepłynie przy tym napięciu to I=13,6V/3Ohm co daje powyżej 4Amper. I nie będzie inaczej niezależnie od tego czy będzie zabrudzony czy nie bo nie możemy zmienić ani napięcia w samochodzie ani przezwoić cewki na inny opór. (przezwoić a nie przewinąć bo przewija to się niemowlaki). Oczywiście ja trochę cyganię bo na upartego możemy zasilić cewkę z regulowanego źródła prądu i na siłę zmniejszyć napięcie które na tą cewkę podamy. Wtedy wraz a malejącym napięciem obniżymy prąd ale o ile nam ten prąd spadnie? Ja osobiście nie próbowałem jednakże przyjmując tak jak to zostało wcześniej napisane że może on spaść do 50mA to odpowiadające mu napięcie będzie wynosiło U=IxR: U=0,050A x 3Ohm=0.15V. Gwarantuję że przy napięciu 0,15V nie otworzy się ŻADNA cewka gazowa. Choćby była nie wiadomo jak zabrudzona. Nie otworzy się także cewka 1 Ohm (wtedy napięcie będzie rzędu 0,5V) jak i cewka 6 Ohm. Także konia z rzędem temu kto w domowych warunkach dysponuje dobrym zasilaczem o regulowanym napięciu i wydajności prądowej minimum 5A by móc tak poeksperymentować. A więc nic z tego nie tędy droga do oceny stanu zabrudzenia wtryskiwaczy. Dodatkowo dochodzi jeszcze błąd tolerancji wykonania zarówno cewki jak i pary zaworek-rdzeń(magnetyczny). A co wtedy gdy jedna cewka ma 3,1Ohma a druga 2,9Ohma . Jakie natężenie prądu będzie tym kryterium które podpowie nam jaki jest stan wewnątrz wtryskiwacza? Itd. itp. Można tak sobie gdybać i gdybać jednakże to do niczego nie prowadzi. A może powinienem powiedzieć że nie prowadzi do jednoznacznych wniosków. A jak wspomniałem na początku poruszamy sie w sferze wiedzy ścisłej a więc i nasze przemyślenia muszą być jednoznaczne bo ktoś nas posądzi że pływamy w temacie. Można by jeszcze długo pisać o tym jakże prostym i skomplikowanym zarazem układzie cewka tłoczek ale mi sie nie chce bo już późno.
    Polecam literaturę (z mojej szkoły podstawowej )
  • Poziom 33  
    vz68xw napisał:
    A po czym tak wnosisz kolego ?. Mam taki wtryskiwacz rozebrany na biurku...
    Dlaczego uważasz że to nie prawda ?


    Teraz zadam pytanie czy da się go złożyć bo tych wtryskiwaczy nie rozbiera się.

    Połowa z tych co tu pisze to nawet w reku nie trzymała tego wtryskiwacza.
    Dobry domowy sposób czyszczenia to zamiast WD proponuje użyć zmywacza do przepustnic Whurta.

    Dla nie znających tematu rysunek obiektu zainteresowania.

    Wtryski keihin - jak sprawdzić ich kondycje?
  • Poziom 10  
    Niestety nie mam dużo czasu na komentowanie poszczególnych wierszy pięknie przytoczonej teorii. Więc "w pigułce".

    Nie pisałem nic na temat testowania kondycji w samochodzie (swoją drogą chciałbym zobaczyć samochód w którym napięcie w instalacji jest stałe i ma 13,6 V podczas jazdy).

    Testy robione były przeze mnie na standardowym zasilaczu AMREL'a - 0-30V, 0-5A regulowany cyfrowo z krokiem 0,01A.
    Tłoczek zamykający pole w przypadku zabrudzonego wtryskiwacza znajduje sie bliżej cewki z tąd mniejsza wartośc natężenia pola wystarczy do przyciągnięcia tłoczka.
    Napięcie które otwiera brudny wtryskiwacz może spać nawet do 0,1V (wg. odczytu na zasilaczu).

    Najistotniejsza sprawa - różnica między brudnym a czystym wtryskiwaczem na nie 10 ani 100 mA, tylko minium 500 mA - obracanie się w granicach minimalnych nie ma sensu.

    Powiem jeszcze raz - może ktoś tego użyć lub nie - wtryskiwacz czysty otwiera się przy prądach rzędu 2A, wtryskiwacze brudne spokojnie poniżej 0,5A.

    Nie będę więcej teoretyzował bo nie ma sensu. Jak powiedziałem wtrysk miałem rozebrany na biurku w celach edukacyjnych. Ja mój cel i odpowiedź na temat diagnostyki uzyskałem. Czy ktoś użyje tej wiedzy czy nie to jego sprawa :).

    p.s.
    Wtryskiwacz nie jest "rozbieralny" - niestety by go otworzyć należy zniszczyć część plastikowej obudowy i rozciąć blachę na wyraźnym zgięciu.
  • Poziom 29  
    Ja mam lepszy sposób wsadzam listwę na maszynkę do sprawdzania wydolności wtryskiwaczy i widzę co sie dzieje z wtryskami ,jak sa zimne i ciepłe. W ten oto sposób mam 99% pewnosci ze jest sprawny. czyszczenie tylko ultradźwiękami bo te wtryskiwacze sa dobre ale czułe na chemię
  • Poziom 10  
    A co takiego niby chemia ma robić złego wtryskiwaczowi ??...Uszczelnianie się wtryskiwacza keihin wynika ze stożkowej konstrukcji tłoczka, gumka na jego spodzie służy jedynie do wyciszenia w trakcie pracy. obudowa cewki jest plastikowa to fakt - ale dostępna powszechnie chemia nie rozpuszcza plastiku.

    Zgadzam się w 100% że czyszczenie tylko ultradźwiękami ale nie ze względu na agresywność chemii (chyba że mówimy o czyszczeniu trichloroetenem), tylko z powodu znacznie większej skuteczności.

    Pozdr
    M.K.
  • Poziom 10  
    panowie przerzucacie sie swoją wiedzą aczlowiek zadal p[roste pytanie jak sprawdzic czy wtryskiwacz pracuje wystarczy zmniejszyc przepływ gazu na poszczegolnych wtryskiwaczach naprzyklad za pomocą plaskich szcypiec i zobaczyc jak sie zachowóje silnik keihiny nigdy nie padają wszystkie czyszczenie ich nie zawsze daje porzadane rezultaty gdyż wszystko zale4zy od ilosci mazutu który sie w nich zebrał a inbstalacja prins nie` dziala z wtryskikwaczami brc dla zainteresowanych taką podmianką
  • Poziom 12  
    witam
    proszę się nie obrażać,ale żeby pisać coś sensownego o wtryskach keihin w pierwszej kolejności należy znać ich budowę i to nie z obrazka ,bo ten nie odzwierciedla jego rzeczywistej budowy
    nie ma w nim żadnej iglicy i to zarówno w starym typie jak i nowym
    gumki są dwie i spełniają bardzo ważne funkcje
    górna, bliższa cewki ,ma za zadanie amortyzować ruch tłoczka przyciąganego przez cewkę
    dolna, dalsza od cewki ,ma za zadanie uszczelniać wtrysk przed wydostawaniem się gazu
    skok tłoczka jest minimalny-co stanie się, jak zostanie wyczyszczony w przypadkowy sposób (jak napęcznieje guma lub zmieni swoje właściwości)?
    sprawdzenie ich kondycji w warunkach domowych jest niemożliwe,chyba,że się posiada czuły przepływomierz np.powietrza i kilka innych przyrządów
    jeżeli jest z nimi problem to po objawach pracy silnika na gazie można się zorientować ,najczęściej przy pierwszy przechodzeniu z pb na lpg itd.
  • Poziom 9  
    Witam, ja w swojej ibizie zrobiłem 170tyś na wtryskach keihin. Przy 90 tyś padł mi reduktor który wymieniłem w autoryzowanym warsztacie BRC w Warszawie. Przy 100 tyś. padły wtryskiwacze. Pojechałem do warsztatu BRC i zaproponowano mi czyszczenie za 240zł, wymieniono też filtr fazy lotnej i ciekłej. Po czyszczeniu na drugi dzień problem znowu się pojawił. Panowie z BRC rozłożyli ręce i zaproponowali wymianę listwy oraz wtryskiwaczy na nowe za kolosalne pieniądze. Postanowiłem więc zregenerować sobie sam. Zastosowałem płyn stp do czyszczenia wtryskiwaczy o także wd. Po zamontowaniu auto zaczęło chodzić znowu normalnie chociaż nie przechodziło z benzyny na gaz jak kiedyś, czuć było wyraźne szarpnięcie i prawie zatrzymanie pracy silnika. Na obrotach przechodził płynnie. Pojeździłem tydzień i problem znowu się pojawił. Postanowiłem wiec przeczyścić wtryski w wanience ultradźwiękowej u kumpla w warsztacie GSM. Czyszczenie w zasadzie niewiele pomogło bo na drugi dzień znowu był problem a i obroty nie były regularne. Wyczytałem gdzieś na necie że czyszczenie ultradźwiękami to proces wstępny majacy na celu wyczyszczenie wtryskiwaczy do regeneracji. Wpadł mi wtedy adres do firmy która podobno robi to najlepiej w polsce i daje gwarancje na wykonaną usługę. Duża liczba pozytywnych opisów sytuacji na forach przekonała mnie i zaryzykowałem jeszcze raz. Kwota 200 zł wydaje się niczym w porównaniu do zakupu nowych. Wysłałem wtryskiwacze do firmy kurierem i 3 dni później otrzymalem zregenerowane. Wyglądały jakby nie były otwierane - chociaż ręki za to nie dam. Oprócz gwarancji otrzymałem opis w jaki sposób szybko stwierdzić czy dana stacja sprzedaje dobry gaz - jeszcze przed tankowaniem oraz praktyczne wskazówki eksploatacyjne. Załorzylem te wtryski jakoś bez przekonania. Od tego momentu przejechałem już jakieś 70 tys. km i nie mam żadnych problemów z nieregularną pracą silnika. Pozdrawiam wszystkich. Mam nadzieje że opis mojego przypadku pozwoli zaoszczędzić komuś trochę kasy i czasu.
  • Poziom 38  
    pawellot napisał:
    Mam identyczny problem i też czyściłem już sam. Czy możesz podesłać mi namiary na tych gości co to regenerują?

    bdb, pisał parę postów wyżej.
  • Poziom 12  
    myślę, że do firmy z Wielowsi warto wysłać wtryski KEIHIN.
    specjalizują się w ich regeneracji od 3 lat, a rosnąca liczba firm, z którymi współpracują świadczy, że robią to profesjonalnie(adresy firm na stronie-zawsze można zapytać o opinię)
    gdzieś "CROMA1" pisał, że też do nich wysyła i jest bardzo zadowolony
  • Poziom 12  
    zadzwoniłem do firmy z Wielowsi i po otrzymaniu wtryskiwaczy do dwóch dni odsyłają, więc coś się tutaj nie zgadza
    wybrałem dowolny warsztat z ich strony, telefon, rozmowa wszystko ok
    napisz na czym polegały problemy z płatnościami i kto to ten twój kumpel
  • Poziom 10  
    Witam !

    Dawno tutaj nie zaglądałem więc niestety błedna teoria na temat budowy wtryskiwaczy mogła iść w świat.

    Popraz kolejny powtarzam : Gumka na dole wtryskiwacza ma niewielki udział w uszczelnieniu wtrysku, na górze nie ma żadnej gumki tłumiącej (albo w mojej "modelowej sztuce" nie było :)), Cała idea to stożkowe uszczelnienie (wg. mnie) i być może w minimalnym stopniu ta gumka na dole. Co do czyszczenia - guma z której zrobione jest domniemane uszczelnienie zrobiona jest z materiału odpornego na chyba wszelakie chemikalia a już na pewno na jeden ze skuteczniejszych związków do walki z mazutem - chloroform (ja używam stabilizowanego etanolem).
    Jeśli ktoś ma ochotę to polecam przejrzeć zdjęcia z autopsji wtryskiwacza :)
    http://rapidshare.com/files/362516179/keihin.zip.

    Przepraszam za rozmar pliku ale taki akurat aparat był pod ręką :)

    Pozdr
    M.K.
  • Poziom 12  
    gumka u góry tłoczka(bliżej cewki) też jest,jest ona dużo cieńsza od dolnej(uszczelniającej), być może została wcześniej rozpuszczona i taki wtryskiwacz jest do wyrzucenia
  • Poziom 10  
    Chętnie zobaczył bym jakieś dowody na tą teorię (np. zdjęcia). A już teoria o tym że jest niezbędna do pracy jest doprawdy zabawna. Szczególnie że za powtórne zamknięcie odpowiada sprężyna, a jedyny potencjalny jej cel to wyciszenie pracy.

    A co do wyrzucania wtryskiwacza "z rozpuszczoną gumką" - wtrysk który był modelem. Został wyczyszczony, złożony powtórnie, i jak narazie pracuje bez problemów - silnik BMW M54B30 - dośc wymagający :)

    Generalnie nie mam ochoty się przekrzykiwać. Teorii na temat magiczności wtrysków keihin i ich czyszczenia były setki - a to po prostu zwykły nierozbieralny elektrozaworek - po prostu dobrze wykonany.

    Chetnie podyskutuję jeśli ktoś ma dostępny zdjęcia dokłądniejsze od moich - może. roentgen :-) ??
  • Poziom 12  
    nie zabieram głosu w temacie, żeby komukolwiek zwracać uwagę, że nie ma racji i jest niekompetentny, a już daleki jestem aby kogokolwiek wyśmiewać i cokolwiek udawadniać
    nie wiem jaki wtryskiwacz keihin miałeś rozebrany, starego czy nowego typu, ale to nie ma znaczenia, ponieważ w obu są na tłoczku dwie gumki
    wtryskiwacze są sprasowywane, więc rozebranie i wyjęcie tłoczka wiąże się z ich zniszczeniem
    nie wiem jak udało się go złożyć, by pracował prawidłowo(był przede wszystkim szczelny), myślę, że czasy otwarcia i zamknięcia musiał mieć inne niż pozostałe wtryski w listwie(jeżeli nie miał gumki odbojowej to zupełnie inny skok tłoczka)
    pracować może, jest tylko głośniejszy, byle tylko odłamki gumy wyszły na zewnątrz
    osobiście nie założyłbym takiego wtrysku do swojego samochodu
  • Poziom 10  
    Witam !

    Myślę że pora zakończyć temat bo niestety mam nawał pracy i nie znajdę czasu by pokazać że czasy wtrysków są takie same (w rozsądnym zakresie tolerancji).

    Podsumowując (oczywiście wg. mnie)

    1. Na czas otwarcia wpływ ma masa tłoczka, siła sprężyny, czystość płaszczyzny w której pracuje tłoczek oraz oczywiście parametry związane z cewką i wytwarzanym polem w wyniku działania którego tłoczek jest przyciągany

    2. Na czas otwarcia ma w siła z jaką odbije go sprężyna i czystość płaszczyzn roboczych.

    Nie uwieżę w to że gumka która ma niewspółmiernie mniejsze właściwości sprężyste w stosunku do sprężyny ma wpły większy niż powiedzmy +/- 10% na czas otwarcia zamknięcia wtrysku (bo o czasie otwarcia w ogólnie nie mam mowy).

    Moim skromnym zdaniem parowanie jest wynikiem różnych mas tłoczków i rózne parametry sprężyn - żaden proces produkcji idealny nie jest.

    Co do szczelnośći podczas składania to raczej tematu nie ma żadnego :) - górna cześć (ta z cewką) jest uszczelniana do korpusu (tego z z króćcem wylotowym) o-ring'iem.

    Mam nadzieje że znajdę trochę czasu w najbliższych tygodniach by zrobić studium teoretyczne :) i pokazać wpływ odległości tłoczka od cewki na czasy wtrysku.

    Pozdr
    M.K.
  • Poziom 11  
    Przedstawiam państwu rozebrany do czyszczenie wtryskiwacz Keihin pomarańczowy. W moim przypadku po przejechaniu 200k km zaczęły blokować się 2 wtryskiwacze. Czyszczenie nie pomagało a próbowałem wszystkie sposoby. Po rozebraniu wtryskiwacza okazało się że zaczęła się łuszczyć powłoka teflonowa na tłoczku wtryskiwacza. Odrapałem to co odleciało i to co miało dolecieć, została niewielka część której nie ruszałem. Tłoczek został wyczyszczony i na sucho złożony z powrotem ( zaklepany) i zainstalowany w samochodzie. Wtryskiwacz pracuje jak nowy od razu poprawiły się niskie obroty są już równomiernie, samochód nie szarpie zapominam o problemie.

    Co do budowy w innych postach czytałem dyskusje co do doszczelniania tłoczka i ilości gumek we wtryskiwaczu. No więc tłoczek na główce posiada specjalną gumkę którą doszczelnia się do gładzi dyszy wylotowej, oraz gumkę amortyzującą cofanie się cofnięcie się tłoczka podczas otwarcia wtryskiwacza. Podczas czyszczenie wtryskiwaczy benzyną ekstrakcyjną gumy te pęcznieją i unieruchamiają tłoczek, po wyschnięciu powracają z powrotom do swojego kształtu lecz nie musi on być taki sam jak poprzedni dlatego nie polecam czyszczenia benzyną ekstrakcyjną.

    Rozebranie wtryskiwacza polega na rozgięciu korpusu który dociska dyszę wylotową.

    Na dyszy wylotowej nałożony jest o ring doszczelniający oraz pod nią znajduje się podkładka dystansowa. W zależności od przepływu gazu co jest uwzględnione kolorystyką wtryskiwacza podkładka dystansowa ma różne grubości. Budowa wtryskiwaczy w każdym kolorze jest taka sama różni się tylko grubością podkładki którą reguluje się szczelinę otwarcia wtryskiwacza.

    Wtryski keihin - jak sprawdzić ich kondycje? W załączniku 10 szczegółowych zdjęć rozebranego wtryskiwacza.
    Załączniki: