logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Laserowa zabawa dla psa

sornell 10 Lut 2009 12:11 9194 19
  • Laserowa zabawa dla psa

    Przedstawiam projekt, który pomoże zabawić niejednego psa podczas gdy jesteśmy poza domem. Zabawa polega na próbowaniu złapania kropki przez psa wskazywanej laserem . Na suficie pokoju w którym jest miejsce do zabawy autor zainstalował wskaźnik laserowy obracany za pomocą dwóch serwomechanizmów, kamerkę internetową do podglądu akcji wraz z dodatkowym oświetleniem oraz buzer sygnalizujący początek i koniec zabawy. Zastosowanie iobridge pozwoliło na sterowanie urządzeniem przez internet. Do tego celu autor zaprojektował specjalną stronę dla iPod'a. Poniżej film prezentujący urządzenie.






    Laserowa zabawa dla psa
    Laserowa zabawa dla psa

    Źródło: http://laserpup.com/

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    sornell
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    sornell napisał 103 postów o ocenie 8. Jest z nami od 2003 roku.
  • #2 6128856
    OldSkull
    Poziom 28  
    pie wyskoczy, spojrzy do góry - i mamy ślepego psa :/ Nie mówiąc już o małych dzieciach (i nie tylko małych).
    Mimo wszystko takie rzeczy powinny służyć albo jako wskaźniki albo jako projektory do wyświeltania na suficie z urzadzenia znajdującego się w miejscu, gdzie nikt przechodząc przypadkiem nie stanie się ofiarą.
  • #3 6129149
    mskojon
    Poziom 31  
    Żeby oślepnąć od laserka z bazaru to trzeba by było pewnie kilka(naście lub dziesiąt) minut gapić się centralnie w wiązkę, żeby uszkodzić sobie wzrok, a w dodatku tutaj wszystkim steruje człowiek - to on kontroluje pracę lasera i tym, gdzie pada wiązka, jeśli coś by było nie tak, można go wyłączyć.
  • #4 6130277
    w@mpir
    Poziom 18  
    Kolega mskojon ma racje, taki wskaźnik z bazary ma może z 10mW mocy i jest niegroźny, poza tym się porusza więc raczej pies nie będzie gapił się w laser dłużej niż ułamek sekundy jednorazowo, to już spojrzenie na słońce może być bardziej niebezpieczne.
  • #5 6130366
    DjExit
    Poziom 23  
    w(małpa)mpir napisał:
    Kolega mskojon ma racje, taki wskaźnik z bazary ma może z 10mW mocy i jest niegroźny, poza tym się porusza więc raczej pies nie będzie gapił się w laser dłużej niż ułamek sekundy jednorazowo, to już spojrzenie na słońce może być bardziej niebezpieczne.

    Raczej jakby miał 10mW to nie wiele by trzeba było do uszkodzenia oka ;) Te z bazaru mają deklarowaną moc PONIŻEJ 1mW.
    Pozdrawiam
  • #6 6130526
    w@mpir
    Poziom 18  
    Może i ma na wyjściu zaledwie 1mW rozbierałem taki wskaźnik i sprawdzałem kiedyś notę katalogową diody z takiego wskaźnika i było 10mW, ale oczywiście jest jeszcze jakieś sterowanie do tej diody. Poza tym wystarczy popatrzeć na filmik na wielkość kropki, to nie jest skupiona wiązka nawet jak by było te 10mW to tak rozproszona by nie uszkodziła wzroku.
  • #7 6130946
    pidpawel
    Poziom 26  
    100mW wypala płytkę - ja taki miałem w nagrywarce
  • #8 6131368
    OldSkull
    Poziom 28  
    zdarzało się, że ktoś o bardziej wrażliwym wzroku mógł się nabawić zapalenia spojówek od takiego laserka z bazaru. Mimo wszystko taki laser jest niebezpieczny.
  • #9 6131550
    bojp
    Poziom 13  
    ,,Klasa 2 - lasery z tej klasy emitują promieniowanie z obszaru widzialnego (400-700nm), są bezpieczne dla wzroku pod warunkiem, że nie ma bezpośredniej ekspozycji na oko. Dotyczy to laserów o mocy mniejszej niż 1mW lub jeśli czas oddziaływania promieniowania z okiem jest mniejszy niż 0.25s. Do tej klasy należą w większości przypadków wskaźniki laserowe.'' - Bernard Ziętek ,,Lasery''

    Odnośnie bezpieczeństwa to chyba wszystko wyjaśnia...
  • #10 6131731
    Thomas1988
    Poziom 16  
    Dokładnie na wykładach Pani doktor mówiła że:

    8mW to granica bezpieczeństwa dla oczu
    10mW to granica bezpieczeństwa dla ciała
  • #11 6132282
    shadow0013
    Poziom 34  
    Taka zabawka nie jest wstanie długo zabawić zwierzaka, psica w ogóle nie zaragowała na promień z wskaźnika (lubi ganiać za piłką), a kocica pobiegała parę minut i na tym się skończyło.
  • #12 6133132
    Stanley_P
    Poziom 27  
    shadow0013 napisał:
    Taka zabawka nie jest wstanie długo zabawić zwierzaka, psica w ogóle nie zaragowała na promień z wskaźnika (lubi ganiać za piłką), a kocica pobiegała parę minut i na tym się skończyło.


    Witam

    A moja kocica (właściwie kilkumiesięczny koci szczeniak ;) ) uwielbia zabawy z laserkiem. Poprzedni kot zresztą także. Jest to również najszybszy i najpewniejszy sposób sprowadzenia zwierzaka do domu, gdy chyłkiem czmychnie na klatkę schodową. Mam na to nawet nawet własne określenie: "kot z naprowadzaniem laserowym" ;)

    Również wpadłem na pomysł i rozważałem skonstruowanie podobnego urządzenia. Może nie aż tak rozbudowanego (bez sterowania przez net, itp. bajerów) - po prostu aby się poruszało "quasilosowo". Ale.. zapewnie na chęciach tylko się skończy, ewentualnie może na laserku zawieszonym u sufitu na nitce... ;)

    Pozdrawiam -

    Stanley
  • #13 6133213
    marcino2000
    Poziom 24  
    Laserem w psa?? Ja bym się jednak bał. Może za jednym razem gdy spojrzy w laser nic mu się nie stanie, ale po kilkunastu ekspozycjach może być już gorzej.
  • #14 6133641
    Stanley_P
    Poziom 27  
    marcino2000 napisał:
    Laserem w psa?? Ja bym się jednak bał. /.../


    Nie wiem jak w przypadku psów (nie posiadam), ale koty wpatrują się praktycznie wyłącznie w światło odbite (kropkę) a nie w źródło. Ponadto jeśli nawet promień przypadkiem trafi bezpośrednio w oko (bardzo rzadko, promień jest przecież skupiony, laser się porusza, zwierzak zwykle też), trwa to ułamek sekundy, a ze względu na ruchliwość zwierzaka raczej mikrosekundy ;) .
    Następna sprawa, o ktorej zresztą była już mowa: zbyt niska moc użytego lasera, aby uczynić na ciele pupila jakiekolwiek szkody. Pomijam długotrwałe bezpośrednie (celowe...) świecenie w oko, które w normalnym użytkowaniu jest niemożliwe. Uważam zatem urządzenie za bezpieczne.

    Niemniej zdaniem moim - przed ewentualnym zbudowaniem podobnego ustrojstwa należy najpierw sprawdzić zainteresowanie i zachowanie swojego pupila tego typu zabawkami. Na pewno też nie należy liczyć na zajęcie zwierzaka gonitwą za światłem laserka godzinami - zbyt często/długo i mu się znudzi.

    Pozdrawiam -

    Stanley
  • #15 6136236
    SPAWN17
    Poziom 16  
    Cytat:
    ,,Klasa 2 - lasery z tej klasy emitują promieniowanie z obszaru widzialnego (400-700nm), są bezpieczne dla wzroku pod warunkiem, że nie ma bezpośredniej ekspozycji na oko. Dotyczy to laserów o mocy mniejszej niż 1mW lub jeśli czas oddziaływania promieniowania z okiem jest mniejszy niż 0.25s. Do tej klasy należą w większości przypadków wskaźniki laserowe.'' - Bernard Ziętek ,,Lasery''


    Oko ludzkie jak i zwierzece ma szybsza reakcje niz 0,25sek. na zamkniecie sie w razie nadmiernej ilosci widzialnego swiatla don wpadajacego
  • #16 6138329
    marcino2000
    Poziom 24  
    no niby w laser się nie patrzy, ale były już wypadki nawet w polsce gdzie ktoś komuś uszkodził wzrok taką zabawką, chyba wszyscy o tym słyszeli ( to było podczas laserowego boomu w polsce gdzie każdy nastolatek posiadał laser) pomimo jej niskiej mocy itd. Ja swojemu psu nie zrobił bym tego. Może lepiej wykorzystać jakąś latarkę ze skupionym światłem, oczywiście małej mocy
  • #17 6151407
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #18 6151759
    swiftgeek
    Poziom 13  
    Wyżej pomysł z nitką - nie zauważyłem żeby kiedykolwiek pies gapił się w sufit - no może czasem jak ma wszystkie łapy do góry ;] więc nie ma w tym nic groźnego chyba że trzymamy jakieś małe dzieci...
  • #19 6152147
    Atlantis86
    Poziom 19  
    Co do wypadków, to jak dla mnie była wina głupoty dzieciaków. Sam chodziłem chyba jeszcze do szkoły podstawowej (coś koło 5 - 6 klasy) gdy pojawiła się ta moda na lasery. Sam byłem kilkukrotnie świadkiem tego, jak jakiś debil (przepraszam - lżejsze słowo zwyczajnie nie pasuje) świecił koledze specjalnie po oczach naprowadzając punkt światła gdy ten próbował się odsunąć. Myślę, że to w takich sytuacjach dochodziło do wypadków.
    Sam zostałem na ułamek sekundy porażony światłem z takiego wskaźnika i nic mi się nie stało. Myślę, że dłuższa ekspozycja może być szkodliwa i nieprzyjemna.
  • #20 7063850
    TheGanG
    Poziom 12  
    Ja zamiast lasera dalbym mocna czerwona diode i soczewke skupiajaca. Take swiatelko jak z mac 10 :P bezpieczniejsze dla futrzaka
REKLAMA