Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Skoda fabia 1200HTP problem z instalacją gazową

michal0510 10 Feb 2009 17:42 2090 7
  • #1
    michal0510
    Level 2  
    Witam, mam skodę fabię combi z silnikiem 1200 HTP i instalacją prinsa. Od jakiegos czasu mam z nią problemy. Gdy kupiłem autko silnik przełączał się przy 45stopniach, ale jeden gazownik powiedział że trochę dużo i zmienił mi na 30stopni. W momencie gdy silnik sie przełącza na gaz, następuje jakby gwałtowne hamowanie silnikiem, tak jakby nie dostawał on wogóle gazu, a jak już zaskoczy to bardzo nierówno pracuje, obroty mu skaczą i pracuje dziwnie tzn. charakterystycznie turkocze, jakby nie palił na wszystkie "gary". Nie wiem, może któryś z wtryskiwaczy nie dostaje gazu, albo temperatura jest zbyt niska i gaz jest jeszcze w postaci ciekłej... Jeśli może ktoś napisać co takiego może być to bardzo proszę.
    Dodam jeszcze że wszystkie filtry były wymienione w styczniu 2009, oraz czyszczony by reduktor.Może wystarczy tylko podnieść temperaturę? Może ten silnik jest specyficzny i przy 30stopniach prins się tu nie sprawdza?

    Proszę poprawić tytuł temat na zgodny z pkt 11 regulaminu forum. robokop
  • #2
    sobala17
    Level 12  
    morzliwe ze jest coś z tom temperatura ale ja bym stawiał na listwę wtryskowa
  • #3
    dariusz105
    Level 26  
    jakis problem prawdopodobnie z reduktorem, wtryskami lub regulacja.wplyw temperatury latwo sprawdzic przelanczajac na benzyne i recznie wlanczajac na gaz przy wyzszej temperaturze.
  • #4
    michal0510
    Level 2  
    Właśnie jak jadę na paliwie i dobrze rozgrzeje silnik a dopiero później przełączę ręcznie na gaz to chodzi normalnie. Dlatego pytam czy to wina temperatury, że przy tych 30stopniach poprostu nie idzie na gazie, tylko wymaga wyższej temp.
  • #5
    Grzeniu01
    Level 12  
    Generalnie samochod powinien pracowac bez najmniejszych problemow juz przy temp. 10-15 stopni temperatury gazu. Problem lezy zapewne po stronie wtryskiwaczy. Z czasem gromadzi się w nich tzw. frakcja olejowa ktora zasycha pod wplywem nizszej temperatury i/lub braku pracy wtryskiwacza. Wiekszosc wtryskiwaczy mozna wyczyscic i beda pracowac bez problemu, natomiast nie wiem jak to jest przy Prinsie czyli Keihinach
  • #6
    gimak
    Level 40  
    Mam Prinsa, przerabiałem ten temat, opisałem go na tym forum i nie będę się powtarzał. Jak kogoś to interesuje to niech prześledzi moje posty na ten temat. Pisałem je jako krytyczny użytkownik instalacji. To co teraz piszę to proszę traktować jako uzupełnienie poprzednich postów. Temperaturę przełączania na początku (2.5 roku) miałem ustawioną na 25st.C. Przy pierwszych problemach (w lecie) w serwisie stwierdzili, ze to z powodu za niskiej temperatury i podnieśli temperaturę do 45st.C i efekt żaden. Według mnie w 95% przyczyną złego działania Prinsa jest reduktor, a konkretnie niestabilne ciśnienie spowodowane jego zanieczyszczeniem. Ja jak to wcześniej już pisałem mam zamontowany na stałe manometr wskazujący ciśnienie gazu na listwie i widać wszystko jak na łopacie. Jak wskazówka lata przy szybkich przegazówkach to można się spodziewać problemów. Większość zanieczyszczeń zostaje w reduktorze reszta powinna być zatrzymana na filtrze fazy lotnej (chyba że ktoś go wyrzuci żeby silnik miał większego kopa - czytałem o tym na forum), więc na wtryskiwacze raczej nie powinno się nic dostać. Z tego co czytałem w Prinsie i Vialle podstawą dawkowania gazu jest dawka benzyny wyliczona przez komputer benzynowy i korygowana jest w sprzężeniu zwrotnym przez sondę lambda za pośrednictwem komputera benzynowego i to jest wg mnie przewaga tych instalacji nad innymi które wymagają map.
    Uważam również, że jak od początku instalacja była dobrze ustawiona i wystąpiły usterki, to ustawień w komputerze gazowym nie należy zmieniać (bo one samoistnie się nie zmieniają) - należy ustalić rzeczywiste przyczyny.
  • #7
    bartek_j
    Level 35  
    Wszystkie inne instalacje IV gen też działają w oparciu o czas wtrysku benzyny, na tym polega istota IV gen.
    Mapy sa po to aby dopasować charaktrystykę wtryskiwacza gazu (a właściwie układu wtrysk-wężyk-dysza) do wtryskiwacza benzynowego. Prins tez posiada mapy ale nie dostępne do edycji.
  • #8
    michal0510
    Level 2  
    w takim razie może ktoś polecić mi jakiś dobry zakłąd w Warszawie, w którym zajmą się tym problemem? I może orientujecie się ile to może mnie kosztować?