Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Transformator do zgrzewarki.

tobulik 10 Lut 2009 23:39 11786 13
  • #1 10 Lut 2009 23:39
    tobulik
    Poziom 9  

    Witam wszystkich zainteresowanych tematem zgrzewarek i nie tylko.
    Usilnie potrzebuję zrobić zgrzewarkę do zgrzewania drutu prętów o średnicach 3mm do 5mm. Urządzenia te są jak wiecie dość drogie powiedział bym nawet bardzo. Już miałem rozbierać starą spawarkę choć w zasadzie żeby zrobić zgrzewarkę opłaci się chyba przerobić nawet nową.
    Aż tu nagle trafił mi się niedrogo zupełnie nowy transformator od zgrzewarki Fulgor VC6. Jest to zgrzewarka do zgrzewania pił płaskowników. Moc tego to 6kVA.
    Że transformator nowy ładnie wyglądał to go kupiłem i mam wygląda tak.

    Transformator do zgrzewarki.

    a jeszcze lepiej z drugiej strony

    Transformator do zgrzewarki.

    Kiedy otrzymałem transformator bardzo sie ucieszyłem ale kiedy go zobaczyłem naszły mnie pewne wątpliwości ponieważ na uzwojeniu pierwotnym naliczyłem siedem przewodów (na wejściu). Niepokój wzrósł kiedy zacząłem mieć problem ze zdobyciem jakichkolwiek informacji na jego temat. Jako że jestem optymistycznie nastawiony do życia myślę transformator trójfazowy to musi mieć dużo przewodów na wejściu ale siedem? Haa spróbowali byście znaleźć informację na temat wpisując typ zgrzewarki fulgorvc6 nic nic a nic. Dystrybutorzy na swoich stronach nie podają adresu firmy a pomoc od nich żadna bo zgrzewarki te się nie psują a jak się sporadycznie coś stanie to wymieniają na inną schematów nie mają itd itp bla blabla. Na węgierskiej stronie znalazłem czytelniejsze zdjęcie zgrzewarki i eureka bo zobaczyłem że przed Fulgor VC6 jest coś jeszcze a mianowicie VISCAT-FULGOR VC6. Cały internet wszystkie przeglądarki i bez tego viscata nic bym nie znalazł. To że firma Włoska to wiedziałem ale do rzeczy. Przy pomocy słownika i translatora skleciłem kilka słów w stylu italiano intervento ortalion mi :) Podziękowałem z góry za pozytywne załatwienie. Włosi naród żywy porywczy to za parę tygodni dostanę odpowiedź. A tu masz wczoraj wysłałem a dzisiaj mam.

    Proszę bardzo oto schemat zgrzewarki i pięknie rozpisane trafo.

    Transformator do zgrzewarki.

    I co wy na to?
    Tu mam pytanie bo zawsze spotykałem się z urządzeniami jedno lub trójfazowymi. Obczytałem forum były podobne tematy ale nie do końca.
    Jestem Technikiem Mechanikiem amatorsko interesowałem się elektroniką ale powywiewało trochę.
    1. Z tego co pisze na trafie i wynika ze schematu to wydaje mi się że transformator jest zasilany napięciem międzyfazowym 400V. ?
    2. Co oznacza literka g poz.11 zero, masa uziemienie jakieś? Z forum wyczytałem że wystarczy napięcie między fazowe 400V do zasilania niektórych urządzeń.
    3.Przełącznikiem 3 reguluje się moc.
    4 Z tego co pobieżnie się dowiedziałem to prawdopodobnie przełącznik poz 4 i sąsiadujące z nim uzwojenie odpowiadają za proces odpuszczania po wykonaniu zgrzewu mi pewnie się to nie przyda bo będę chciał zgrzewać pręty 3 do 5 mm ale dowiedzieć się nie zaszkodzi.
    5. Czy przełącznik 3 możnaby zamienić jakimś tyrystorowym?
    Ogólnie bym prosił kogoś mądrego o w miarę proste wyjaśnienie i opisanie pozostałych elementów schematu jakie spełniają funkcje. Ten dodatkowy transformator na24V to dla mnie zagadka.
    A jak jeszcze trafa nie miałem to już chciałem kupić na allegro do niego regulator trójfazowy.
    Myślę że powyższy schemat nie wygląda dość skomlikowanie i może kogoś zainteresować

    0 13
  • Sklep HeluKabel
  • #2 11 Lut 2009 08:59
    Stary1952
    Poziom 33  

    Witam .
    Kupiłeś kolego bardzo dobry transformator od zgrzewarki . Dysponując tym schematem możesz sobie zrobić sam kompletną zgrzewarkę .
    Odpowiadam na pytania :
    at1 - zasilanie transformatora międzyfazowe 400V
    at2 - literka G znaczy Ground ( ziemia ) w Twoim przypadku zero ochronne
    at3 - tym przełącznikiem pakietowym regulujesz moc ( regulacja odczepowa )
    at4 - słusznie sądzisz
    at5 - można zastosować układ tyrystorowy ale przełącznik jest wystarczający
    Transformator pomocniczy 24V służy do zasilania przekaźników .
    Pozdrawiam .

    0
  • Sklep HeluKabel
  • #3 11 Lut 2009 14:25
    tobulik
    Poziom 9  

    Dziękuję koledze za odpowiedzi. Mam jeszcze pytania.
    Poz 14 morsettiera (po przetłumaczeniu terminal blok) to pewnie jakiś procesorowy sterownik który steruje pracą przekaźników między innymi tego 6 który załącza trafo i 4 ustala czas zgrzewu i czas odpuszczania. to uzwojenie które wychodzi do poz 4 na razie mnie nie interesuje może w przyszłości. W miejsce styków przekaźnika 6 planuję zastosowanie stopki którą wykonałem z myślą przepuszcznia większego prądu.

    Transformator do zgrzewarki.

    W pierwszej chwili zamysł mój był taki że stopkę planowałem połączyć na uzwojeniu wtórnym ale myślę że w miejsce tego przekaźnika na pierwotnym będzie lepiej. Będzie to wtedy pracować jak lutownica zwarciówka Czy dobrze myślę?
    Trochę mnie to wszystko przeraża bo czytam że stosuje się urządzenia które łagodzą gwałtowny pobór prądu w momencie włączena (np spawarki) a tu zwarcie na wtórnym przy zgrzewie i załączenie na pierwotnym. Ale ze schematu wynika że tak ma być. Cały czas mam to pytanie czy moje rozumowanie jest prawidłowe. Bo ze schematu wynika że włącznikiem 11 załącza się tylko na stałe blok sterowania odpowiedzialny za czas zgrzewu i czas odpuszczania a główny transformator jest włączany poz 6 w momęcie wykonania operacji zgrzewu.
    Ten uziom czy zero bezpieczne to jest to które jest stosowane w nowszych instalacjach jako 5 przewód a którego ja nie mam?
    400V pod nogą to jakiś kalosz na nogę będzie mi potrzebny :)

    0
  • #4 12 Lut 2009 12:02
    Stary1952
    Poziom 33  

    tobulik napisał:
    W miejsce styków przekaźnika 6 planuję zastosowanie stopki którą wykonałem z myślą przepuszcznia większego prądu.

    Oj nie tak chyba , że Ci życie niemiłe przecież to grozi porażeniem z poważnymi skutkami a nawet utratą życia . Tą stopkę którą samodzielnie wykonałeś można wykorzystać ale w trochę inny sposób . Nie mam w tej chwili możliwości technicznych aby Ci to narysować ale spróbuję opisać . Na schemacie jest pokazany transformator pomocniczy 400/24 V~ , jeżeli nie masz takiego to proponuję tr. 230/24~ ( bardziej dostępny ) zmienisz tylko zasilanie z międzyfazowego na jedną fazę i zero N . Połącz szeregowo cewkę przekaźnika 6 ( uważam że każdy praktycznie stycznik 3-fazowy z cewką 24V~ będzie odpowiedni ) ze swoją stopką i zasil to bezpośrednio nap. 24V~ z tr. pomocniczego . W ten sposób na stopce będziesz miał napięcie bezpieczne . Odczepy e i f transformatora 8 zaizoluj , w tym układzie będą nie wykorzystane .
    Piszesz , że nie masz instalacji 5-cio przwodowej , tam gdzie pisze g ( ground ) podepnij zero robocze .
    Obawiasz się dużego uderzenia prądowego , nie sądzę aby przy tej mocy urządzenia Twoje zabezpieczenia sobie z tym nie poradziły . Gdyby było inaczej to będzie konieczność zastosowania " miękkiego startu " ale nie ma co gdybać . Życzę sukcesu .
    Pozdrawiam .

    0
  • #5 12 Lut 2009 14:12
    tobulik
    Poziom 9  

    Dzięki bardzo za cenną podpowiedź.
    Bardzo mi to rozjaśniło w głowie tym bardziej że posiadam taki transformator. To był transformator bezpieczeństwa 230V na 24V z odczepem po srodku chyba 12V Wykorzystuję go od czasu do czasu do cięcia stropianu. Wsadzę wszystko w jedną obudowę. Do tego jakiś woltomierzyk tablicowy kontrolkę i będzie super. Jeszcze raz bardzo dziękuję i pozdrawiam.

    1
  • #6 15 Lut 2009 22:37
    agran
    Poziom 11  

    Witam. Przeczytałem powyższe posty i zapoznałem się z tym schematem na którym jest błąd - a mianowicie z fazy S jest połączenie do styków 4 lewy zestyk prowadzi do uzwojeń e,f -prawy do cewki stycznika 6 i dalsze połączenie do bezpiecznika 12 gdzie jest już 24V. Jak widać napięcie z fazy bezpośrednio łączy się z napięciem 24V w związku z czym nie jest zachowane bezpieczeństwo. Proponuje przy montażu na 4 (patrz schemat) zrobić przerwę pomiędzy zestykiem lewym i prawym a będzie dobrze. W całości zgadzam się ze Starym 1952. Pozdrawiam

    0
  • #7 28 Lut 2009 21:23
    tobulik
    Poziom 9  

    Witam
    Faktycznie zauważyłem ale ja nie będę tego uzwojenia wykorzystywał bo ono służy do odpuszczania po zgrzaniu. Nie bardzo zagłębiam się w ten dalszy proces po zgrzaniu bo nie mam tego 14 (chyba jakiś sterownik być może nawet procesorowy) steruje tymi wszystkimi etapami co przy zgrzewaniu pił ma na pewno niebagatelne znaczenie.
    Pozdrawiam

    0
  • #9 18 Kwi 2009 18:56
    niutat
    Poziom 37  

    Witam, jako 7,1 7,2 możesz zastosować przekaźnik czasowy z płynną regulacją czasu, co do sterowania to doradzałbym zastosować wyłącznik który będzie uruchomiony po zaciśnięciu szczęk zgrzewarki z odpowiednią siłą. Fabryczne zgrzewarki mają regulację tej siły poprzez zmianę napięcia sprężyny umieszczonej pomiędzy dźwignią dociskową a szczęką ruchomą, dźwignia może mieć napęd zarówno nożny jak i ręczny.
    Pozdr.
    P.s. jak zauważył kolega agran na schemacie jest błąd, to połączenie nie ma żadnego uzasadnienia.

    0
  • #10 20 Kwi 2009 13:10
    tobulik
    Poziom 9  

    Witam
    Tak wygląda wykonana zgrzewarka.
    Transformator do zgrzewarki.
    Transformator do zgrzewarki.
    Transformator do zgrzewarki.
    Transformator do zgrzewarki.

    A tak wygląda schemat.
    Nigdzie w internecie nie mogłem znaleźć informacji na podobne tematy tzn. zasilania między fazowego 400V z wyjątkiem płyt grzewczych i transformatorów wielkości szafy dlatego pytam fachowców czy po włączeniu mi to wszystko nie wybuchnie.
    Strasznie mało jest na temat zasilania między fazowego.
    Elektrody mam gotowe oczywiście ze specjalnego gatunku miedzi.
    Robię do tego taki stół gdzie dolna elektroda będzie zamocowana od spodu w blacie będzie otwór a górna elektroda będzie albo mobilna czyli będzie trzymana w ręce i taki też będzie docisk lub zamocowana do ramienia i tu docisk będzie regulowany za pomocą sprężyny i śruby.
    Zastosowałem stycznik simensa w pedale bezpieczne 24V.
    Teraz tak do zasilania głównego transformatora wykorzystuję tylko dwie fazy między którymi jest (zmierzyłem 400V) natomiast drugi transformator podłączyłem pod pozostałą fazę i zero czyli 230V.
    Transformator do zgrzewarki.

    0
  • #11 20 Kwi 2009 13:33
    niutat
    Poziom 37  

    Nie wybuchnie ale, drugą fazę też podłącz przez stycznik.

    0
  • #12 20 Kwi 2009 13:54
    tobulik
    Poziom 9  

    Dzięki koledze za opisanie schematu i koledze za radę w zastosowaniu przełącznika czasowego. Miejsce jest w obudowie tak że w odpowiednim czasie na pewno się tym zajmę.

    Ostatnio dokonywałem pomiary napięć bo żona szyje na maszynach przemysłowych i silniki buczały co jakiś czas w każdej maszynie. Okazało się że napięcie zmierzone wynosiły 180, 230, 280V na każdej fazie inaczej. Już rozumiem spadek do tych 180V ale 280V ?. Pojawia się to o różnych porach zwłaszcza wieczorami.
    Czy powód może pochodzić z elektrowni?

    0
  • #14 20 Kwi 2009 16:30
    tobulik
    Poziom 9  

    Dzięki za linka.

    0