Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Skrzynia automatyczna czy manualna? Wasze opinie.

wowka 04 Paź 2010 22:02 71086 111
  • #91
    leonidas_29
    Poziom 2  
    Chce mi sie ,chce mi sie ,chce mi sie śmiać.Faktycznie o automatach większość tutaj nie ma pojęcia.Co to za brednie.Automat można uczyć ekonomicznej jazdy i to nawet taki 15 letni,a jak chce żeby darł do przodu to gaz w glebe i kazdy bieg do prawie 7000 tys.A to wszystko w 1.8 l audi a4.Serwis,następna bajka.Olej trzeba wymieniać w każdej skrzyni czy to automat czy manual bo wiecznych olejow nie ma.Przeciętny automat co 30 -40 tys.W manualach różnie ale dobrze by było co 100 tys.Koszty sprzęgła w przypadku mojego auta:do manuala dobry zamiennik 700 ,do automatu 900.Kosz robocizny 300 manual i 450 automat ale razem z wymiana oleju.Inie piszcie mi ze nowsze automaty są droższe bo to też bajki.W większości nowych skrzyń manualnych nie tylko w dieslu ,ale i w benzynie montuje sie dwumas(sami wiecie jakie koszta ,a potrafi rozsypać sie po 10000tys).Automat jeśli jest prawidłowo serwisowany wytrzyma tyle samo co manual.
  • #92
    gabik001
    Poziom 37  
    No to sobie wymieniaj ten olej w automatach nawet co 10 tysięcy... Ciekawe jak długo pojezdzisz. W automacie nie ma sprzęgła tylko to się nazywa torque converter czyli taki konwerter momentu obrotowego. Przypomina to torus i w środku jest zestaw sprzęgieł ale nie nazywa sie to sprzęgło (clutch).
    Honda USA np. przewiduje wymianę oleju po 100 tysiącach mil (160 tys km). I to nie jest wymiana tylko wylanie i przefitrowanie oleju i wlanie go spowrotem. Olej w transmisji (skrzyni automatycznej) stanowi środowisko w ktorym sprzegła działaja dobrze jak jest używany i częsta wymiana oleju to tak jak dawanie dziecku co 3 godziny srodkow przeciwgorączkowych które zamiast mu pomóc go zabiją...
    Wlaśnie odebralismy samochód dostawczy GMC po padniętej skrzyni automatycznej. A powod usterki był prosty. Przerdzewiała rurka doprowadzająca olej ze skrzyni do chłodnicy i załataliśmy ją oczywiście i po tym dolewając oleju. Po tygodniu przerdzewiała druga i też część oleju uciekła. Ta sama akcja i litr nowego oleju. Po tygodniu brak wstecznego i do mechanika. Mechanik powiedział że nowy olej ją zabił...
    Pozdrawiam
  • #93
    leonidas_29
    Poziom 2  
    A no jeżdże sobie już tak 90 tyś.I nic się nie dzieje.Wiem ze w automacie nie ma typowego sprzęgła tylko przekładnik momentu obrotowego.Olej się zmienia i już,razem z filtrem chyba że jest taki który się tylko płucze.A jak się wlało nie taki olej jak potrzeba to później mechanik twierdzi że to olej uwalił skrzynie.Według tego co napisałeś to każdy automat z którego wyciekł olej nadaje sie do wyrzucenia bo po jego naprawie i zalaniu i tak się zepsuje.To ja dalej będe olej zmieniał ,a ty po każdej awarii kupuj nową skrzynie i żeby była odrazu zalana fabrycznym olejem.Pozdrawiam
  • #94
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    gabik001 napisał:
    No to sobie wymieniaj ten olej w automatach nawet co 10 tysięcy... Ciekawe jak długo pojezdzisz. W automacie nie ma sprzęgła tylko to się nazywa torque converter czyli taki konwerter momentu obrotowego. Przypomina to torus i w środku jest zestaw sprzęgieł ale nie nazywa sie to sprzęgło (clutch).
    Honda USA np. przewiduje wymianę oleju po 100 tysiącach mil (160 tys km). I to nie jest wymiana tylko wylanie i przefitrowanie oleju i wlanie go spowrotem. Olej w transmisji (skrzyni automatycznej) stanowi środowisko w ktorym sprzegła działaja dobrze jak jest używany i częsta wymiana oleju to tak jak dawanie dziecku co 3 godziny srodkow przeciwgorączkowych które zamiast mu pomóc go zabiją...
    Wlaśnie odebralismy samochód dostawczy GMC po padniętej skrzyni automatycznej. A powod usterki był prosty. Przerdzewiała rurka doprowadzająca olej ze skrzyni do chłodnicy i załataliśmy ją oczywiście i po tym dolewając oleju. Po tygodniu przerdzewiała druga i też część oleju uciekła. Ta sama akcja i litr nowego oleju. Po tygodniu brak wstecznego i do mechanika. Mechanik powiedział że nowy olej ją zabił...

    Pozdrawiam


    Nie mogę się zgodzić z Twoja chora teorią...Oleje poza zanieczyszczeniem także się ZUŻYWAJĄ i wg Twojej teorii to powinieneś w w swoim silniku też tylko przefiltrować olej i wlać go z powrotem- gratuluje pomysłu i współczuję.
    A rurki zgniły- jedna po drugiej, bo pracowały w tych samych niekorzystnych warunkach lub ze starości, albo... ze starości niewymienianego oleju, który sie nawodnił i woda zalegała ( jako cięższa od oleju) w nisko położonych elementach instalacji olejowej- np w przewodach. Z takiego samego powodu wymienia sie olej w układzie wspomagania, i kładzie hamulcowym.
    Radzę Ci też zmień mechanika...
    I właśnie stąd biorą się mity i złe opinie o ASB , bo nie wymienia się oleju...
  • #95
    szpeco
    Poziom 14  
    Większość ludzi nie ma nic do ASB, lecz po prostu nie wygodnie im się jeździ.
    Ja w lubię słuchać silnika wkręcającego się na obroty od 950 do 4500 ( mam diesla, nie lubię go katować) Przy jeździe 50 po mieście słychać cały czas te same obroty(w automacie). Ja poprostu tego nie lubię i wole manuala.
    Żeby nie było. Dwa lata jeździłem Passatem B3 w dieslu z automatem i to nie dla mnie. Po przesiadce na B4 musiałem tylko wyrobić sobie nawyk trzymania łapy na lewarku biegów :D

    Do kolegi Andrzeja: Co masz do niemieckich aut? Miłośnik Fiata i palacz chińskich głośników w odwecie za Unitrę?

    Do Gabika.
    Mechanik trochę Ci bajki opowiada. Idąc tym tokiem myślenia, mocz można przefiltrować i wypić.
  • #96
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    szpeco napisał:


    Do kolegi Andrzeja: Co masz do niemieckich aut? Miłośnik Fiata i palacz chińskich głośników w odwecie za Unitrę?


    Nie lubię ( albo bardziej mam na nie alergię) przereklamowanych aut, czyli "oklepanego" szmelcu za dużą kasę, a bardzo wiele pancerwagenów zza Odry spełnia to kryterium.
    Są takie które lubie i mi się podobają...
    Masz typowe podejście ...Czyżby poza niemcami są tyko fiaty?
  • #97
    gabik001
    Poziom 37  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    gabik001 napisał:
    No to sobie wymieniaj ten olej w automatach nawet co 10 tysięcy... Ciekawe jak długo pojezdzisz. W automacie nie ma sprzęgła tylko to się nazywa torque converter czyli taki konwerter momentu obrotowego. Przypomina to torus i w środku jest zestaw sprzęgieł ale nie nazywa sie to sprzęgło (clutch).
    Honda USA np. przewiduje wymianę oleju po 100 tysiącach mil (160 tys km). I to nie jest wymiana tylko wylanie i przefitrowanie oleju i wlanie go spowrotem. Olej w transmisji (skrzyni automatycznej) stanowi środowisko w ktorym sprzegła działaja dobrze jak jest używany i częsta wymiana oleju to tak jak dawanie dziecku co 3 godziny srodkow przeciwgorączkowych które zamiast mu pomóc go zabiją...
    Wlaśnie odebralismy samochód dostawczy GMC po padniętej skrzyni automatycznej. A powod usterki był prosty. Przerdzewiała rurka doprowadzająca olej ze skrzyni do chłodnicy i załataliśmy ją oczywiście i po tym dolewając oleju. Po tygodniu przerdzewiała druga i też część oleju uciekła. Ta sama akcja i litr nowego oleju. Po tygodniu brak wstecznego i do mechanika. Mechanik powiedział że nowy olej ją zabił...

    Pozdrawiam


    Nie mogę się zgodzić z Twoja chora teorią...Oleje poza zanieczyszczeniem także się ZUŻYWAJĄ i wg Twojej teorii to powinieneś w w swoim silniku też tylko przefiltrować olej i wlać go z powrotem- gratuluje pomysłu i współczuję.
    A rurki zgniły- jedna po drugiej, bo pracowały w tych samych niekorzystnych warunkach lub ze starości, albo... ze starości niewymienianego oleju, który sie nawodnił i woda zalegała ( jako cięższa od oleju) w nisko położonych elementach instalacji olejowej- np w przewodach. Z takiego samego powodu wymienia sie olej w układzie wspomagania, i kładzie hamulcowym.
    Radzę Ci też zmień mechanika...
    I właśnie stąd biorą się mity i złe opinie o ASB , bo nie wymienia się oleju...

    Należy zauważyć że skrzynie na rynek amerykański są nieco inne niż na europejski i wiąże się z tym też obsługa. Oleju nie wymienisz odrazu wszystkiego tylko 40% bo reszta pzozostaje w magistrali. Dlatego preferuje się kilkukrotne wylanie płynu , przefiltrowanie go i wlanie spowrotem. Ubytek uzupełniony nowym do poziomu właściwego o takiej samej specyfikacji. Oczywiście piszę o skrzyniach o dośc sporym przebiegu.
    Rurki przerdzewiały bo były narażone na korozje z zewnątrz przez 19 lat więc nie ma się co dziwić. Przy takim ciśnieniu jakie daje pompa płynu transmisyjnego w skrzyni automatycznej NIE MA szans na zaleganie drobinek wody w rurkach. No ale widocznie Twój mechanik o tym nie wie.
    Pozdrawiam
  • #98
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    Zaleganie może wystąpic podczas postoju pojazdu ( i to miałem na myśli) bo z reguły każdy pojazd więcej stoi niz jeździ- nawet ciezarowy. To co w końcu Ci uszkodziło te rurki- olej czy korozja - zdecyduj się. a pisząc o tej niby kilkukrotnej wymianie , to chyba coś słyszałeś, ale nie do końca- jest to dynamiczna wymiana oleju i polega na jednoczesnym dolewaniu i upuszczaniu oleju podczas pracy silnika/skrzyni. Wymiana taka wymaga od 2-3 razy wiecej oleju niż typowa pojemność oleju zalecana do skrzyni i tego spuszczonego oleju raczej nikt nie używa...
  • #99
    szpeco
    Poziom 14  
    Chyba, że do pieca na oleum zużyte.
  • #100
    gabik001
    Poziom 37  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    To co w końcu Ci uszkodziło te rurki- olej czy korozja - zdecyduj się.


    gabik001 napisał:
    Rurki przerdzewiały bo były narażone na korozje z zewnątrz przez 19 lat więc nie ma się co dziwić

    Kolega czytać to umie?
    Dokładniej trasa przebiegu rurek pomiędzy skrzynią a chłodnicą przebiegała w okolicy przedniego prawego wahacza. Dzięki korozji trasmisja wypluła dwie objętości płynu zanim trafiła na stół (musieliśmy przejechać 120 mil zanim dojechalismy na miejsce - dolane zostało 1,5 galona płynu) i wg mechaników to ją dobiło. Gość ktory regenerował sprzęgła potwierdził to. Więc gdzie jest prawda?
    Pozdrawiam
  • #101
    andrzej lukaszewicz
    Poziom 39  
    Jak widzisz umiem czytać: Twoje słowa
    gabik001 napisał:
    Mechanik powiedział że nowy olej ją zabił...

    Chłopie, jak była zgniła to z powodu korozji, a nie NOWEGO oleju, który wg Ciebie jest czymś złym... Gdybyś dolał starego ( który to polecasz) to TEŻ by uległa uszkodzeniu, więc nie chrzań , że to z powodu oleju. Ja kończę ta bezsensowna dyskusje na ten temat...
  • #102
    szpeco
    Poziom 14  
    polecam zapoznanie się jak działa automat.
  • #103
    gabik001
    Poziom 37  
    andrzej lukaszewicz napisał:
    Jak widzisz umiem czytać: Twoje słowa
    gabik001 napisał:
    Mechanik powiedział że nowy olej ją zabił...

    Chłopie, jak była zgniła to z powodu korozji, a nie NOWEGO oleju, który wg Ciebie jest czymś złym... Gdybyś dolał starego ( który to polecasz) to TEŻ by uległa uszkodzeniu, więc nie chrzań , że to z powodu oleju. Ja kończę ta bezsensowna dyskusje na ten temat...

    Najpierw kolega pyta o rurki co je uszkodziło a pózniej odwraca kota ogonem i pisze o skrzyni... To w końcu kolega pyta o uszkodzenie rurek czy uszkodzenie skrzyni? A gdzie ja napisałem że rurka zgniła z powodu nowego oleju ( w zasadzie to nie jest olej tylko płyn transmisyjny/ hydrauliczny). Nowy olej zabił skrzynie a nie rurke - czytanie ze zrozumieniem...
    Myślę że wybiegliśmy daleko poza temat. I dziwi mnie kolegi podpis w miejscu awatara.
    Pozdrawiam
  • #104
    jarekter
    Poziom 11  
    Dioda52 napisał:
    Tylko manualna. Mialem dwa samochody ze skrzynia automatyczna i bardzo szybko przerobilem na manualna. Ja chce prowadzic samochod, a nie samochod prowadzil mnie. Szczegolnie jest to potrzebne w zimie. Manualem rusze w kazdych warunkach, a automatik slizga sie i stoi w miejscu. Napraw w skrzyniach manualnuch nie ma, oprucz sprzegla. Dobry kierowca przejedzie 400 tys km lub wiecej. Wiekszosc automatykow psuje sie po przejechaniu 200 tys km, a po naprawie w serwisach ( nie samemu ) pada po 60-150 tys km. Koszt napraw jest o wiele drozszy niz manualnej.

    u mnie skrzynia wytrzymała 630tys.km przebiegu na jednym oleju 722.6 :)
    do wymiany były tarczki i uszczelnię 4 biegu :)
    koszt z olejem nowym niecały 1000pln a spala tyle samo co manual mojego starego i gdzie tu korzyści :D
    jak jedzie do miasta w godzinach szczytu to pożycza bo noga boli ręka i w ogóle po H.. się męczyć

    Proszę poprawić koniecznie pisownię!
    [_P_]
  • #105
    ogur3k
    Poziom 33  
    Teraz będzie walka kto ma rację... Typowe.
    Co do tematu, miałem auto w manualu, frajda przednia, wiadomo :)
    ale pojeździłem trochę automatem i się zakochałem :D
    Automatem też wbrew pozorów trzeba umieć jeździć, no chyba że ktoś wrzuci D i biadoli że skrzynia czasami nie wie co zrobić...
    Tylko pamiętajmy, co kto chce, jeden lubi grube a drugi chude... ;) nie napinajcie się tak, panowie
  • #107
    ociz
    Moderator Samochody
    W ciągu ostatnich kilku dni zrobiłem około 2k km automatem, da się jeździć ale zdecydowanie nigdy się na takiego nie przesiądę. Ogólnie jeżdżąc bardzo mało używam hamulców i w automacie najbardziej brakuje mi właśnie możliwości hamowania silnikiem. Jedynie jak S-ke włączę to mi się podoba praca skrzyni biegów, ale nie będę przecież jeździł cały czas na obrotach 4-6 tyś. :D
  • #108
    ogur3k
    Poziom 33  
    Skrzynia tak wysoko trzymała ciągle obroty? Dziwne, przy mojej styczności z automatami w trybie sport po prostu skrzynia dopiero przy wyższych obrotach zmieniała bieg. Tak w BMW E32 w benzynie jak i najnowszej A6 w dieslu...
  • #109
    radekbu
    Poziom 11  
    niektórzy uważają, że automaty są awaryjne. Błąd, posiadam BMW e34 520i VANOS z 1991r. automat. Kupiłem bo było tanie i zadbane pierwsza styczność z automatem.
    Po 1 już nie kupie auta z manualem.
    po 2 przy profilaktycznej wymianie płynów po zakupie + wymiana oleju w skrzyni i filtra. Okazało się, że olej w skrzyni od nowości auta nie był wymieniany, jak i filtr. Po wymianie na skrzynia chodzi beż żadnych zmian - IDEALNIE.

    Plus do tego nie zajeżdżony silnik w bdb kondycji. Przebieg wskazuje 255tys. choć napewno jest dużo większy. Chyba, że dobra sztuka mi się trafiła.
  • #110
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #111
    bastor00
    Poziom 1  
    specjalnie dla tego tematu założyłem log ba tym portalu choć go czasem odwiedzałem ale te bzdury które czytam w tym temacie (nie wszystkie ) około 40 procent co mnie powala bo zawsze w tym portalu szukam fachowej wiedzy ... a wiedz do rzeczy posiadam golfa gti w automacie ...poprzednio woziłem się nat... beczkowozamii opel astra 2 generacji 1,7 disel ,seat leon 2000 rok 1,9 disel i skoda oktawka 1,9 disel po czipie ...ale mniejsza o to ... dla wszystkich tych czytajacych tych post ... wprawny kierowca nie da rady z automatem to tak w skrócie reasumując nawet jak by był szybki.... i wsć .... faktem jest że aut.... jest bardziej kosztowny w utrzymaniu ale coś kosztem czegoś ... plusy są niebagatelne do minusów a od bólu zawsze w zbijanie biegów można się pobawić (dla wiedzących o co chodzi ) wiem że moja wyowieć nie powala merytocznie ale ja polecam automat ... i tak 70 procent ludzi w postach nim nie jechała cieżko mi sie myśli o tą godzinę ale zapraszam na pw o kokretne pytania co do ekspoatacjii i do innych aspektów w jedzie automatem ... takii wątek na koniec mi się nasuwa że starszy kierowca plus 30 szybciej doceni automat ... a wy ( jak to sie mówi wost sie bwm ) i zabijajcie ludzi gówniarze....

    Zdania rozpoczynamy wielką literą, a kończymy?
    Proszę o korzystanie z przycisku Skrzynia automatyczna czy manualna? Wasze opinie. przed wysłaniem postu. Błędy ortograficzne/ gramatyczne i inne nie będą tolerowane, regulamin!
    "Poprawna polszczyzna źródłem sukcesów w życiu prywatnym i zawodowym!"
    Proszę to poprawić.
    Wpis moderacyjny dotyczy wszystkich piszących w temacie!
    Nie kasować wpisów moderacyjnych!
    [_P_]
  • #112
    simlockWAWAplTL
    Poziom 11  
    Na początek poproszę złotą łopatę za wykopanie tego tematu :)
    Mam w planie zakup Mondziaka 3 2,5 z automatem. Czy ktoś powie mi jak dokładnie sprawdzić przed kupnem i o co chodzi z tą wymianą oleju? Słyszałem, że są 2 opcje. jakieś dopuszczanie oleju i wymiana całkowita. Zupełnie tego nie rozumiem. Mógłby ktoś pomóc?
    Najlepiej ktoś, kto ma Mondeo lub chociaż automat, a nie wpisze na prędce w googlu i poda opinię osoby, której nawet nie widział na oczy.
    Dzięki za pomoc.