logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Diagnostyka żarówek ksenonowych D2S/ D2R

impele 12 Lut 2009 12:49 6412 11
REKLAMA
  • #1 6138928
    impele
    Poziom 10  
    Witam,

    Czy ktoś z Was spotkał się z urządzeniem do diagnostyki żarówek ksenonowych, mierzących parametry fotometryczne, takie jak natężenie światła, czy temperaturę barwową?

    Dodatkowo, jak profesjonalnie zmierzyć ich parametry napięciowe/ prądowe?

    Posiadam tester, który wykonałem we własnym zakresie, wykonując - w moim przekonaniu - symulację instalacji elektrycznej z samochodu. Są przetwornice wysokiego napięcia, zasilane z akumulatora z dużym prądem startowym, a ten z kolei podłączony do prostownika, który bada obciążenie i w momencie jego pojawienia, automatycznie doładowuje.

    Okazuje się jednak, że niektóre żarówki, szczególnie importowane z Chin, nie chcą współpracować z wszystkimi typami przetwornic, wykorzystanych w samochodach. Przetestowane na tym testerze działają, a Klienci twierdzą, że u nich nie chcą się odpalić gdy są zimne (czyli pierwsze odpalenie, dodatkowo problem przybiera na rozmiarze, podczas zimy). Zebrałem informacje, dotyczące samochodów i na tej podstawie ustaliłem, że szczególny problem z odpalaniem występuje przy współpracy z jednym typem przetwornic. Co gorsza, im starszy samochód i bardziej wyeksploatowane przetwornice, tym więcej problemów.

    Zdobyłem zatem ten typ przetwornic, używanych, możliwie wyeksploatowanych. Faktycznie, teraz te same żarówki testowane na jednym typie przetwornic działa, a na tych wyeksploatowanych - nie działa. I tu kolejna zagadka - z dalszych badań wynika, że te wyeksploatowane przetwornice, gdy się rozgrzeją (za 10-20 odpaleniem), zapalają już wszystkie żarówki, nawet te, z którymi miały problem, za pierwszymi próbami. Wnioskuję z tego, że ich parametry (przetwornic) "startowe" zmieniają się pod wpływem temperatury.

    I tutaj moja prośba o pomoc. Jak poprawnie testować tego typu żarówki, by mieć pewność, że działają we wszystkich typach samochodów, niezależnie od kondycji i typu zainstalowanych przetwornic. Sądzę, że problemem są same żarówki, gdyż wszystkie inne, markowe znane z rynku, działają zawsze i wszędzie, przy każdych warunkach pogodowych. Chętnie zlecę wykonanie takiego testera specjaliście, który "zjadł zęby" na tym temacie.

    Uprzejmie proszę o merytoryczną pomoc,
    Pozdrawiam, impele.
  • REKLAMA
  • #2 6139190
    yaaro
    Poziom 33  
    Ciekawy temat,

    Myślę że nie do wykonania choć mogę się mylić.
    Nikt w domowych warunkach nie zmierzy odległości elektrod, ciśnienia gazu w żarniku oraz jego składu chemicznego. Tu może leżeć cały problem. Tak samo stop metalu z którego wykonane są elektrody ma wpływ.
  • REKLAMA
  • #3 6139244
    impele
    Poziom 10  
    Dziękuję za odpowiedź.

    Zwróciłem się do kilku firm, które oferują fotometry, ale żaden nie spełnia moich oczekiwań. Napisałem też do ITS, wydział oświetlenia - ale milczą. Problemy, o których pisałem w pierwszym poście są dwa:

    - jak zmierzyć parametry fotometryczne
    - jak testować, żeby mieć pewność, że będzie działać w każdym samochodzie, niezależnie od zastosowanego układu zasilania

    Pozdrawiam, impele.
  • REKLAMA
  • #4 6156760
    yaaro
    Poziom 33  
    Tak teraz myślę, że kup jedna stara przetwornice i na niej testuj.
  • #5 6157658
    impele
    Poziom 10  
    yaaro, wydaje mi się, że nie przeczytałeś dokładnie mojego pierwszego postu.

    Wyjaśniłem tam, że po wystąpieniu problemu, zebrałem informacje, dotyczące samochodów i na tej podstawie ustaliłem, jaki to typ przetwornic w głównej mierze tam występuje. Następnie nabyłem tego typu, używane, możliwie wyeksploatowane przetwornice (czyli dokładnie tak jak radzisz :)), ale niestety, wszystko wskazuje na to, że ich parametry startowe zmieniają się wraz z temperaturą (tzn. są zmienne wraz z rozgrzaniem się ich wew. elementów), bo po paru odpaleniach zapalają już wszystkie żarówki, nawet te, które jako zimne nie chciały się odpalić.

    Podsumowując: używanie starych używanych przetwornic nie jest miarodajne. Dodam, że to nie są sporadyczne, jednostkowe testy, tylko bardziej "masowe".

    Pozdr,
    impele
  • REKLAMA
  • #6 6158920
    emeryt2
    Poziom 42  
    To zamów fabryczny tester z W,Brytanii - firma powinna pokryć koszty.
  • #7 6158941
    impele
    Poziom 10  
    Witam,

    To ciekawe rozwiązanie. Chętnie poznam szczegóły. Czy możesz podesłać jakieś namiary na tą firmę, która oferuje takie testery? To by rozwiązało problem. Szukałem w sieci tego typu urządzeń, ale nie udało mi się na nic szczególnego trafić. Będę wdzięczny na wszelką pomoc.

    Pozdrawiam
    impele
  • #8 7738497
    kusi
    Poziom 2  
    Witam, jeśli można to chciałbym zapytać o jedną rzecz. Mam przetwornice hella stosowane w różnych modelach samochodów m.in. w BMW, Volvo, Opel. Są to stare przetwornice, które do niedawna współpracowały z hińskimi żarnikami (6000). Generalnie problemów nie było choć czasem któraś nie wystartowała. Po zmianie na 4300 odpalają dopiero za dziesiątym razem. Czy mógłby mi ktoś podpowiedzieć czy jest coś co mógłbym zrobić aby odpalały od razu (np. zmiana przetwornic na inne - jakie?), proszę jednak - nie proponujcie mi zakupu hińskich przetwornic bo pomimo tego, że odpalają żarniki to zakłócają wszystko w promieniu 10 m (CB, UKF).
  • #9 7738571
    impele
    Poziom 10  
    Chińskie cyfrowe przetwornice z filtrami przeciwzakłóceniowymi, choć droższe, w większości znanych mi przypadków, pozwolają uniknąć problemów z sianiem. W sieci jest wiele tanich przetwornic, analogowych bez filtrów i możliwe, że stąd masz złe doświadczenia.

    Jeśli przetwornice, które aktualnie posiadasz są wyeksploatowane, ich parametry startowe nie pozwalają na odpalenie nowych chińskich palników za pierwszym razem, niezależnie od ich barwy, szczególnie podczas mrozów, ze względu na to, iż potrzebują nieco większego impulsu startowego do inicjacji. Im palnik bardziej wyeksploatowany, tym łatwiej go odpalić.

    Sytuacja poprawi się, jak temperatura na zewnątrz będzie nieco wyższa.

    Obserwujemy różnice w partiach palników, np. jedne nie chcą się odpalać, inne ściągnięte z półki startują za pierwszym razem, a te wymontowane jako wadliwe i zamontowane do innego samochodu - działają poprawnie. Jest wiele czynników, które na to wpływają, np. nieznaczny spadek napięcia na akumulatorze podczas nocy (zima, mróz). Samochód stoi w garażu czy na dworze? Jakie trasy robi codziennie - czy alternator ma czas doładować go do optymalnych parametrów? Mierzyłeś napięcie na aku?
  • #10 7738971
    kusi
    Poziom 2  
    Napięcie na aku przy odpalonym silniku ostatnio nie mierzyłem (jakiś czas temu wynosiło chyba nieco ponad 14V). Samochód w ciągłym ruchu. Chyba rzeczywiście podjadę do kogoś kto sprzedaje przetwornice i będę próbował które zakłócają a które nie. Dziękuję za odpowiedź i pozdrawiam.
  • #11 7739013
    impele
    Poziom 10  
    Na załączonym silniku zmierzysz napięcie ładowania alternatora, jak wepniesz się w akumulator. Zmierz na zgaszonym silniku, tuż przed odpaleniem po nocy.

    Z jakiego jesteś miasta? Jeśli z okolic Śląska, to zapraszam do nas. Namiary na prv.
  • #12 10113578
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
REKLAMA