Witam. Jestem użytkownikiem wzmacniacza GTA 260 + woofera GTB 1200.
Montaż wykonałem sam. 6 Miesięcy grało wszystko dobrze, niestety po jakimś czasie woofer zaczął stukać na wybojach, albo wzmacniacz włącza się i wyłącza.
Czasem jak się ruszy przewody obok wzmacniacza to kontrolka Power się zapali, czasem wogóle nie chce działać, i świeci się tylko Protect. A jak już Power się zapali, to pali się też protect, i woofer działa. Jednak Protect oznacza jakiś błąd.
Dodatkowo, jeżeli palą się obie kontrolki Power i Protect, niezależnie czy RCA podłączę do Line Out, czy do Input - woofer działa :-O.
Jeżeli wypnę RCA, i będzie tylko samo zasilanie, Protect gaśnie i pali się tylko Power (tak jak powinno być).
Sprawdzałem wszystkie przewody idące od radia, zasilanie itp. Montaż jest zrobiony prawidłowo, i wszystko jest podłączone tak jak trzeba zgodnie z instrukcją obsługi.
Wzmacniacz i woofer oddałem do serwisu, oni po podłączeniu stwierdzili, że im działa prawidłowo.
Czy to może być wina zabrudzonych przewodów zasilania stałego (remote raczej odpada bo już czyściłem) np na akumulatorze? albo na masie, którą przykrecilem do sruby kola zapasowego? (sruba łączy się z karoserią).
Z góry dzięki za kazde info. Na każde na pewno odpowiem, a jak uda się naprawić błąd, na pewno opiszę sposób naprawy.
Montaż wykonałem sam. 6 Miesięcy grało wszystko dobrze, niestety po jakimś czasie woofer zaczął stukać na wybojach, albo wzmacniacz włącza się i wyłącza.
Czasem jak się ruszy przewody obok wzmacniacza to kontrolka Power się zapali, czasem wogóle nie chce działać, i świeci się tylko Protect. A jak już Power się zapali, to pali się też protect, i woofer działa. Jednak Protect oznacza jakiś błąd.
Dodatkowo, jeżeli palą się obie kontrolki Power i Protect, niezależnie czy RCA podłączę do Line Out, czy do Input - woofer działa :-O.
Jeżeli wypnę RCA, i będzie tylko samo zasilanie, Protect gaśnie i pali się tylko Power (tak jak powinno być).
Sprawdzałem wszystkie przewody idące od radia, zasilanie itp. Montaż jest zrobiony prawidłowo, i wszystko jest podłączone tak jak trzeba zgodnie z instrukcją obsługi.
Wzmacniacz i woofer oddałem do serwisu, oni po podłączeniu stwierdzili, że im działa prawidłowo.
Czy to może być wina zabrudzonych przewodów zasilania stałego (remote raczej odpada bo już czyściłem) np na akumulatorze? albo na masie, którą przykrecilem do sruby kola zapasowego? (sruba łączy się z karoserią).
Z góry dzięki za kazde info. Na każde na pewno odpowiem, a jak uda się naprawić błąd, na pewno opiszę sposób naprawy.
