Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

PCL86-problem z uruchomieniem

szajbus91 12 Lut 2009 14:47 3655 38
  • #1 12 Lut 2009 14:47
    szajbus91
    Poziom 14  

    Witam!

    Próbuje "skleić" wzmacniacz na lampach PCL86. Posłużyłem się tym schematem:
    PCL86-problem z uruchomieniem

    Wzmacniacz uruchomił się bez żadnych wybuchów, w głośnikach słychać niewielki brum, ale po daniu sygnału na wejście, nic się nie dzieje. Sprawdzałem pare lamp, wszystkie elementy wydają się być dobre, trafa głośnikowe to TG5-53-sprawne. Co może być nie tak?

    Moderowany przez stołek_-92:

    Powtórzony obrazek usunąłem.

    0 29
  • #2 12 Lut 2009 14:52
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Zmierz podane na schemacie napięcia i przedstaw je.
    Przydałby się także pomiar prądu anody pentody i prądu anody triody.
    Pokaż zdjęcia układu.

    Nic więcej nie można Ci teraz doradzić :(

    0
  • #3 12 Lut 2009 14:53
    szajbus91
    Poziom 14  

    Chciałem wstawić drugi obrazek, ale źle skopiowałem link.. Teraz nie moge już edytować..

    https://obrazki.elektroda.pl/76_1234446227.jpg

    Podane na schenacie napięcia, zgadzają się.. Być może te moje "połączenia" kabli są złe, ale napięcia sa ok..

    0
  • #4 12 Lut 2009 14:58
    Loker
    Poziom 38  

    Nie mam pod ręką danych PCL86, ale czy nie była ona aby żarzona prądem, nie napięciem?

    0
  • Pomocny post
    #5 12 Lut 2009 14:58
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Przerwij połączenie między siatką pentody a kondensatorem sprzęgającym. Podaj sygnał między tę siatkę a masę, opornika 470k nie ruszaj.

    Zmierz proszę prądy obydwu anod oraz napięcie żarzenia.
    Jakie jest Twoje źródło sygnału? Najlepsza do tego celu jest empetrójka lub radyjko z bazaru.

    Cytat:
    Nie mam pod ręką danych PCL86, ale czy nie była ona aby żarzona prądem, nie napięciem?

    Owszem, Iż=0,3A. Wystarczy podać odpowiednie napięcie, by taki prąd przepłynął[I=U/R]. Owe napięcie wynosi 13-14,5V - można znaleźć w katalogu.

    0
  • #6 12 Lut 2009 15:34
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  

    stołek_-92 napisał:

    Zmierz proszę prądy obydwu anod oraz napięcie żarzenia.
    Jakie jest Twoje źródło sygnału? Najlepsza do tego celu jest empetrójka lub radyjko z bazaru.

    Nawet i bez przerywania czegokolwiek - niech dotknie trzymanym w palcach za ostrze śrubokrętem do siatki sterujacej pentody (końcówka 8 ). Powinien pojawić się wyraźny brum. Identycznie - w przypadku dotknięcia do anody triody (końcówka 9), ale w tym przypadku należy uważać aby drugą ręką nie dotykać do chassis czy jakiegokolwiek innego elementu układu, bo kopnie prąd. Wreszcie - bardzo silny brum powinien pojawić się przy dotknięciu siatki sterującej triody (końcówka 1) o ile tylko potencjometr nie jest skręcony na minimum.
    I tak należy dojść aż do samego gniazda wejściowego. Jeśli w głośnikach słychać obecnie cokolwiek a mimo to brak jakiejkolwiek reakcji na doprowadzony sygnał - obstawiałbym połączenia - być może błednie okablowane gniazdo wejściowe?

    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski

    0
  • #7 12 Lut 2009 15:43
    szajbus91
    Poziom 14  

    Zrobiłem tak jak powiedziałeś, i wszystko się odezwało, ale cicho.

    Prąd anodowy to 4,5mA -Nie za mało?..

    Napięcie żarzenia 13,4V


    Jedna rzecz jeszcze.. Na jednej lampie napięcie anodowe za rezystorem, jest 157V, ale za to na drugiej, 104V. Wymieniałem rezystory na inne, o tej samej wartości lecz ciągle jest 104V..

    Tomek Janiszewski napisał:
    stołek_-92 napisał:

    Zmierz proszę prądy obydwu anod oraz napięcie żarzenia.
    Jakie jest Twoje źródło sygnału? Najlepsza do tego celu jest empetrójka lub radyjko z bazaru.

    Nawet i bez przerywania czegokolwiek - niech dotknie trzymanym w palcach za ostrze śrubokrętem do siatki sterujacej pentody (końcówka 8 ). Powinien pojawić się wyraźny brum. Identycznie - w przypadku dotknięcia do anody triody (końcówka 9), ale w tym przypadku należy uważać aby drugą ręką nie dotykać do chassis czy jakiegokolwiek innego elementu układu, bo kopnie prąd. Wreszcie - bardzo silny brum powinien pojawić się przy dotknięciu siatki sterującej triody (końcówka 1) o ile tylko potencjometr nie jest skręcony na minimum.
    I tak należy dojść aż do samego gniazda wejściowego. Jeśli w głośnikach słychać obecnie cokolwiek a mimo to brak jakiejkolwiek reakcji na doprowadzony sygnał - obstawiałbym połączenia - być może błednie okablowane gniazdo wejściowe?

    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski


    Zgadza się, ale po dotchnięciu paluchem końcówki 1, nic się nie dzieje. Ale jak robie tak jak napisał stołek_-92, wszystko cicho gra.

    Gniazda wejściowego jeszcze nie zrobiłem, więc nie ma co być zle podłączone..

    0
  • Pomocny post
    #8 12 Lut 2009 16:12
    Tomek Janiszewski
    Poziom 32  

    szajbus91 napisał:
    Zrobiłem tak jak powiedziałeś, i wszystko się odezwało, ale cicho.

    Zagraloby nieco glośniej gdyby lampę końcową przełączyć w tryb pentodowy (siatka druga do zasilania zamiast do anody, rezystor 3300 usunięty lub zablokowany do masy kondensatorem elektrolitycznym. Ale póki co lepiej niech zostanie jak jest - tak będzie bezpieczniej podczas prób.
    Cytat:
    Prąd anodowy to 4,5mA -Nie za mało?..

    Zdecydowanie za mało. Aczkolwiek mimo to działać będzie, tyle że z małym wzmocnieniem i ze zniekształceniami przy średniej i dużej mocy. Prąd anodowy lampy PCL86 powinien być taki, aby moc anody równa iloczynowi tego prądu oraz różnicy napięć między anodą i katodą była zbliżona do 9W, ale w żadnym wypadku jej nie przekraczała. Dla zwiększenia tego prądu należy zmniejszyć rezystor w katodzie pentody, lub siatce drugiej. W tym ostatnim wypadku wskazane jest jednak dopilnować aby napięcie na siatce drugiej nie przewyższało spoczynkowego napięcia anody.
    Cytat:
    Jedna rzecz jeszcze.. Na jednej lampie napięcie anodowe za rezystorem, jest 157V, ale za to na drugiej, 104V. Wymieniałem rezystory na inne, o tej samej wartości lecz ciągle jest 104V..

    Masz na myśli napięcie anodowe triody (końcówka 9)? Próowałeś przekładać lampy w podstawkach? Jeśli przy identycznych rezystorach napięcia są różne, wskazywałoby to na nierównomierne zużycie lamp. A może obydwie są uszkodzone, np. zwarcie siatki triody z katodą?

    Pozdrawiam
    Tomek Janiszewski

    0
  • #9 12 Lut 2009 16:22
    kris8888
    Poziom 27  

    Tomek Janiszewski napisał:
    rezystor 3300 usunięty lub zablokowany do masy kondensatorem elektrolitycznym.


    Gdzie tu jest rezystor 3300? Bo ja widzę 330Ω. A prąd anodowy 4,5mA, o ile chodzi o pentodę zdecydowanie za mały. Może ten sam błąd zrobił autor tego tematu i w katodzie pentody dał 3300 zamiast 330Ω. Wówczas prąd anodowy ma prawo być tak niski.
    Jeśli wartości rezystorów w układzie rzeczywistym są ok. to prosiłbym autora o podanie wartości napięcia zasilającego B+ na koncówce transformatora głośnikowego oraz wartości napięcia na anodzie i katodzie pentody.

    0
  • #10 12 Lut 2009 16:43
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Nawet jeśli to było 330 omów to pad katody dający te 8,4V to zaledwie 25mA
    Lampa w układzie triody - moc wyjdzie około 1,3W. Przy współczesnych głośnikach będzie rzeczywiście bardzo cicho grał.
    Jaki sens?

    Czy tak trudno zajrzeć do katalogów?

    Weźmy podobną lampę do pentody z PCL86 - ECL86 - czyli EL84

    układ triodowy
    Va = 250V, Rk 270 omów,
    Ra~ = 3,5k
    Ia + Ig2 = 34 - 36mA
    Po = 1,95W.
    h = 9% dla Po = 1,95W

    Dla układu pentodowego
    Va = 250V
    Vg2 = 250V
    Rk = 210 omów.
    Ra~ = 7k.
    Ia = 36 - 36,8mA
    Ig2 = 4.1 - 14,6mA (bez sygnału - i w pełni wysterowana)
    Po = 5,6W.
    h = 10% (druga htram 1,7% trzecia 8,7%) dla Po = 4,2W


    Va = 250V
    Vg2 = 250V
    Rk = 135 omów.
    Ra~ = 5,2k
    Ia = 48 - 49,2mA
    Ig2 = 5,5 - 11,6mA (bez sygnału - i w pełni wysterowana)
    Po = 6,0W.
    h = 10% (druga harm. 2,0% trzecia 9,5%) dla Po = 5,7W
    h = 6,8% (druga harm. 3,0% trzecia 5,8%) dla Po = 4,5W

    Va = 250V
    Vg2 = 250V
    Rk = 135 omów.
    Ra~ = 4,5k.
    Ia = 48 - 50,536mA
    Ig2 = 5,5 - 11mA (bez sygnału - i w pełni wysterowana)
    Po = 6,0W.
    h = 10% (druga harm. 5,0% trzecia 8,0%) dla Po = 5,7W
    h = 7,5% (druga harm. 5,7% trzecia 4,5%) dla Po = 4,5W


    A teraz PCL86 - ECL86
    Tryb pentodowy tylko...

    Va = 250V
    Vg2 = 250V
    Rk = 170
    Ra~ = 7k
    Ia = 36 - 37mA
    Ig2 = 6 - 10,2mA
    Po = 4,0W
    h = 10% dla Po = 4W.


    Va = 250V
    Vg2 = 250V
    Rk = 270
    Ra~ = 10k
    Ia = 26 - 27mA
    Ig2 = 2,4 - 8mA
    Po = 2,8W
    h = 10% dla Po = 2,8W.

    Va = 230V
    Vg2 = 230V
    Rk = 125
    Ra~ = 5,1k
    Ia = 39 - 40,7mA
    Ig2 = 6,5 - 10,5mA
    Po = 4,1W
    h = 10% przy Po = 4,1W


    Va = 200V
    Vg2 = 200V
    Rk = 115
    Ra~ = 5,6k
    Ia = 35 - 34mA
    Ig2 = 6,0 - 9,0mA
    Po = 3,1W
    h = 10% przy Po = 3,1W


    Zasilanie około 270 - 280V jest w zasadzie OK.

    Podane moce wyjściowe to moc oddana do trafa. Uwzględniając sprawność energetyczną trafa moce oddane głośnika będą mniejsze.

    Jak widać nie ma żadnego uzasadnienia by stosować połączenie triodowe.
    Niecałe 2W przy takich samych zniekształceniach co przy blisko 6W w połączeniu pentodowym dla tej samej lampy.

    Dla ECL86 wyniki będą o około 25% niższe jeśli chodzi o moce wyjściowe.

    Płacąc za lampę, trafo oraz za zużywany prąd to porażką jest te zaledwie 1,3 - 1,4W z podanego układu.

    I jeszcze jedno grając z mocą około 2W w trybie pentodowym zniekształcenie będą sporo niższe niż przy tej samej mocy w połączeniu triodowym. Tryb pentodowy da dodatkowy zapas np. dla lekkiego podbicia basów (3 - 5dB)....

    0
  • #11 12 Lut 2009 16:56
    szajbus91
    Poziom 14  

    kris8888 napisał:
    Tomek Janiszewski napisał:
    rezystor 3300 usunięty lub zablokowany do masy kondensatorem elektrolitycznym.


    Gdzie tu jest rezystor 3300? Bo ja widzę 330Ω. A prąd anodowy 4,5mA, o ile chodzi o pentodę zdecydowanie za mały. Może ten sam błąd zrobił autor tego tematu i w katodzie pentody dał 3300 zamiast 330Ω. Wówczas prąd anodowy ma prawo być tak niski.
    Jeśli wartości rezystorów w układzie rzeczywistym są ok. to prosiłbym autora o podanie wartości napięcia zasilającego B+ na koncówce transformatora głośnikowego oraz wartości napięcia na anodzie i katodzie pentody.


    Tomek Janiszewski pomylił się w pisaniu. Na zdjęciu w 3 poście, widać 330 Ohm. Napięcie zasilające tronsformator, to 291V. Napięcie na katodzie pentody to ~5V

    0
  • #12 12 Lut 2009 20:20
    airnox
    Poziom 24  

    "Włącz" tryb pentodowy (siatka druga PCL86 przez opornik ~1-2k do anodowego), Rk zmniejsz do 170R lub 90R. Wrzuć także niewielki kondensator (1nF styknie) równolegle do pierwotnego TG5 (nie będzie się wzbudzał). To tak na początek.

    Pozdrowienia
    Airnox

    0
  • #13 13 Lut 2009 10:43
    studisat
    Specjalista - lampowe odbiorniki radiowe

    Kondesator równolegle do uzwojenia pierwotnego nie służy zabezpieczeniu przed wzbudzaniem ale pełni odmienną rolę. Ma wyrównać impedancję obciążenia pentody w górnej części pasma akustycznego. To zmniejsza zniekształcenia nieliniowe. W zasadzie to powinien być dwójnik RC - analog obwodu dołączanego tradycyjnie do wyjść wzmacniaczy półprzewodnikowych.

    0
  • #14 13 Lut 2009 19:11
    szajbus91
    Poziom 14  

    airnox napisał:
    "Włącz" tryb pentodowy (siatka druga PCL86 przez opornik ~1-2k do anodowego), Rk zmniejsz do 170R lub 90R. Wrzuć także niewielki kondensator (1nF styknie) równolegle do pierwotnego TG5 (nie będzie się wzbudzał). To tak na początek.

    Pozdrowienia
    Airnox


    Siatka druga jest "włączona" przez opornik 330R, napięcia wszędzie są ok, i ciagle nie wiem, dlaczego nie reaguje na podanie sygnału na Siatkę triody..

    0
  • #15 13 Lut 2009 21:16
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    szajbus91 napisał:

    Siatka druga jest "włączona" przez opornik 330R, napięcia wszędzie są ok, i ciagle nie wiem, dlaczego nie reaguje na podanie sygnału na Siatkę triody..

    Zmierz wartości:
    -rezystora w katodzie triody [1k]
    -rezystora upływowego siatki pierwszej pentody [470k]
    -rezystora w katodzie pentdy [330 omów]

    Wyniki przedstaw na forum.

    0
  • #16 13 Lut 2009 21:31
    szajbus91
    Poziom 14  

    Katoda triody, lewy-920R prawy-918R
    Siatka 1, lewy-487k prawy-485k
    Katoda pentody, lewy-320R prawy-318R

    Ten mój "miernik" jest raczej nie dokładny, więc są takie rozbieżności.. Na razie nie posiadam lepszego sprzętu.. :/

    0
  • #17 13 Lut 2009 21:36
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Jeśli napięcia są w porządeczku, elementy dobre, to może transformator głośnikowy wpiąłeś odwrotnie? - uzwojenie nawijane grubym drutem idzie na głośnik [ok. 2 omów] zaś to nawijane cienkiem drutem idzie na lampę [ok. 200-300 omów]. Wiem, że to głupie, ale różne głupie rzeczy się zdarzają w trakcie budowy :)

    Jakaś przyczyna musi istnieć :?

    0
  • #18 13 Lut 2009 21:44
    szajbus91
    Poziom 14  

    Transformatory są ok. Sprawdziłem przed chwilą jeszcze raz.. ;] Póki co, chwila odpoczynku, wezmę się za to w niedzielę..

    Odezwę się z wynikami, rozłożę to, i zrobię jeszcze raz.. :|

    Dzięki za pomoc, i życzę spokojnego weekendu :D



    Aa.. Przy wyjściu TG, jeden z końców uzwojenia, idącego do głośnika, ma być połączony z masą? I czy to bez różnicy, który? Może tu zrobiłem jakiś błąd..

    0
  • #19 13 Lut 2009 21:50
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    szajbus91 napisał:

    Aa.. Przy wyjściu TG, jeden z końców uzwojenia, idącego do głośnika, ma być połączony z masą? I czy to bez różnicy, który? Może tu zrobiłem jakiś błąd..

    Jeśli nie masz pętli USZ - a nie masz - to jest to nieważne. Jak się nie podłączy do masy, też nic złego się nie stanie.

    0
  • #20 13 Lut 2009 22:25
    1 Marcin
    Poziom 16  

    Proponuje jeszcze sprawdzić prąd żarzenia lampy. Dla lamp serii ''P'' prąd żarzenia wynosi 300mA , można go uzyskać przy zasilaniu żarnika w przybliżeniu 15V. Lampa żarzona jest szeregowo. Jeżeli lampa jest niedogrzana będą problemy w uzyskaniu oczekiwanej mocy. Jest to typowa lampa telewizyjna pracująca jako wzmacniacz mocy. Powodzenia w odpalaniu '' grzałki''.

    0
  • #21 13 Lut 2009 22:50
    szajbus91
    Poziom 14  

    1 Marcin napisał:
    Proponuje jeszcze sprawdzić prąd żarzenia lampy. Dla lamp serii ''P'' prąd żarzenia wynosi 300mA , można go uzyskać przy zasilaniu żarnika w przybliżeniu 15V. Lampa żarzona jest szeregowo. Jeżeli lampa jest niedogrzana będą problemy w uzyskaniu oczekiwanej mocy. Jest to typowa lampa telewizyjna pracująca jako wzmacniacz mocy. Powodzenia w odpalaniu '' grzałki''.



    Lampy żarzę napięciem 13,4V, trafo ma wydajność 2A. Nie mierzyłem ile pobiera prądu, ale żarniki mam połączone równolegle. Czy zmienić w szereg?

    0
  • #22 13 Lut 2009 23:21
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    szajbus91 napisał:

    Nie mierzyłem ile pobiera prądu, ale żarniki mam połączone równolegle. Czy zmienić w szereg?

    Ani mi się waż!
    Przez żarnik lampy ma płynąć 300mA +/- 5%. Jest absolutnie nieważne, czy będziesz ją żarzyć szeregowo czy równolegle. Przy Twoim transformatorze ów prąd można uzyskać tylko przy połączeniu żarników równolegle.

    0
  • #23 14 Lut 2009 11:41
    jdubowski
    Specjalista - urządzenia lampowe

    stołek_-92 napisał:
    szajbus91 napisał:

    Aa.. Przy wyjściu TG, jeden z końców uzwojenia, idącego do głośnika, ma być połączony z masą? I czy to bez różnicy, który? Może tu zrobiłem jakiś błąd..

    Jeśli nie masz pętli USZ - a nie masz - to jest to nieważne. Jak się nie podłączy do masy, też nic złego się nie stanie.


    Ja tam sugeruję umasić, nawet ja nie ma USZ - nieumasiony obwód głośnikowy jest przez pojemność międzyuzwojeniową połączony z anodą lampy głośnikowej, a przez to silnie "sieje" sygnałem akustycznym, co może być powodem sprzężeń.

    Przy okazji - czy rezystor anodowy triody ma właściwą wartość?

    0
  • #24 14 Lut 2009 14:52
    dzidenss
    Poziom 16  

    Z doświadczenia powiem, że nie ma cudów, żeby było wszystko dobrze złożone, elementy dobre i żeby nie grało. Należy układ uruchamiać partiami(stopniami). Człowiek wpada podczas budowania w pewną rutynę i dlatego pewne rzeczy mogą się wydawać totalnie niemożliwe. A jednak! Się mówi , że najciemniej jest pod latarnią i tak samo jest w Twoim przypadku. Jeśli prawidłowo się podłączy lampę i napięcia mierzone są ok, to może taka pierdoła typu, wyprowadzenie siatki pierwszej dotyka metalowej obudowy? w ten sposób wyciszając. I proponowałbym jak poprzednicy pisali, końcową lampę jako pentodę podłączyć. Czyli rezystor 330 ten który jest podłączony do 3 nózki pentody, zamiast do uzwojenia trafa, lub anody, podłączyc do punktu B+. Może potencjometr głośności tez ma wadę?

    0
  • #25 14 Lut 2009 15:38
    painlust
    Specjalista - wzmacniacze gitarowe

    albo trafo wyjściowe poszło z dymem... w układach SE łatwo spaliś pierwotne, a wystarczy, że kilka zwojów jest zwarte i po "ptokach".

    0
  • #26 15 Lut 2009 13:01
    szajbus91
    Poziom 14  

    No tak.. Głupota podobno nie boli.. ;| A jak to powiedział kolega dzidenss: "Pod latarnią, zawsze najciemniej"

    Kondensator, który powinien być między Anodą Triody, a Siatką 1 pentody- ja wlutowałem między Katodę pentody a Siatkę 1...

    Już poprawiłem i zaczął się kolejny problem... Po podłączeniu zasilania, po ok. 3 sekundach w głośnikach słychać przeraźliwie piszczący dźwięk...

    0
  • Pomocny post
    #27 15 Lut 2009 14:03
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    szajbus91 napisał:

    Już poprawiłem i zaczął się kolejny problem... Po podłączeniu zasilania, po ok. 3 sekundach w głośnikach słychać przeraźliwie piszczący dźwięk...

    Fajnie, że działa :)
    Zrób normalną szynę masy - zamiast obecnego lutowania do blachy - coś się powinno poprawić. Ponadto, sygnał puść jak najkrótszymi przewodami, dłuższe ekranowanymi (podłączone do masy tylko z jednej strony!)

    Poczytaj na forum, o piszczących wzmacniaczach było już wiele, może coś Cię natchnie.

    0
  • #28 15 Lut 2009 14:50
    szajbus91
    Poziom 14  

    Problem rozwiązałem. :D Piszczy, gdy nie ma podłączonego żadnego źródła sygnału. Jak podłączyłem MP3, już nie piszczy, i ładnie gra :) Pewnie jak zamontuje potencjometry, to będzie po problemie. Jeszcze słychać brum transformatora, ale pokombinuję z kablami, musze załatwić inny transformator, bo narazie mam taki wielki (7kg) od jakiejś maszyny, i do tego stoi obok wzmacniacza. (Jak zdobęde troche mniejszy, zamontuje w oddzielnej obudowie).

    Pomyśle nad opisaniem w dziale DIY, ale takich rzeczy już było sporo, to nie wiem czy jest sens..

    Dziękuję bardzo za pomoc, i pozdrawiam! :)

    Moderowany przez stołek_-92:

    Pokąbinuję? ;) Poprawiłem.

    0
  • #29 15 Lut 2009 14:57
    Futrzaczek
    Admin Grupy Retro

    Ów brum może brać się z długich przewodów i braku konkretnej szyny masy. Poczytaj sobie, jak to powinno być zrobione. To, że wydaje określone dźwięki, nie oznacza że gra poprawnie ;)

    Dział DIY...? Czemu nie, tylko popraw montaż, jak już wspomniałem ;)

    0
  • #30 15 Lut 2009 16:39
    Leszek S
    Poziom 1  

    Układy lampowe cechuje duża rezystancja wejściowa. Dlatego pozbycie się przydźwięku sieciowego (owego brum) wymaga ekranowania obwodów wejściowych.
    Radzę doprowadzić sygnał przewodem ekranowanym.
    Dotyczy to szczególnie siatki triody.

    0