Witam
Dotyczy to samochodów ze sterowaniem elektrycznym przepustnicą dolotu powietrza.
Chcialem podzielić sie z wami moimi doswiadczeniami z problemami wymienionymi w temacie.
Auto gasło losowo z niewiadomych przyczyn. ECU zglaszal bledy katalizatora i czujnika podcisnienia. Dało się odczuć jakby przycinanie samochodu w pewnej pozycji pedału gazu.
W moim przypadku bardziej doswkierały te błędy ECU nizeli jakies odczuwalne problemy z praca silnika.
Na tymze forum doradzono mi wyczyszczenie przepustnicy dolotu. Tak wiec wyjalem cala obudowe z samochodu tak aby miec prosta sprawe podczas czyszczenia. Co wazne nie wolno recznie ruszac przepustnica kiedy mamy ja juz w rekach bo jest calkowicie sterowana dosyc wrazliwym silnikiem. Za pomocą pędzelka i benzyny ekstrakcyjnej wyczyscilem wszystko cale wnetrze zwracajac szczegolna uwage na styk przepustnicy z korpusem gdzie osadzil sie brud.
Po tym czyszczeniu jak ręką odjął zniknely błędy dotyczące katalizatora i czujnika podciśnienia. Obroty silnika wzrosly z 700 na 850.
Po doczytaniu na forum wystarczy odpalic silnik na benzynie i zostawic do momentu calkowitego zagrzania na luzie nie dotykajac gazu.
W moim przypadku było książkowo tzn włączyl sie wentylator po chwili przestal pracowac i obroty zaczely powoli spadac ku właściwej wartosci.
Piszę to tutaj bo mało który serwis z ktorym mialem doczynienia wogóle raczyl do tego zajrzec a bujałem sie z problemem dobre pól roku bedac juz prawie pewnym ze katalizator do wymiany itp.
Moj przypadek dotyczy FIAT 1.6 16V rocznik 2003 z przebiegiem 230tys km.
Pozdrawiam
Dotyczy to samochodów ze sterowaniem elektrycznym przepustnicą dolotu powietrza.
Chcialem podzielić sie z wami moimi doswiadczeniami z problemami wymienionymi w temacie.
Auto gasło losowo z niewiadomych przyczyn. ECU zglaszal bledy katalizatora i czujnika podcisnienia. Dało się odczuć jakby przycinanie samochodu w pewnej pozycji pedału gazu.
W moim przypadku bardziej doswkierały te błędy ECU nizeli jakies odczuwalne problemy z praca silnika.
Na tymze forum doradzono mi wyczyszczenie przepustnicy dolotu. Tak wiec wyjalem cala obudowe z samochodu tak aby miec prosta sprawe podczas czyszczenia. Co wazne nie wolno recznie ruszac przepustnica kiedy mamy ja juz w rekach bo jest calkowicie sterowana dosyc wrazliwym silnikiem. Za pomocą pędzelka i benzyny ekstrakcyjnej wyczyscilem wszystko cale wnetrze zwracajac szczegolna uwage na styk przepustnicy z korpusem gdzie osadzil sie brud.
Po tym czyszczeniu jak ręką odjął zniknely błędy dotyczące katalizatora i czujnika podciśnienia. Obroty silnika wzrosly z 700 na 850.
Po doczytaniu na forum wystarczy odpalic silnik na benzynie i zostawic do momentu calkowitego zagrzania na luzie nie dotykajac gazu.
W moim przypadku było książkowo tzn włączyl sie wentylator po chwili przestal pracowac i obroty zaczely powoli spadac ku właściwej wartosci.
Piszę to tutaj bo mało który serwis z ktorym mialem doczynienia wogóle raczyl do tego zajrzec a bujałem sie z problemem dobre pól roku bedac juz prawie pewnym ze katalizator do wymiany itp.
Moj przypadek dotyczy FIAT 1.6 16V rocznik 2003 z przebiegiem 230tys km.
Pozdrawiam