Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

polonez wtrysk bosch na wolnych ok dodając gazu go dusi

12 Lut 2009 21:53 6050 24
  • Poziom 9  
    witam
    mam poloneza z jednopunktowym wtryskiem boscha
    dziś pojawił się problem
    mianowicie auto na wolnych obrotach pracuje normalnie trzyma wolne obroty reaguje na gaz normalnie przy powolnym wciskaniu pedału gazu
    natomiast jak się gwałtownie wciśnie pedał gazu do oporu to strasznie powoli się zbiera na obroty tak najpierw buuubuuu i dopiero wchodzi na obroty
    jeśli chodzi o jazdę to nie ma mocy ledwie się zbiera max 60 da się jechać
    pod góre zwalnia prawie do zera a z góry się rozpędza nawet do 80
    dodam że auto ma gaz
    problem ten jest duzo bardziej widoczny na benzynie prawie w ogóle się nie rozpędza na gazie jest lepiej ba się trochę pojechać
    wymieniłem filtr powietrza paliwa świece kable
    przepustnica chodzi poprawnie otwiera się do końca i domyka
    czujnik temperatury przy wtryskiwaczu wyczyściłem
    zawory wyregulowane ...
    rozżąd wygląda na ok ustawiony na znakach
    czy ktoś miał może podobne obiawy i co może byc grane
    prosze o poradę
    dziękuję i pozdrawiam
  • Pomocny post

    Poziom 27  
    Witam pod cewkami masz moduł apłonowy często on powodował takie objawy i sprawdz katalizator czy nie zatkany a silnik oleju nie bierze?
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    hej ty masz poloneza ja kadetta i wyglada na podobny problem. na gazie jest ok a na benzynie zbiera sie jak stara ku........ gaz do podlogi a on tylko buczy powiedz cos wiecej na wolnych jak uderze w gaz to tylko przygasnie!!! ja mysle ze to gaz cos namieszal ale nie wiem co powiedz cos wiecej o swoim aucie
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    najprawdopodobniej:
    1) zaciera się wtryskiwacz. u mnie pomaga co jakiś czas zrobić ze 100 km na paliwie.
    2) pompa paliwa się kończy i daje zbyt niskie ciśnienie.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    z tym wrtyskiwaczeme moze byc cos prawdy bo ostatnio jak zrobilem na benzynie ok 300km myslalem ze juz jest ok teraz troszke na gazie i znowu podobny efekt??? jak wyczyscic wtryskiwacz i jak sprawdzic jego dzialanie????
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Na początek możesz spróbować zalać lepszego paliwa i dolać jakiegoś ustrojstwa do czyszczenia wtrysków.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    czy wtryskiwacz pracuje jak auto zasilane jest gazem???? gaz podawany jest pod urzadzenie wtryskujace wiec wtryskiwacz jest wylaczony >>?????mam racje???? auto ma silnik c14nz ( 1,4i )
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    Masz rację, i dlatego się zaciera. dlatego należy spróbować na początek pojeździć trochę na lepszym paliwie z dodatkiem preparatu czyszczącego wtrysk.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    napisz czy udaloci sie cos naprawic mam podobne objawy
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Ja miałem podobny problem jak ty silnik sie dusił nie dało sie jechać. U mnie to była wina kabli miały przebicie normalnie iskierki po silniku skakały wymieniłem kable i jest ok. Jeśli ty wymieniałeś kable to zobacz czy kupiłeś do boscha czy do abimeksa bo jak założyłeś nie takie to nadal bedzie się dusił
  • Poziom 9  
    dzięki za rady ale żadna nie trafiona
    :(
    pompa paliwa nowa ciśnienie daje dobre filtry wymienione
    kable nowe bosch oryginalne
    luzy na zaworach ok
    wtryski wyczyszczone
    na gazie są odpięte
    nawet była zdjęta głowica i dotarte zawory
    dalej nic
    cały czas jest to samo
    czujniki temperatury ok
    katalizator ok nie dawno był nowy wydech zakładany odrazy katalizator był sprawdzony
    iskra jest ok
    silnik równo pracuje na wolnych obrotach wszystko ok ale jak chce się pojechać to straszny muł
    już trzeci mechanik wymięka
    a usterka dalej jest
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    A próbowałeś coś z modułem zrobić bo tylko to mi przychodzi do głowy
  • Poziom 9  
    tak było robione
    chyba po prostu zezłomuję ten samochód bo już tyle kasy mechanicy wzięli że to się nie opłaca dalej robić :(
    dzięki za dobre rady
    a jeszcze pytaliście czy bierze olej
    nie nie bierze trochę stuka na panewkach ale kopa miał aż tu nagle zaczął słabnąć słabnąć i słabnąć :(
    aż na benzynie zrobił się wolnobieżnym pojazdem
    a na gazie osiągał max 30 :)
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    ja juz znalazlem nowy wtryskiwacz bo dowiedzialem sie ze samo wyczyszczenie nie da nic nowego . wtryskiwacz leje i trzeba nowy ktory bedzie dobrze rozpylal. u mnie na gazie jest ok wiec jak wymienie ten wtryskiwacz dam znac pozdrawiam
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    A resetowałeś kompa jeśli tak to jak sie zachowuje po resecie
  • Poziom 9  
    był resetowany i to wiele razy i nic :(
    zastanawiam się czy po regulacji zaworów to był przypadek że dobrze chodził ??
  • Pomocny post
    Poziom 10  
    Ja mam uno 96r 1.0 ie Fire i mam identyczny problem, tyle, że moge sie rozpędzic do tych 120-130 :D no i objawia sie to zazwyczaj ale nie zawsze wczoraj przykładowo na zimnym silniku prawie go nie dławiło i na ciepłm tez a zazwyczaj to na zimnym wręcz prawie zdychal i za 10 sek dopiero lapal obroty po gwaltownym dodaniu gazu, na cieplym bylo lepiej gdy wciskam powoutku gaz jest ok samochód ma tylko benzynę i przejechane 95000km
    w zime potrafil nawet gasnąc jak sie jeździlo na wolnych obrotach na zimnym silniku trzebabylo pojeździc na wyzszych przez pare pierwszych skrzyżowań :D

    Na razie problem tak jakby ustępywal wymienialem rurke odpowietrzającą zawory (łączy pokrywę zaworów z filtrem pow.) nie wiem co to ma wspólnego ale narazie nie gasnie i nie dławi zobaczymy za jakis czas ale jestem ciekaw co to tak faktycznie jest...
    Niektórzy mówili ze to sonda lambda a teraz mechanik mówi ze moze katalizator, do tej pory nie sprawdzalem zadnego elementu... wtryskiwacz podobno tez to moze byc lub pompa... ale jak tak faktycznie zacznę to wszystko po kolei testowac to te naprawy przekrocza wartość tego auta:D

    Puki da sie jeździc jakos to jezdze i zbieram na "nowe" autko ale z tym to czasem jest zalamka... czytalem wiele for na ten temat i z zadnego nic ciekawego sie nie dowiedzialem...
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    bosch..... hmmm mówisz że regulowałeś zawory? a wiesze na 90% jest tam hydraulika i inaczej się to reguluje!! a co do klepania to nie koniecznie panewka możne być hydraulika,albo wytarty wałek rozrządu.

    Podłącz jeszcze komputer i sprawdź błędy.
  • Poziom 9  
    DaroMc napisał:
    bosch..... hmmm mówisz że regulowałeś zawory? a wiesze na 90% jest tam hydraulika i inaczej się to reguluje!! a co do klepania to nie koniecznie panewka możne być hydraulika,albo wytarty wałek rozrządu.

    Podłącz jeszcze komputer i sprawdź błędy.

    jeśli piszesz do mnie o regulacji zaworów
    na 100% są zwykłe zawory sprawdzone
    ale temat już zamknięty samochód zezłomowany :)
    nie będe się z jakimś pie...polonezem męczył w tych autach co chwila coś pada kupiłem na to miejsce mastera myśle że pora już zrezygnować z polonezów :)
    chyba że w celach kolekcjonerskich posiadanie wchodzi w grę
  • Poziom 15  
    A ja mam sentyment do polskiej motoryzacji :)
  • Poziom 10  
    eeee no i dobrze zrobiles, jak ja nazbieram na cos innego to mojego unoka tez wyzłomuje max za rok... bo progi to są takie ze strach wsiadac ale za to motor nie zawodzi jak narazie :D tzn da sie jeździc nie robi niespodzianek na skrzyzowaniach, itd...
  • Poziom 10  
    Cześć,

    miałem podobny problem. Przyczyna to kawałek przewodu gumowego (z czasem butwieje i paliwo wraca do baku i spada ciśnienie) będącego elementem pompy paliwa, wymiana - 1 godzina. Jeśli pompa buczy to tylko dać nowy przewód (taki do paliwa, nie inny + na dole pompy wymienić uszczelkę izolacyjną i odwrócić po przepłukaniu woreczek o 180 stopni, ewentualnie wymienić jeśli jest mocno dziurawy), jeśli nie słychać pracy pompy to znaczy że cała do wymiany (jeszcze sprawdzić należy połączenia kabli). Jednak skoro w tym przypadku działa ale się dusi to raczej tylko ten kawałek przewodu.

    Zanim na to wpadłem zdążyłem wymienić wtrysk, wyregulować zawory, wymienić świece i przewody, wymienić sondę lambda itp. Wszystko bez efektu.

    Pozdrawiam i życzę powodzenia tym co jeszcze nie oddali na złom :)

    PS: mój Poldeusz teraz śmiga pięknie, jeszcze tylko trzeba wymienić szczotki i tulejki na rozruszniku bo nie od razu łapie :)
  • Poziom 12  
    szkoda że nie sprawdziłeś potencjometru przy przepustnicy. Bo komputer mógł nie łapać że się otwiera i nie podawał paliwa tak jak tzrzeba
  • Poziom 10  
    miałem podobnie, u mnia akurat okazało się że na wałeku rozrządu się wytarły krzywki i zawory się nie otwierały ale skoro zezłomowany to się nie dowiemy :/