Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

golf IV problem z turbem

mitra45 13 Lut 2009 08:50 10032 6
  • #1 13 Lut 2009 08:50
    mitra45
    Poziom 9  

    Witam!!!
    Drodzy koledzy posiadam golfa IV 1.9 TDI i mam taki problem podczas jazdy auto straci moc zgaszę silnik i odpalę i jest dobrze jak by ktoś wiedział o co chodzi to bardzo bym prosił o pomoc.

    jesli kolega liczy na jakąkolwiek pomoc, proszę podać typ silnika, zgodnie z pkt 11 regulaminu forum. W przeciwnym przypadku wątek zostanie usunięty. robokop

    0 6
  • #2 13 Lut 2009 10:05
    Sztomel
    Poziom 34  

    wpisz w wyszukiwarkę google hasło "notlauf" a wszystkiego się dowiesz;
    określenie "Golf IV 1.9 TDI" niewiele mówi gdyż silników 1.9 TDI jest cała gama, w znalezionych w wyszukiwarce postach wiele się pisze na temat czyszczenia kierownic zmiennej geometrii turbiny ale nie dotyczy to silnika o oznaczeniu AGR gdzie jest zwykła turbina i nie ma w niej zmiennej geometrii oraz identycznie z turbiną w silniku o oznaczeniu ANU - ten ostatni silnik jest rzadkością w Golfach Mk4 ale jednak występował on w roczniku 1999 i jest to jedyny silnik o mocy 90 KM na pompowtryskiwaczach ze zwykłą turbiną;
    reasumując - jeśli chcesz coś zacząć sprawdzać to najpierw musisz ustalić o jakim oznaczeniu masz w swoim autku silnik a najlepiej z takim problemem zacząć od podpięcia auta pod interfejs diagnostyczny z programem VAG-COM i odczytanie zapisanych w sterowniku silnika błędów a ponadto istotne jest w trafnym zdiagnozowaniu Twojego problemu wykonanie przy użyciu VAG-COMa tzw. logów dynamicznych, na podstawie których widać parametry pracy turbiny, przepływomierza masowego powietrza i innych. O "logach dynamicznych" i sposobie ich przeprowadzenia również dowiesz się z szukajki google wpisując to hasło.

    0
  • #3 13 Lut 2009 12:35
    AdamWro
    Poziom 18  

    Kolega chyba pomylił silniki. Nie występuje ANU tylko AHU i jest to 90 konna jednostka na pompie boscha, która napewno nie występuje w Mk4 tym bardziej na pompowtryskach. A kolega mitra45 niech sprawdzi na początek błędy w sterowniku.

    0
  • #4 13 Lut 2009 15:55
    Sztomel
    Poziom 34  

    nic nie pomyliłem, wiem co piszę, silnik AHU 1.9 TDI VP 66kW, 90 KM był wkładany do Golfa Mk3 i miał zwykłą turbinę a jeśli chcesz się czegoś więcej dowiedzieć o silniku ANU to sobie poczytaj w necie.

    Dodano po 14 [minuty]:

    mitra45, oznaczenia silnika szukaj u siebie na silniku w miejscu wskazanym na poniższej fotce :

    golf IV problem z turbem

    0
  • #5 13 Lut 2009 22:53
    DG Serwis
    Poziom 9  

    Poniżej przesyłam kilka postów z forum www.toledoclub.pl.
    sam jestem użytkownikiem toledziaka 1.9 tdi

    "auto przechodzi w tryb awaryjny i turbawka wtedy nie pompuje pewno po tym mechanik stwierdzil ze nie ma cisnienia wyskoczyl blad 00575?? moga byc 2 mozliwosci duza nieszczelnosc w dolocie wtedy rowniez nie bedzie cisnienia + straszny batory za autem, lub zapieczone kierowniczki w turbawce + walniety n75+ dziurawe wezyki podcnisnieniowe. poczytaj w dziale diesel jest juz duzo takich problemow i pomoze ci to w znalezieniu przyczyny"

    "hmm... ja miałem podobnie. Do 120 jechał można powiedzieć że normalnie... ale potem coś blokowało Sad ale po zdjęciu nogi z gazu i ponownym naciśnięciu troche przyśpieszył i znowu to samo :/
    u mnie winnym okazała się wezyk EGR (czy coś takiego- nie wiem bo mi nie chciał mechanik powiedzieć:D) bo spadł.
    Mechanik go założył i teraz autko jeździ jak powinno Wink
    pozdro "

    "Oto co się stało wczoraj Cry
    Okazało się, że głównym problemem był chyba przepływomierz. Po jego zamianie z innego seacika samochód poszedł jak burza....ale tylko przez moment bo zaraz było bum! Cry
    Wywaliło jakimś cudem intercooler (chodzi o zaczep rury, który wchodzi ząbkami w metalową część intercoolera). Nie mam tylko pojęcia dlaczego?
    Czyżby dostał niesamowitego ciśnienia? A może intercooler był gdzieś przytkany i nie było ujścia dla ciśnienia?

    Mam tylko nadzieję, że nie skończy się to kolejną wymianą intercoolera.
    Nowy valeo 450!
    Może da się jeszcze coś z tym zrobić"

    "witam mialem taka przypadlosc w tdi passacie b5 lf na rurze od powietrza jest czujnik nie wiem jak on sie dokladnie nazywa ale on byl walniety zle sczytywal i przeladowywalo turbine sprobuj tak ps tego czujnika nie zawsze wykrywa VAG"

    "Wczoraj doznałem tego samego.Co prawna nic mi nie wywaliło ale więcej niż 120 nie pojechał. Nie chwaląc się codziennie jeżdźę z lapkiem na którym mam vaga i ustaliłem, że to przepływomierz, chociaż po nr błędu wyszło że to problemy z turbiną. Dzisiaj szybko wymieniłem przepływomierz, wykasowałem błędy i w drogę. Jakże miło się jeździ. Przyspieszenie zawrotne i 170 za dotknięciem pedału. Okazało się więc, że to przepływomierz. Po 100 km silnik nie zarejestrował żadnego błędu, wskazania w grupie 3, 10 i 11 w normie.

    Ponadto, obawiając się o konsekwencje jazdy ze złym przepływomierzem odwiedziłem zaprzyjaźnione fora. I co się okazało?? Otóż wg większości przepływomież, to część TDI którą konstruktorzy silnika włożyli, żeby miało co się psuć Shocked. Zasadniczo po 50 kkm trzeba go zmieniać. Stosowane oczywiście są płukanki ale nie na długo starczają i przynoszą ryzyko uszkodzenia turbiny.

    To tyle z mojej przygody z przepływką."

    "Hehe turbina nie może tak sobie stanąć,ani też się wyłączyć,jest zamontowana na kolektorze wylotowym więc nie ma możliwości wyłączenia jej.Masz to samo co ja.Zapiekły Ci się prawdopodobnie łopatki kierownicze w turbinie i teraz przeładowuje.
    Wytłumaczę Ci to tak,wraz z wciśnieciem pedału gazu głębiej w podłogę(albo poprostu obciążeniem silnika)rośnie ciśnienie doładowania w tym momencie łopatki mają zmienić kąt a tym samym zmniejszyć ciśnienie doładowania aby utrzymywało się na stałym poziomie około 0,9bara.
    Gdy są zapieczone ciśnienie rośnie aż do wartości krytycznej,czujnik przekazuje to do kompa,a komp w tym momencie przechodzi w tryb awaryjny tzw.notlauf. Wtedy właśnie ciśnienie z turbiny puszczane jest bokiem a nie w kanał dolotowy do silnika,skutkiem czego jest brak mocy.
    Puszczasz gaz czujniki wyłapują że ciśnienie jest ok i znowu jedzie do momentu aż przekroczysz wartość ciśnienia.
    Druga możliwość to przetwornik ciśnienia N75.Na kompie powinno pokazac ze to ten zawór powoduje błąd.

    Ale wydaje mi się że to ta 1 opcja,ja mam co pół roku ten problem i nie wiem czy wymieniać turbinę czy to od czego innego.

    Wpływ na zapiekanie łopatek mogą mieć 2 rzeczy:
    - duże zadymienie spalin a co za tym idzie sadza ładnie obkleja łopatki
    - tzw. PSJ (Pizdowaty Styl Jazdy) Grin sorry ale tak w slangu TDIków się mówi.Krótko mówiąc jak strasznie zamulasz nie przekraczając 3000 to łopatki nigdy nie otwierają się do końca i z czasem sadza poprostu im to uniemożliwia
    Pozdrawiam"

    "To fakt,ale z początku miałem tak,że odpuściłem i auto znowu jechało.Potem to już notlauf i gaszenie w czasie jazdy.
    Tak jak mowie w gre wchodzi jeszcze zawor N75 no i całkiem możliwe że przepływka wariuje."

    Trochę tego sporo ale może kolega, który ma problem z turbinką coś tutaj włapie dla siebie
    Pozdrawiam

    1
  • #6 20 Lut 2009 11:44
    dodge
    Poziom 2  

    Wygląda mi na konieczność czyszczenia turbiny i EGR

    0
  • #7 20 Lut 2009 11:51
    robokop
    Moderator Samochody

    Ze względu na brak zainteresowania ze strony autora, oraz nie zastosowanie się do polecenia uzupełnienia tematu o niezbędne dane , temat zamykam

    0