Nie ma co panikować 95*C to normalna temperatura, a i czujnik nie jest jakiś super dokładny, podaje tylko orientacyjne wskazania.
Płyn w układzie jest pod lekkim ciśnieniem i nawet jeśli byłaby to zwykła woda to wrze dopiero w okolicach 120*C, także nawet temperatura cieczy na poziomie 100-105*C to nie powód do paniki.
Najgorsze co możesz zrobić to wyłączyć przegrzany silnik (oczywiście kiedy jest na prawdę przegrzany), bo wtedy traci chłodzenie. Jesli rzeczywiści przegrzewa Ci się w korkach to pierwsze co robisz aby go schłodzić to włączasz na full ogrzewanie kabiny i nadmuch, jeśli chłodnica jest zakamieniona wspomożesz chłodzenie zwiększając obroty.
Oczywiście sprawdź czy wentylator działa na krótko i czy działa włącznik (dopuść do wzrostu temperatury cieczy ponad 100*C - jeśli wentylator się nie włączy - włącz go na krótko lub włacz ogrzewanie kabiny i podnieś obroty silnika (utrzymuj 1500-2000rpm), zgaś silnik gdy temperatura nieco spadnie.
Uszkodzonej uszczelki pod głowicą nie masz co "oszczędzać" jeśli jest uszkodzona to prędzej czy później całkiem ją "wydmucha" a wtedy już nie będziesz miał wątpliwości co jest nie tak - po prostu trzeba będzie ją wymienić.