Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Opel Astra 1 - temperatura silnika powyżej 97 stopni

13 Lut 2009 12:24 5904 4
  • Poziom 22  
    Koledzy kiedy w tym aucie załącza się wentylator bo stojąc w korkach temp dochodzi do 98 stopni a wiatraka nie słychać i wole wyłączyć silnik - a autko mam od 3 tyg. - boje się o uszczelkę.

    aha po zatrzymaniu pod domem temp. na zegarze była na poziomie 96 a wiatrak nie chodził.

    Czy to tak ma być ?
  • Poziom 17  
    temperatura włączania wentylatora to ok 100 stopnia wyłączania 95 stopni..
  • Poziom 12  
    poczekaj cierpliwie az sie wlaczy wentylator gdy wskaznik nie jest na czerwonym polu silnikowi nic nie grozi!!! zeby uszkodzic silnik temperatura trzeba przez jakis czas utrzymac wskaznik na czerwonym i troszke autko obciazyc.... cierpliwosci
  • spec od auto-elektro
    Najpierw to sprawdź czy wentylator chodzi złącz styki na czujniku na chłodnicy wentylator musi lecieć.P
  • Moderator Samochody
    Nie ma co panikować 95*C to normalna temperatura, a i czujnik nie jest jakiś super dokładny, podaje tylko orientacyjne wskazania.

    Płyn w układzie jest pod lekkim ciśnieniem i nawet jeśli byłaby to zwykła woda to wrze dopiero w okolicach 120*C, także nawet temperatura cieczy na poziomie 100-105*C to nie powód do paniki.

    Najgorsze co możesz zrobić to wyłączyć przegrzany silnik (oczywiście kiedy jest na prawdę przegrzany), bo wtedy traci chłodzenie. Jesli rzeczywiści przegrzewa Ci się w korkach to pierwsze co robisz aby go schłodzić to włączasz na full ogrzewanie kabiny i nadmuch, jeśli chłodnica jest zakamieniona wspomożesz chłodzenie zwiększając obroty.

    Oczywiście sprawdź czy wentylator działa na krótko i czy działa włącznik (dopuść do wzrostu temperatury cieczy ponad 100*C - jeśli wentylator się nie włączy - włącz go na krótko lub włacz ogrzewanie kabiny i podnieś obroty silnika (utrzymuj 1500-2000rpm), zgaś silnik gdy temperatura nieco spadnie.

    Uszkodzonej uszczelki pod głowicą nie masz co "oszczędzać" jeśli jest uszkodzona to prędzej czy później całkiem ją "wydmucha" a wtedy już nie będziesz miał wątpliwości co jest nie tak - po prostu trzeba będzie ją wymienić.