Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
Texa PolandTexa Poland
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

SEAT Toledo 1.6i 93' gaśnie przy około 2500-3000 obrotów.

13 Feb 2009 14:44 7185 24
  • Level 18  
    Jak w temacie SEAT Toledo 1.6i silnik 1F rocznik 93'
    zaczął przerywać / gasnąć / skakać jak kangur po ruszeniu z parkingu w przedziale 2500-3000 obrotów.
    Sytuacja ma miejsce podczas przerzucania biegów jak i podczas normalnej jazdy,
    na wolnych obrotach i maksymalnych, na biegu luzem pracuje OK.
    Nie tankowałem w tym okresie czasu, przejechałem 35km bez problemu,
    zaparkowałem na parkingu przed sklepem gdzie na miejscu parkingowym było bardzo dużo śniegu (może podłapał wilgoć),
    po wyjeździe z parkingu i skierowaniu się w stronę domu zaczął skakać jak kangur
    i niebezpiecznie zachowywać się na nie odśnieżonej drodze, silnik gaśnie a auto jedzie jak sanki.
    Światła i tablica się świeci, jest za ślisko by zapalić na biegowo, więc staję zapalam i jadę dalej do następnego razu.
    Tak na początek do całego baku (etylina 98 z nowego ORLENu) dolałem 0,5l denaturatu celem związania wody.
    Od czego Panowie zacząć i co jeszcze sam mogę sprawdzić ??
  • Texa PolandTexa Poland
  • Level 2  
    mieszko I wrote:
    Jak w temacie SEAT Toledo 1.6i silnik 1F rocznik 93'
    zaczął przerywać / gasnąć / skakać jak kangur po ruszeniu z parkingu w przedziale 2500-3000 obrotów.
    Sytuacja ma miejsce podczas przerzucania biegów jak i podczas normalnej jazdy,
    na wolnych obrotach i maksymalnych, na biegu luzem pracuje OK.
    Nie tankowałem w tym okresie czasu, przejechałem 35km bez problemu,
    zaparkowałem na parkingu przed sklepem gdzie na miejscu parkingowym było bardzo dużo śniegu (może podłapał wilgoć),
    po wyjeździe z parkingu i skierowaniu się w stronę domu zaczął skakać jak kangur
    i niebezpiecznie zachowywać się na nie odśnieżonej drodze, silnik gaśnie a auto jedzie jak sanki.
    Światła i tablica się świeci, jest za ślisko by zapalić na biegowo, więc staję zapalam i jadę dalej do następnego razu.
    Tak na początek do całego baku (etylina 98 z nowego ORLENu) dolałem 0,5l denaturatu celem związania wody.
    Od czego Panowie zacząć i co jeszcze sam mogę sprawdzić ??
    Ja miałem to samo w BMW ale mi zgasła iniechciała zapalić spuściłem 0,5 wody z listwy wtryskowej i zapaliła ale szarpała to wlałem dodatku do paliwa jest ok
  • Level 18  
    Filtry były wymieniane w tamtym roku, ale mógł się poszarpać i popłynął do gaźnika.
    Jutro po testuję go jaki efekt dała dykta w paliwie + ewentualnie uszlachetniacze do paliwa,
    z tym paliwem (Verva) z tej stacji nie miałem nigdy problemu, no ale !
  • Texa PolandTexa Poland
  • Level 18  
    Teraz czasem gaśnie na wolnych obrotach, chwilę po uruchomieniu lub przy hamowaniu, jak również zmianie biegów.
    Jak rozepnę konektory od sondy Lambda to gaśnie mi po kilku sekundach,
    czytałem na forum wątek >> "Seat Toledo 1,6 benzyna spadek mocy" << z obawami podobnymi do mojego.
    W jaki sposób sprawdzić sondę Lambda lub ją za symulować ??
  • User removed account  
  • Level 18  
    jaworskiauto wrote:
    lpg jest?


    nie ma LPG, tylko benzyna 98 na niej jest mocniejszy i mniej pali.
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Raczej trza sie skierować w stronę WN niż paliwa
  • Level 25  
    Sprawdź kopułkę, palec i WN. Kiedy ostatnio były zmieniane?
  • Level 18  
    goldwinger wrote:
    Raczej trza sie skierować w stronę WN niż paliwa


    matrixs wrote:
    Sprawdź kopułkę, palec i WN. Kiedy ostatnio były zmieniane?


    Auto trafiło do profesjonalnego serwisu, podłączyli je pod komputery i wymieniono min:
    - lewe powietrze, wymieniono podziurawioną gumową podstawę gaźnika
    - przebicie na głównym kablu WN, wymieniono wszystkie kable + kopułkę
    - podmieniono na próbę stacyjkę
    - wymieniono wszystkie filtry
    - sprawdzono sondę Lambda
    - sprawdzono ciśnienie paliwa, + kilka innych rzeczy
    usterka nadal nie została wykryta, gaśnie nagle i trudno je jest potem uruchomić.
    Zabrali się za elektrykę przekaźniki/bezpieczniki/konektory
    auto mechanikom przysparza koszmary :D
    mechanik musiał pilnie wyjechać, zaczyna od poniedziałku cdn...
  • Level 33  
    No, to masz auto. Wykończyłeś serwis i mechanika/chyba poszedł na L-4/?.
  • User removed account  
  • Level 18  
    Odebrałem z warsztatu nadal nie naprawione auto (z częściowo rozprutą elektryką)!
    Po podmieniali przekaźniki, diagnoza z wydruku komputera wskazuje że wszystkie masy są OK.
    Mechanicy się poddali i rozłożyli ręce, zapłaciłem tylko za części.
    Spytałem się czy podmienili komputer BOSCH
    0 280 000 736 ( 0280000736 )
    443 507 403 E ( 443507403E ) ,
    moduł zapłonowy i cewkę wysokiego napięcia, stwierdzili że komputery diagnostyczne nie stwierdziły tam usterek !
    Czyli trzy rzeczy nie zostały podmienione, nie pytałem jeszcze o diagnozę czujnika Halla.
    Doczołgałem jakoś auto na parking lecz było za ciemno by coś działać
    i mam do was takie pytanie:
    1. czy po uruchomieniu silnika pompa pracuje cały czas czy jakiś czujnik ją uruchamia jak jest potrzeba?
    Dlaczego czepiam się paliwa mimo tego że sprawdzili ciśnienie:
    - po uruchomieniu auto pracuje kilka minut i gaśnie, podczas jazdy szybciej
    następnie NIE da się URUCHOMIĆ, przekręcam więc stacyjkę 5-7 razy, pompuję paliwo i auto się uruchamia pracując ponownie kilka minut.
    2. czy da się uruchomić silnik bez sondy Lambda,
    a jeśli nie to po jakim czasie (na pracującym silniku) po jej rozpięciu (konektory sonda jedno przewodowa) komputer wyłączy / nie wyłączy silnika?
  • VIP Meritorious for electroda.pl
    Masz zapchany wydech, pewnie katalizator.
  • Level 29  
    mieszko I wrote:
    zaparkowałem na parkingu przed sklepem gdzie na miejscu parkingowym było bardzo dużo śniegu (może podłapał wilgoć),
    po wyjeździe z parkingu i skierowaniu się w stronę domu zaczął skakać jak kangur
    i niebezpiecznie zachowywać się na nie odśnieżonej drodze, silnik gaśnie a auto jedzie jak sanki.


    mieszko I wrote:
    Auto trafiło do profesjonalnego serwisu,...


    mieszko I wrote:
    Odebrałem z warsztatu nadal nie naprawione auto (z częściowo rozprutą elektryką)!


    Pawel wawa wrote:
    Masz zapchany wydech, pewnie katalizator.


    Jak stanąłeś w głębokim śniegu to zniszczyłeś katalizator i prawdopodobnie sondę
  • Level 18  
    mieszko I wrote:

    Dlaczego czepiam się paliwa mimo tego że sprawdzili ciśnienie:
    - po uruchomieniu auto pracuje kilka minut i gaśnie, podczas jazdy szybciej
    następnie NIE da się URUCHOMIĆ, przekręcam więc stacyjkę 5-7 razy, pompuję paliwo i auto się uruchamia pracując ponownie kilka minut.


    - Gdy auto zgaśnie po kilku minutach pracy, luzuję zacisk na wężyku wejścia do wtryskiwaczy i paliwo pryska na boki aż wężyk wypycha, czyli pompa raczej OK.
    - Z rury wydechowej przy zimnym aucie po czasie zaczyna wylatywać woda i pryska na ok. < 1m, czy to normalne ??
    Gdy jest już wygrzany wody wylatuje mniej.
    - Napięcie na sondzie Lambda przy gorącym silniku pływa od 0,1..0,2__0,6..0,7V ,
    silnik pracuje i uruchamia się przy rozłączonej sondzie Lambda,
    podpinając / rozłączając sondę Lambda nie zauważam żadnej różnicy w pracy silnika, czy to normalne ??

    Gdy pracujące auto zgaśnie trudno jest je od razu uruchomić 90%, uruchamia od razu za pierwszym razem 10%.
    W serwisie elektryki samochodowej zaczęli by od sprawdzenia czy w takim przypadku jest wysokie napięcie na świecy.
    Jeśli by nie było to elektryk podmienił by:
    - cewkę wysokiego napięcia
    - sterownik wysokiego napięcia TELEFUNKEN 191 905 351 B ( 191905351B )
    - czujnik Halla
    - komputer ( ECU ) BOSCH 0 280 000 736 ( 0280000736 )

    Załatwiłem i podmieniłem dwa sterownik wysokiego napięcia, po wymianie nadal bez zmian :cry::cry::cry:
  • User removed account  
  • Level 18  
    Czujnik Halla nie był jeszcze wymieniany, jak poszukam kogoś do pomocy i sprawdzę czy jest iskra to dam znać.
  • Level 36  
    przy okazji skorzystaj z rady Pawła wawa,wykręć sondę i sprawdź efekt.
  • Level 18  
    Sytuacja jest następująca, uruchamiam auto które jak zwykle chodzi kilka minut i gaśnie,
    następie kręcę rozrusznikiem i jak zwykle auto nie daje się uruchomić,
    zapasowa świeca i kręcę ponownie iskra JEST a silnik ani drgnie.
    Czyli reasumując rozrusznik kręci, iskra jest, paliwo na dolocie do monowtrysku ma duże ciśnienie (czy oby nie za duże, wynikiem niedrożności ?!).
    W poniedziałek zaczynam od monowtrysku i katalizatora, czy komputer z tą usterką może mieć cokolwiek wspólnego ??

    ====================================== 03-03-2009r.
    W tym przypadku Komputer został wymieniony z SEAT'a sprawnego i nadal usterka bez zmian !
    Monowtrysk przeczyszczony i sprawny, w dalszym ciągu auto gaśnie po 5-6min. od uruchomienia,
    w baku paliwo po takim czasie się stabilizuje z woda opada na dno np !
    Świece czarne, wydech drożny, dolałem do baku dodatek wiążący wodę STP Water Remover, testuję ...

    ====================================== 05-03-2009r.
    Rozebrałem i przeczyściłem/przemyłem całą tablicę elektryczną pod kierownicą,
    czyli wszystkie wtyki, gniazda, przekaźniki i bezpieczniki.
    Nie przyniosło to jednak zamierzonego efektu, nadal usterka bez zmian, pracuje kilka minut i off,
    mimo że diagnoza komputera serwisowego wykazuje że jest to przerwa w obwodzie elektrycznym niczego nie znalazłem.
    Lecz po dodaniu do baku Water Remover zauważyłem że po kilku minutach pracy,
    pod autem mam wielką kałużę chyba wody, wydostającą się w miejscu styku tłumika pierwszego z drugim !
    Następnym krokiem będzie zbiornik paliwa i jego zawartość do czyszczenia/wymiany.
  • Level 14  
    Ja mam inny problem z takim samym silniczkiem 1,6 1F a mianowicie gdy sie nagrzeje to coraz gorzej chodzi , ale wracam do tematu chciał bym się zapytać czy jednak ten wydech jest drożny. i czy takie podstawowe rzeczy jak ciśnienie sprężania i rozrząd jest ok.

    Dodano po 4 [minuty]:

    Ja mam inny problem z takim samym silniczkiem 1,6 1F a mianowicie gdy sie nagrzeje to coraz gorzej chodzi , ale wracam do tematu chciał bym się zapytać czy jednak ten wydech jest drożny. i czy takie podstawowe rzeczy jak ciśnienie sprężania i rozrząd jest ok. I jeszcze pytanko co właściwie zdiagnozował ten kom. serwisowy
  • Level 1  
    U mnie problem rozwiązała wymiana przewodów WN, palca i kopułki rozdzielacza [przerywanie przy mocniejszym "depnięciu"]. Kopułka była wypalona a palec odkształcony, kable nie trzymały się dobrze w gniazdach kopułki.
    --------------------------
    toledo'92 1.8 RP + gaz
  • Level 18  
    Labuś wrote:
    Ja mam inny problem z takim samym silniczkiem 1,6 1F a mianowicie gdy się nagrzeje to coraz gorzej chodzi , ale wracam do tematu chciał bym się zapytać czy jednak ten wydech jest drożny. i czy takie podstawowe rzeczy jak ciśnienie sprężania i rozrząd jest ok. I jeszcze pytanko co właściwie zdiagnozował ten kom. serwisowy


    Pomiędzy kolankiem a katalizatorem masz cztery śruby mocujące a pomiędzy mini pierścień,
    odkręć siruby lub je przetnij bo i tak są do wymiany, jeśli po rozgrzaniu będzie chodzić OK to masz usterkę.
    Co do diagnostyki mieli dwa wydruki, każdy inny, SEAT nie ma jako tako złącza diagnostycznego / serwisowego
    ma tylko przewód czarno/żółty zakończony konektorem w okolicy bezpieczników
    ( ponoć jest to diagnostyka błędu VAG za pomocą której można odczytać gdzie jest błąd )
    Na wydrukach z tego co mi powiedzieli, że nagle jest gdzieś przerwa w obwodzie elektrycznym, gdzie nie są w stanie określić.

    tomek_s9 wrote:
    U mnie problem rozwiązała wymiana przewodów WN, palca i kopułki rozdzielacza [przerywanie przy mocniejszym "depnięciu"]. Kopułka była wypalona a palec odkształcony, kable nie trzymały się dobrze w gniazdach kopułki.


    To o czym piszesz zostało wymienione na samym początku.

    Auto nadal jest w serwisie, prace naprawcze trwają.


    =========================================================== 16-03-2009r.
    To o czym piszesz poniżej tyczy się raczej Angielskiej wersji, kierownica po prawej stronie.
    W mojej wersji nie ma takich złącz.
    U mnie jest tylko przewód czarno/żółty zakończony konektorem,
    + niebieska dwu pinowa wtyczka niedaleko cewki wysokiego napięcia.
  • Level 29  
    mieszko I wrote:
    Labuś wrote:
    Ja mam inny problem z takim samym silniczkiem 1,6 1F a mianowicie gdy się nagrzeje to coraz gorzej chodzi , ale wracam do tematu chciał bym się zapytać czy jednak ten wydech jest drożny. i czy takie podstawowe rzeczy jak ciśnienie sprężania i rozrząd jest ok. I jeszcze pytanko co właściwie zdiagnozował ten kom. serwisowy


    Pomiędzy kolankiem a katalizatorem masz cztery śruby mocujące a pomiędzy mini pierścień,
    odkręć siruby lub je przetnij bo i tak są do wymiany, jeśli po rozgrzaniu będzie chodzić OK to masz usterkę.
    Co do diagnostyki mieli dwa wydruki, każdy inny, SEAT nie ma jako tako złącza diagnostycznego / serwisowego
    ma tylko przewód czarno/żółty zakończony konektorem w okolicy bezpieczników
    ( ponoć jest to diagnostyka błędu VAG za pomocą której można odczytać gdzie jest błąd )
    Na wydrukach z tego co mi powiedzieli, że nagle jest gdzieś przerwa w obwodzie elektrycznym, gdzie nie są w stanie określić.

    tomek_s9 wrote:
    U mnie problem rozwiązała wymiana przewodów WN, palca i kopułki rozdzielacza [przerywanie przy mocniejszym "depnięciu"]. Kopułka była wypalona a palec odkształcony, kable nie trzymały się dobrze w gniazdach kopułki.


    To o czym piszesz zostało wymienione na samym początku.

    Auto nadal jest w serwisie, prace naprawcze trwają.


    SEAT Toledo 1.6i 93' gaśnie przy około 2500-3000 obrotów.
  • Level 18  
    Wszystkim Bardzo Dziękuję.
    Mechaniczno złośliwa usterka,
    zacinała / nie wyrabiając się po jakimś czasie pracy pompa w baku,
    ten Toledo ma dwie pompy.
    >> Podobny Wątek <<
    Serwis Podjął Ponownie Wyzwanie Zakończone Sukcesem .
    Pompa Paliwa w Baku.