Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Elektroniczny przerywacz na NE555 zamiast przekaźnika

XboXC 14 Lut 2009 13:36 15863 16
  • #1 14 Lut 2009 13:36
    XboXC
    Poziom 16  

    Witam.
    Stworzyłem elektroniczny przerywacz do kierunkowskazów na 12V, oparty na układzie NE555. Chciałem go tak zrobić, aby można go było wmontować zamiast typowego przekaźnika-przerywacza o stykach 31,49,49a.

    Typowy przekaźnik
    Elektroniczny przerywacz na NE555 zamiast przekaźnika

    Elektroniczny przerywacz na NE555 zamiast przekaźnika

    A o to mój schemat przerywacza na NE555:
    Elektroniczny przerywacz na NE555 zamiast przekaźnika

    Obwód migaczy w aucie:
    Elektroniczny przerywacz na NE555 zamiast przekaźnika

    Da radę coś takiego zadziałać? Bo u mnie po podpięciu do kompa niby 1 dioda miga, ale już w aucie nie.

    1 16
  • #2 14 Lut 2009 13:58
    KMal
    Poziom 33  

    No przecież w samochodzie trzeba więcej prądu do takiego sterowania. Dobrze, że na wyjściu był ten opornik 100 om, bo inaczej ten scalak by się spalił. Tym co zrobiłeś zasteruj przekaźnik 12V, a dopiero nim żarówki. Pamiętaj, że przy takim rozwiązaniu gry spali się jakaś żarówka od kierunkowskazów lub nawet wszystkie to szybkość mrugania nie zmieni się, jak to jest w klasycznym układzie. Należałoby dorobić sobie "monitoring" żarówek, bo brak kierunkowskazu może się źle skończyć.

    Drugi rysunek dołożyłeś już po mojej odpowiedzi, więc jest to trochę nie tak, ale istota nie zmienia się - ma być przekaźnik.

    Ten przekaźnik na drugim rysunku prawo/lewo (prawdopodobnie) jest bimetaliczny, a ma być zwykły.

    0
  • #3 14 Lut 2009 14:02
    Lutek49
    Poziom 36  

    Układ NE555 ma za małą wydajność prądową aby zasilać żarówki/ledy. Aby pozbyć się przekaźnika dodaj jako element wykonawczy tranzystor mocy.

    0
  • #4 14 Lut 2009 14:11
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #5 14 Lut 2009 14:33
    XboXC
    Poziom 16  

    No ale właśnie ten klasyczny monitoring aktualnie "twierdzi", że coś jest spalone, a przecież nie jest, tylko że LEDy mają mniejszy pobór mocy i to wprowadza przekaźnik w błąd. To co mam zrobić? Dołożyć tranzystor i w obwód wmontować zwykły przekaźnik? Zależy mi właśnie żeby nie zasuwały te migacze. Ewentualnie dorobić jakąś kontrolkę, ktora zasygnalizuje usterke układu.

    0
  • #6 14 Lut 2009 18:05
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 14 Lut 2009 20:03
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 14 Lut 2009 23:49
    XboXC
    Poziom 16  

    No to ma ktos jaki pomysł jak zrealizować informowanie o nieprawidłowościach żarówek? Oczywiście mowiąc, że mamy założone LEDy i normalny sposob nie zadziała (przekaznik zwykly bedzie szalec, bo diody maja inna opornosc).

    1
  • Pomocny post
    #10 15 Lut 2009 13:28
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #11 26 Mar 2009 12:55
    kerad85
    Poziom 11  

    elektrit napisał:
    Piszę wyraźnie-w oryginalnym przerywaczu zmienić opornik pomiarowy! Tak ciężko to zrozumieć?
    Możesz rozszerzyć odpowiedź?
    Bo dla zwykłego śmiertelnika z tego nic nie wynika. Jak rozszerzyć, jaki opornik i w jaki sposób dodać?

    0
  • #12 29 Kwi 2009 20:04
    XboXC
    Poziom 16  

    Hmm... A jaki opór on ma mieć? Znalazłem tą blaszkę (rezystor pomiarowy), ale nie wiem co mam tam zamiast niej zamontować. Zwykły opornik? I jaka wartość?

    0
  • #13 29 Kwi 2009 23:42
    Marcin_xx1
    Poziom 21  

    Może to być kawałek drutu oporowego z jakiejś spirali grzejnej dobierz sobie eksperymentalnie odcinek,
    można też zastosować kontaktron zamiast jakiego kolwiek opornika, nawijasz taka liczbę zwojów na kontaktronie by załączały sie jego styki pod wpływem prądu żarówki .

    Dodano po 26 [minuty]:

    zapomniałem ,że chcesz kontrolować mały prąd diody
    w takim wypadku możesz połączyć z nią coś w szereg np
    drugą diodę która będzie informować o ciągłości obwodu ,
    trzeba dopasować prąd do dwóch diod połączonych w szereg.

    0
  • #14 30 Kwi 2009 01:29
    XboXC
    Poziom 16  

    No nie wiem czy mały prąd.
    Napięcie to 12-14V DC (auto), a mowa o żarówkach LED, a więc to są spore ilości diód (w sumie ok. 30).

    Każda żarówka jest przystosowana pod napięcie 12V, a są 3 żarówki na obwód migacza lub 6 na obwód awaryjnych.

    0
  • #15 30 Kwi 2009 03:23
    Marcin_xx1
    Poziom 21  

    Więc użyj drutu oporowego lub potencjometru odpowiedniej mocy , później zastąp to odpowiednim opornikiem.

    0
  • #16 03 Maj 2009 12:23
    XboXC
    Poziom 16  

    Hmm... zgodnie z zaleceniami zwiększylem wartość tego opornika. Fabrycznie po wymierzeniu był kawałek pogiętego drutu o oporze ok. 11 Ohm, więc dałem opornik ceramiczny 33 Ohm. I co? Tera migacze mi się po prostu świecą, a jak załącze awaryjne, to mi przerywacz trzeszczy, a kontrolki migaczy przygasają, ale nie migają. Oryginalnie było to pod żarówki (wg napisu na przekaźniku) 2x21W. Jak jest tera z LEDami - nie wiem

    1
  • #17 11 Lip 2009 15:45
    XboXC
    Poziom 16  

    OK. Działa gitarowo. Zamiast opornika (drutu oporowego) 11ohm zmienilem na zwykly 6 ohm.

    0