Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Elektroda.pl
OptexOptex
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Odłączenie subwofera Logitech X-530

14 Feb 2009 19:33 5794 22
  • Level 9  
    Witam!

    Z góry proszę o wyrozumiałość, bo nie jestem laikiem jeśli chodzi o elektronikę.

    Posiadam zestaw kolumn Logitech X530.
    Wszystko super, ale niestety, z racji małego pokoju i licznych odbić, bas z subwoofera, nawet przy jego maksymalnym ściszeniu, jest ciężki do zniesienia. Pomyślałem, że zrobię wyłącznik odłączający sam głośnik subwoofera. Wymyśliłem, żeby zrobić to tak jak na schemacie:

    Odłączenie subwofera Logitech X-530

    I teraz mam kilka pytań.

    1) Po pierwsze i najważniejsze czy taka idea i tok myślenia jest poprawny?

    2) Jaki powinienem zastosować opornik? Zakładam, że 4,5 - 5Ω (miernik pokazuje mi 4,5-4,7Ω na głośniku), natomiast jaka powinna być jego moc? Nie wiem jak sprawdzić jaka jest faktyczna moc idąca ze wzmacniacza na głośnik, a z tego co się dowiedziałem nijak może się ona mieć do 25W podawanych przez producenta.

    Z góry dzięki za pomoc i sugestie

    Pozdrawiam!
  • OptexOptex
  • Level 18  
    A nie można przy sterowaniu dźwiękiem dołożyć potencjometr regulacji subwoofera, bez ingerowania. Jak odłączysz suba to głośniki nawet nie będą pierdziały. (w subie Yamacha 80 siedzi ŋłośnik 25 W)
  • Level 9  
    Sam subwoofer ma niezależną regulację głośności. Jak już napisałem, nawet o maksymalnym skręceniu jego głośności w pokoju jest nieprzyjemne dudnienie, które zagłusza wszelkie inne dźwięki.

    Nie rozumiem co masz na myśli mówiąc że głośniki nawet nie będą pierdziały? że zestaw całkiem straci dynamikę? Nie wydaje mi się. Szczególnie, że jak napisałem pokój mam bardzo mały i dochodzą do tego liczne załamania potęgujące basy.
  • OptexOptex
  • Level 21  
    To co narysowałeś uszkodzi wzmacniacz, bo opór byłby o połowę mniejszy. Jeśli już, to łącz go szeregowo. Ale czy to ma sens? Opornik musiał by wtedy mieć najmniej jakieś 10 W (o ile można wierzyć danym producenta). Zamiast tak kombinować powinieneś popróbować z przestawianiem subwoofera.
  • Level 9  
    Dlaczego o połowę mniejszy ? Może coś źle rozrysowałem, ale przecież na dole jest przełącznik dwupozycyjny typu on-on wiec w efekcie sygnał będzie szedł albo przez głośnik 4,5 Ω albo prze opornik o takiej samej oporności, nie będzie połączenie równoległego, więc oporność powinna być cały czas taka sama.

    Przestawianie nic nie daje. Kombinowałem już na wszystkie możliwe sposoby włącznie z układaniem w różnych konfiguracjach wokół subwoofera wytłoczek po jajkach..
  • Level 17  
    A spróbuj tak : Rozkręć tego potwora, i jak zobaczysz kable do głośnika, to wepnij po prostu włącznik np. od lampki i to powinno załatwić sprawę :)
  • Level 9  
    Czy to nie za proste rozwiązanie? :)

    Nie żebym poszukiwał czegoś skomplikowanego, ale nie powinno być jakiegoś zastępczego oporu żeby się nie spalił wzmacniacz czy coś?
  • Level 21  
    Faktycznie, to przełącznik jest :/ Ale to bezsensowne obciązanie wzmaka. Lepiej już całkowicie odłączyć głosnik. Tylko nie beziesz miał ŻADNEGO basu, bo satelity są cięte przy jakichś 200-300hz.
  • Level 9  
    Czyli rozumiem, że jakby co nie musi być żadnego zastępczego uziemienia tylko po prostu wyłącznik odłączający głośnik?

    A co powiecie na zrobienie czegoś takiego:

    Odłączenie subwofera Logitech X-530

    To chyba będzie lepsze rozwiązanie? Ewentualnie zamiast opornika wstawić dodatkowy potencjometr Jeśli tak to jaka powinien być dodatkowy opornik, żeby dało to wymierny efekt?
  • Level 10  
    A nie łatwiej dać mocniejszy potencjometr ?
  • Level 31  
    A ten potencjometr od tego suba nie jest przypadkiem od zmiany częstotliwości dźwięku suba ( Tzn. ustawia górną granicę cięcia sygnału)? Nie widziałem tego zestawu i tak tylko się domyślam. Jeśli mam rację to można po prostu na wejście końcówki suba wpiąć potencjometr 47kΩ i będzie regulował on natężenie dźwięku wydawanego przez suba. Pozdrawiam
  • Level 9  
    Na obudowie kolumny potencjometr opisany jest jako głośność subwoofera.

    Oryginalnie potencjometr ten jest wlutowany na płytce wzmacniacza i dlatego wolałbym go nie ruszać. Nie dysponuje zbyt precyzyjną lutownicą i boję się żeby nie zniszczyć płytki, dlatego wymiana potencjometru nie wchodzi raczej w grę.
  • Level 33  
    W takim przypadku potencjometr się spali. Ja bym podpiął potka przed wejściem sygnału na kanał suba na końcówce...
  • Level 9  
    mam możliwość jedynie ingerencji w przewody od wzmacniacza bezpośrednio do głośnika..
  • Level 11  
    Mam dokładnie te same głośniki, więc je znam całkiem nieźle. Owszem, nawet ustawiony minimalny bass czasem przeszkadza, ale wtedy korzystam poprostu z korektora graficznego, i wyciszam odpowiednie częstotliwości. Mam kartę sound blaster audigy, do której creative dołączył dość bogate oprogramowanie, więc poprostu ustawiam na stałe korektor dla całego systemu. Ale jako że Ty dysponujesz tylko integrą, to polecałbym raczej poszukać jakiegoś programiku w necie, lub poprostu przy słuchaniu muzyki np. w foobarze użyć wbudowanego equalizera. Grzebanie w sprzęcie w tym wypadku wydaje mi się, że nie ma sensu.
  • Level 9  
    Witam

    Ostatecznie zdecydowałem się na taką modyfikację:

    Odłączenie subwofera Logitech X-530

    Wszystko śmiga bardzo ładnie. Po włączeniu tłumienia bas jest dużo słabszy, ale wciąż słyszalny. Regulacja potencjometrem głośności subwoofera jest dużo precyzyjniejsza i można ustawić bas tak, jak się faktycznie potrzebuje.

    Pozdrawiam i dziękuję za pomoc.
  • Helpful post
    Level 11  
    Jakiej mocy dałeś te rezystory? Bardzo się grzeją? Wszystko wrzuciłeś do obudowy "na pająka" na kablach głośnika, czy może zrobiłeś to jakoś bardziej estetycznie? Daj może jakieś zdjęcia. Po co dawałeś równoległy rezystor? Przecież on tylko obciąża niepotrzebnie wzmacniacz, a nic pozytywnego nie daje. Przecież przy 9 Ohm wzmacniacz również będzie pracował (na pewno nie gorzej, a może i lepiej), a i mniej będzie obciążony, i mniej będzie się grzał, i nie będziesz dodatkowo tracił energii na równoległym rezystorze. Spróbuj odłączyć ten rezystor, i powiedz, czy widzisz jakąś różnicę. Jeśli coś źle powiedziałem, to proszę, by mnie ktoś poprawił.

    PS. Widzę, że zastosowałeś przełącznik, ale zauważ, że teraz po przełączeniu na "sam głośnik" na wyjściu wzmacniacza masz 3,375 Ohm, a nie nominalne 4.5 Ohm, więc radzę jeszcze raz przemyśleć swoją konstrukcję.
  • Level 9  
    Już widzę gdzie jest błąd z tym obciążeniem. Przeoczyłem to. Faktycznie jeszcze raz to przemyślę. Dziki za zwrócenie uwagi.
    Może dać pomiędzy opornikiem 4,5 a głośnikiem diodę?

    Pierwotnie miał być tylko układ zupełnie omijający głośnik, dlatego moc 4,5Ω rezystora jest 25W. Nie zaszkodzi. :) Równoległy rezystor jest o ile dobrze pamiętam ok 15W. Z tego co sprawdzałem, oporniki nie grzeją się jakoś szczególnie.

    Równoległy rezystor jest po to, żeby przy włączonym tłumiku osiągnąć rezystencje możliwie zbliżoną do układu oryginalnego. Skoro ktoś zaprojektował układ i dał do niego głośnik 4,5Ω, to wolę zbytnio nie ingerować w całość i w miarę możliwości zachować oryginalne wartości. Nie czuje się na siłach polemizować z elektronikami firmy Logitech. :)

    4,5Ω rezystor i głośnik 4,5Ω dadzą w efekcie 9Ω i do tego 9Ω równolegle, czyli opór całości wyniesie 4,5Ω, czyli tak jak oryginalnie.

    Jeśli chodzi o wykonanie:

    Odłączenie subwofera Logitech X-530

    Przełącznik zainstalowałem w blaszce na której są wszystkie wyjścia wzmacniacza i do której jest od środka zamocowany wzmacniacz.

    Rezystory połączyłem razem dając pomiędzy nie amortyzację, żeby o sienie nie dzwoniły od drgań. Niestety, równoległy rezystor nie miał żadnych mocowań i musiałem zmontować je taśmą izolacyjną, jest ona jednak tylko na złączach oporników więc nie zaburza chłodzenia. Oporniki zostały przyklejone elastycznym klejem do metalowej obudowy wzmacniacza.

    Przewody są spięte razem i przyklejone do obudowy kolumny.

    Wszystko działa bardzo ładnie. Zestaw użytkuję od ok 2 tygodni i nic się nie zauważyłem szumów, trzasków itp.

    Pozdrawiam!
  • Level 11  
    Chcesz na przewodach sygnałowych dać diodę?! Czy masz jakiekolwiek pojęcie o sygnale dochodzącym do głośnika? A może choć słyszałeś o prądzie przemiennym? Przemyśl to, co napisałeś, oraz poczytaj o zasadzie działania głośnika, a zrozumiesz, o czym mówię.
    Co do obecnej postaci Twojego "wynalazku": obciążanie wzmacniacza - jeśli już chcesz być tak ostrożny - o jedną trzecią bardziej, niż oryginalnie, nie jest chyba najlepszym pomysłem. Za to mniejsze obciążenie z pewnością mu nie zaszkodzi, a nawet jak wcześniej mówiłem - pomoże. Przede wszystkim usuń wogóle rezystor R1 - w ten sposób rozwiązujesz już kwestię podwyższonego obciążenia. Poza tym myślę, że mógłbyś dać w szereg rezystor ok. 1.8-2Ω zamiast 4.5Ω - w ten sposób moc docierająca do głośnika będzie 2, a nie jak obecnie 4 razy mniejsza, a myślę, że dwukrotne zmniejszenie mocy Ci wystarczy. Ponadto myślę, że powinieneś pamiętać jeszcze o dwóch rzeczach: głośnik ma indukcyjność 4.5Ω, a nie rezystencję. Indukcyjność jest w tym przypadku (o ile dobrze pamiętam) mierzona przy 1kHz. Jeżeli zmierzysz miernikiem rezystencja Twojego głośnika, to powinieneś otrzymać ok pół ohma mniej. Po drugie zapamiętaj, że rezystory przy prądzie zmiennym zachowują się trochę inaczej, niż przy stałym. Prawie każdy rezystor (pomijając rezystory masowe) ma pewną indukcyjność. W tym akurat przypadku to nie ma większego znaczenia, ale ta wiedza przyda Ci się przy budowie układów pracujących w wyższych częstotliwościach. Jeśli jesteś zainteresowany tematem, to polecam lekturę poniższych dokumentów.

    http://www.edw.com.pl/pdf/k01/01_16.pdf
    http://www.edw.com.pl/pdf/k01/02_09.pdf

    Pozdrawiam

    Odłączenie subwofera Logitech X-530
    To rozwiązanie chyba było najlepsze.
  • Level 9  
    Dzięki bardzo za informacje!

    No niestety moja widza okazała się bardzo dziurawa. Zdaję sobie sprawę z tego, że dioda przy prądzie przemiennym, w takiej sytuacji, jest bezsensownym pomysłem. Niestety byłem przekonany (co po głębszym przemyśleniu wydaje mi się idiotyczne..), że na głośnik idzie prąd stały.. Nie wiem skąd taki pomysł, chyba zasugerowałem się oznaczeniem + i - na podłączeniu głośnika..

    Pewne rzeczy, czasami nawet te oczywiste, przychodzą jednak do głowy dopiero wtedy, jak ktoś człowieka na to naprowadzi. :| Na swoje usprawiedliwienie powiem jedynie, że staram się na bieżąco czytać, uczyć się nowych rzeczy, ale do tematyki indukcyjności, układów audio itp jeszcze nie dotarłem, a układ zmontować musiałem stąd też moja częściowa improwizacja.. :|

    Pozostawię szeregowo wstawiony opornik. Taki układ też testowałem przez jakiś czas i było ok i dopiero później wpadłem na pomysł dodania równoległego oporu, żeby było lepiej..

    Dzięki bardzo za pomoc i sorry za moją niewiedzę.. :|
  • Level 11  
    W ramach eksperymentu możesz spróbować zatkać czymś szczelnie tunel BR. Powinno to zmniejszyć skutecznie ilość niskiego basu wydobywającego się z kolumny oraz zlikwidować podbicia spowodowane blisko umieszczonymi ścianami lub meblami. Jest to metoda bezinwazyjna i nie powodująca dodatkowych kosztów, nie zmieni tez parametrów głośnika "widzianych" przez wzmacniacz. U mnie ciasno zwinięta gąbka umieszczona w BR pomogła zapanować nad subem Encore wciśniętym w kąt pod biurkiem.
  • Level 9  
    Przerabiałem ten sposób, nie pomógł. Wszytko już poprawione wg schematu podanego 3 posty wyżej.

    Pozdrawiam!
  • Level 17  
    rzabba wrote:
    Powinno to zmniejszyć skutecznie ilość niskiego basu

    Raczej tu chodzi o wysoki bas, to on jest nie do zniesienia w nadmiarze, zresztą nie wyobrażam sobie niskiego basu z głośników komputerowych :D Co do spraw akustycznych, a nie elektronicznych, możesz przedłużyć rurkę bass reflex, co zaowocuje niższym strojeniem, i podbicie będzie mniejsze (zależy od głosnika i obudowy, ale możliwe, ze nawet znacznie mniejsze), ale nie będzie podbijać wysokiego basu, tylko niższy, jak niski to już zależy od długości rurki, im dłużej, tym lepiej, ale też bez przesady. Z powodu niskiej efektywności producent stroi takie subwoofery komputerowe dośc wysoko, co poprawia efektywność, ale psuje brzmienie (mogę się mylić co do tego modelu, ale w Creative u kumpla jest pusty, dudniący bas, czyli poza kiepskim głośnikiem za wysokie strojenie...) możesz dodatkowo konkretnie wytłumić go w środku, to też powinno stłumić trochę wysoki bas. Jak kolega wyżej też polecam dobry equalizer, przy słabej akustyce pomieszczenia daje zaskakujące efekty, ale musi byc jakiś dokładny (jak np. w windows media player, albo jakiejś wtyczce dsp) od winampa odpada na starcie, eq z foobara możliwe, że dał by efekt (około 77hz w 2 suwaku od lewej). Nie gwarantuje, że strojenie i wytłumienie da Ci satysfakcjonujące brzmienie suba, ale napewno będzie przynajmniej trochę lepiej, ale nie wykluczam, ze problem może zniknąć całkowicie, po prostu nie znam tych głośników, ani Twojego pokoju, więc to tylko przypuszczenia. Ale myślę, że jeżeli przedłużysz br, wytłumisz subwoofer, a jak to nie da Ci do końca satysfakcjonującego efektu , to znajdziesz jeszcze do tego jakiś equalizer, którzy skutecznie wyciszy wysoki bas, i będziesz zadowolony(ale to też przypuszczenia, nic nie jest pewne :D )