Witam!
Kupiłem ostatnio nowy głośnik celestiona. Stan nóweczka no, nie lutowane końcówki, ale podczas pracy membrany cewka ociera o magnes. Jeżeli docisnę membranę z jednej strony, to głośnik pracuje bezszelestnie. I mam takie pytanie. Czy naprawa takiego głośnika obeszłaby się bez ściągania całego zawieszenia itp? Nie pomogłoby jeżeli przygiąłbym cały kosz z jednej strony? Moim zdaniem przygięłoby to całą membranę. Może się mylę...
Pozdr.
Kupiłem ostatnio nowy głośnik celestiona. Stan nóweczka no, nie lutowane końcówki, ale podczas pracy membrany cewka ociera o magnes. Jeżeli docisnę membranę z jednej strony, to głośnik pracuje bezszelestnie. I mam takie pytanie. Czy naprawa takiego głośnika obeszłaby się bez ściągania całego zawieszenia itp? Nie pomogłoby jeżeli przygiąłbym cały kosz z jednej strony? Moim zdaniem przygięłoby to całą membranę. Może się mylę...
Pozdr.