Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Unitra WZT Cygnus 53 - Powrót do stanu używalnosci

16 Lut 2009 18:51 3466 28
  • #1 16 Lut 2009 18:51
    637182
    Użytkownik usunął konto  
  • #2 16 Lut 2009 20:34
    TELERADIOMECHANIKA
    Poziom 27  

    O wybuch się nie martw, najwyzej coś się zacznie kopcić.
    Przedewszytkim to czystość jeszcze raz czystość. Gniazda bezpieczników jak piszesz- oczyścić / płyn K60 /.
    Dokonaj szczegółówych oględzin płyty głównej, zobacz co te myszy tam narobiły, popraw luty szczegółnie przy opornikach RAC / te duże białe/, najlepiej zdobądź schemat, jeżeli jesteś niezbyt dobry w elektronice.Najważniejsza uwaga: telewizor pracuje na zasilaniu bezpośrednim z sieci- bezpieczeństwo przy pracy.
    Dobrej zabawy.....

    0
  • #3 16 Lut 2009 21:12
    passat999
    Poziom 12  

    Wysusz korpus diody Tvl 1803 wazne

    0
  • #4 16 Lut 2009 21:24
    LeDy
    Poziom 43  

    Ten " korpus" to chyba chodzi o podstawkę? Szkoda , że autor tematu tak mało wie. Chętnie bym sobie powspominał.

    0
  • #5 16 Lut 2009 21:32
    telesat1
    Moderator na urlopie...

    Ładny temat- szeregowe zasilanie.

    0
  • #6 17 Lut 2009 11:24
    637182
    Użytkownik usunął konto  
  • #7 17 Lut 2009 12:59
    TELERADIOMECHANIKA
    Poziom 27  

    Płyn k60 dostaniesz w każdym sklepie elektronicznym / spray/.

    0
  • #8 24 Lut 2009 01:37
    637182
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 24 Lut 2009 20:34
    637182
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 24 Lut 2009 20:50
    TELERADIOMECHANIKA
    Poziom 27  

    No to musisz się za niego poważnie zabrać. Podejżewam,że z wiedzą o zasadzie działania trochę u Ciebie krucho, więc po pierwsze schemat do ręki a potem grzebać. Na poczatek proponuję Ci ten temat z podobnym telewizorkiem, gdzie jest nadzieja ,że ruszy.
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1224995.html
    Tam też znajdziesz link do serwisówki, ściągnij ją sobie i dokładnie poczytaj.

    0
  • #11 25 Lut 2009 15:54
    637182
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 25 Lut 2009 16:33
    TELERADIOMECHANIKA
    Poziom 27  

    Czy oby dobrze spisałeś te oporniki ? Analizując schemat one raczej rzadko siadają. Napięcia mierzyłeś wg. schematu ?

    0
  • #13 26 Lut 2009 16:24
    637182
    Użytkownik usunął konto  
  • #14 26 Lut 2009 17:40
    TELERADIOMECHANIKA
    Poziom 27  

    cytat:,, bo takie naprawianie "na czucie" to nie robota. ''
    No właśnie, święte słowa.

    0
  • #15 26 Lut 2009 18:21
    DiZMar
    Poziom 43  

    Człowieku oddaj go do utyliacji. Na pewno nie ruszy a możes zostać popieszczony i to groźnie bo cały TV może być na potencjale sieci energetycznej. To tak jakbyś wyciągnął trupa z grobu po kilku ltach i chciał go ożywić. Są pewne granice rozsądku.

    0
  • #16 26 Lut 2009 21:07
    637182
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 26 Lut 2009 21:22
    TELERADIOMECHANIKA
    Poziom 27  

    MIKRUS: to ładnie z Twojej strony,że dbasz o ,,antyki'' bo faktycznie te sprzęty nabiorą wartości, a jeszcze jeżeli są sprawne. Tylko to forum jest dla elektroników o różnym stopniu zaawansowania, i raczej oczekujemy tego od użytkowników, żeby każdy wykazał się choć trochę wiedzą na te tematy. Jeśli się uczysz i chcesz zdobywać wiedzę- to bardzo dobrze. Każdy z nas zaczynał od takich właśnie telewizorów a nawet jeszcze i lampowych. Z Twoich wpisów widać, że z wiedzą u Ciebie słabo, a chyba także podstawowym wyposażeniem stanowiska pracy do tego typu napraw /może się mylę /. Podałem Ci wcześniej link do podobnego tematu, tam użytkownik ,,uran'' jednak chce dobrnąć do celu- i dobrze, chociaż z wiedzą u niego też nie najlepiej. Jeżeli chcesz się uczyć w tym kierunku to trzeba trochę przestudiować fachowej literatury, a może już masz trochę podstaw np z lat szkolnych. A co do tego pomysłu podstawiania całej płyty : no jest to jakiś sposób ale też nie wiadomo, czy sobie poradzisz tak do końca, bo wystarczy,że będzie jakaś odmiana na tej drugiej płycie i już się pogubisz. Producenci zawsze sobie zastrzegali zmiany w konstrukcjach nie powiadamiając o tym nawet wyspecjalizowanych serwisów i nie ujmowali tych zmian np. na schematach.

    0
  • #18 26 Lut 2009 22:55
    DiZMar
    Poziom 43  

    mikrus918 napisał:
    ...Póki nie grzebie w nim pod napieciem nic mi nie grozi.

    To fakt ale też faktem jest, że na sucho czyli bez pomiarów pod napięciem tego i nie tylko tego TV nie da się naprawić. Cygnusów (Uranów) swego czasu naprawiłem setki jeżeli nie tysiące i był to w tamtych czasam sprzęt bardzo wredny do naprawy. A co dopiera po 15 latach niużywalności i przechowywaniu w warunkach piwnicznych. Życzę jednak powodzenia. Antykiem byłby Zefir czy Tosca (pełnolampowe) a Cygnus to już w pełni na półprzewodnikach (z wyjątkiem kineskopu) więc do antyku mu trochę daleko. Wróżyłbym większe szanse (i większą satysfakcję) przy uruchamianiu TV lampowego z powodu ich dużej głupotoodporności. Zasilane szeregowo półprzewodnikowe TV jak Twój Cygnus potrafiły uszkadzac się tuż po naprawie jeżeli zapomniano o wymianie korpusu WN (wspominany już tutaj przez kogoś).
    Jeszcze raz życzę powodzenia.

    0
  • #19 26 Lut 2009 23:45
    cranky
    Poziom 26  

    Gratuluję podejścia! Tak trzymać! Sam mam w domu sprawnego w pełni "Łabądka" w idealnym stanie, choć z sentymentu to ożywiłem sobie Ametysta z '75 (mam też do niego zapasowych lamp na 100 lat i kineskop).
    Niestety obawiam sie że będziesz musiał lecieć punkt po punkcie od samego zasilania i naprawiać, naprawiać... Nie liczyłbym na to, że ma tylko jedną usterkę.
    Powodzenia!

    0
  • #20 27 Lut 2009 00:18
    637182
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 27 Lut 2009 08:00
    DiZMar
    Poziom 43  

    cranky napisał:
    ... choć z sentymentu to ożywiłem sobie Ametysta z '75 ...
    Z tym się zgodzę bo Ametyst z '75 czy inne lampowe z tamtych i nawet wcześniejszych czasów dają szanse uruchomienia i satysfakcji jaką słusznie masz. One dadzą się naprawiać choćby myszy zrobiły w nich wcześniej bal. Z Cygnusami i im podobnymi po takich warunkach jak u autora to wymiana płyty (jak ma zamiar autor tematu) na drugą przechowywaną w normalnych a nie piwnicznych warunkach i to wielkich nadziei nie daję chociaż niedawno uruchomiłem Urana (to samo co Cygnus tylko 25") po kilku latach bezczynności i nawet jeszcze nie wrócił a minęło juz pół roku. Tylko po za płytą to niewiele zostaje do ewentualnej naprawy.
    Wiem co piszę, bo pamiętam problemy z naprawami i powracaniem uszkodzeń Cygnusów i im podobnych Uranów czy Neptunów 625 lub 653. Była to bardzo specyficzna myśl techniczne wzorowana na Telefunkenie który bardzo szybko zaprzestał produkcji takiego rozwiązania tylko sprzedał je dla Unitra WZT w Warszawie.

    0
  • #22 27 Lut 2009 08:35
    LeDy
    Poziom 43  

    Do tej wyliczanki dodam jeszcze T 6151 ( bo chyba taki też był). Nie były one wcale takie awaryjne jak opisujesz . Całkiem dobrze się je naprawiało. Wadliwe, często ulegały uszkodzeniu-rezystory RA no i ww. podstawka ( korpus) diody TV 18-03, TV 20-03, którego przebicie powodowało trudne do naprawy uszkodzenia. Moim zdaniem nie naprawa dla amatora i jeszcze ta wilgoć w piwnicy. Rezystorów wszystkich nie wymienisz. Zostają jeszcze dość wadliwe kondensatory KFP, KCP.

    0
  • #23 27 Lut 2009 08:53
    DiZMar
    Poziom 43  

    T6151 to był tzw. u nas Telefunken a od Cygnusa, Urana czy Neptuna 625(653) róznił się pionem który był na tranzystorach gdy w tych drugich na TDA1170S. O strzałach korpusów(podstawek) WN nawet nowych to nie ma co wspominać, bo do wymiany potrafiło być 4-5 scalaków. Nie wspomnę o konieczności prawidłowego działania szerekości i co za tym idzie prawidłowego prądu, bo jak nie to TV wracał po kiklu(nastu) godzinach pracy z rozsadzoną cewką górną trafa WN AT110.
    PS
    Och jak miło to powspominać. Wystarczał miernik i lutownica :shii: . Nie było mowy o jakimś taw wsadzie czy Service Mode. :D:D

    0
  • #24 27 Lut 2009 19:52
    LeDy
    Poziom 43  

    " Och jak miło to powspominać. Wystarczał miernik i lutownica "
    A jeszcze post temu narzekałeś? Pomiar prądu, strojenie 5H , napięcie żarzenia i naprawa zakończona.

    0
  • #25 27 Lut 2009 20:01
    DiZMar
    Poziom 43  

    LeDy napisał:
    " ...A jeszcze post temu narzekałeś? ...

    Ja osobiście nie narzekałem, bo po seryjnych naprawach dało sie opanować niuansy tego sprzętu. Ja tylko uświadamiam, że naprawa Cygnusa przy pomocy forum przez nie mającego pojęcia o elektronice wogóle nie tylko skazana na porażkę ale również jest niebezpieczna dla zdrowia i życia nieświadomego naprawiacza, który poprzez pokręcenie potencjometrem głosu ma nadzieję, że TV zagra.
    Przerzuciłem przez ręce wiele TV i sobie radziłem a byłem wtedy piękny i młody.
    :spoko:

    0
  • #26 27 Lut 2009 20:07
    LeDy
    Poziom 43  

    DiZMar napisał:
    ale również jest niebezpieczna dla zdrowia i życia nieświadomego naprawiacza, a byłem wtedy piękny i młody.
    :spoko:

    To tak jak ja. O tych nieświadomych tak się nie martw. Jeden więcej jeden mniej? Chyba lepiej mniej.

    0
  • #27 27 Lut 2009 20:12
    DiZMar
    Poziom 43  

    LeDy napisał:
    ... O tych nieświadomych tak się nie martw. Jeden więcej jeden mniej? Chyba lepiej mniej.

    Masz rację. Jego cyrk to i jego małpy.

    0
  • #28 27 Lut 2009 20:38
    TELERADIOMECHANIKA
    Poziom 27  

    Ja też zaczynałem od tych otv, wtedy to miałem drugą pensję z tych napraw. Chętnie bym coś takiego teraz uzdrowił, mam jeszcze trochę części do nich.

    0
  • #29 29 Kwi 2009 19:54
    637182
    Użytkownik usunął konto