Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Które EL34 do gitary najlepsze

17 Lut 2009 00:44 4835 13
  • Poziom 10  
    Witam!
    Chciałbym się zapytać, które lampy EL34 (czyjej produkcji) najlepiej nadają się do zastosowań gitarowych. Troszkę poczytałem i z tego co wyczytałem, to bardzo dobre były lampy produkowane kiedyś na terenie Polski no i oczywiście Mullardy. A co sądzicie o Electro-Harmonixach, bo zastanawiałem się nad kupnem sparowanych?
  • Admin Grupy Retro
    Na terenie Polski były kiedykolwiek produkowane EL34? Nie przypominam sobie takie incydentu. Najlepsze są stare, enerdowskie RFT, będą Ci grać aż do Sądu Ostatecznego. Z lampami produkowanymi współcześnie radziłbym uważać, często trafiają się buble nienadające się do niczego, taka już specyfika dzisiejszej produkcji czegokolwiek. Dobre opinie słyszałem o firmie JJ - była Tesla - czy ktoś, kto testował ich wyroby, mógłby potwierdzić/obalić moje twierdzenie?
  • Poziom 37  
    W opinii użytkowników JJ są gorsze niż obecnie produkowane w Rosji (Sovtek, Swietłana, EH).Najgorsze są chińskie.Z NOS produkcji RFT zgadza się.NOS-y bardzo dobre robił Telefunken, Brimar, Valvo, Siemens.Ale nie wiem co niby gorszego miałoby być w RFT co by usprawiedliwiło różnice w cenach.TFK czy Siemens kosztują koszmarne pieniądze a RFT są względnie tanie i naprawdę nie do zarżnięcie.Mam kilka par i od kilku lat jednej nie mogę zedrzeć.Czy były robione w Polsce?Jak tu http://www.trioda.com/forum/viewtopic.php?f=6&t=9715 nie ma to prawdopodobnie nie były produkowane.
  • Poziom 19  
    stołek_-92 napisał:
    Na terenie Polski były kiedykolwiek produkowane EL34? Nie przypominam sobie takie incydentu...

    A jednak tak.

    Które EL34 do gitary najlepsze
  • Admin Grupy Retro
    paulwolf napisał:
    A jednak tak.

    Popatrz na napisy lamp Polamu, są zupełnie inne - np. "E" nie jest tak rozciągnięte, "3" bardziej przypomina E w cyrylicy niż prawdziwą trójkę. Rozjaśnienie zdjęcia ukazuje, że na anodzie są cienie tych literek, nie jest to więc komputerowa mistyfikacja (albo bardzo dobra komputerowa mistyfikacja). Jednakowoż, w polskim sprzęcie stosowano EL34 przeważnie z RFT tak, jak ECC8x. A po co przywozić te lampy skoro byłyby produkowane u nas ;)
  • Poziom 37  
    Z prostej przyczyny sprowadzano z DDR lampy które u nas produkowano.Były lepsze.Np. EL34 RFT wytrzymuje blisko 800V na anodzie, inne różnie ale polskie najwidoczniej nie.A produkowano u nas wzmacniacze radiowęzłowe zasilane takim napięciem.Pamiętam też że lampy do odchylania poziomego TV (PL504) można było dostać i polskie i RFT.Nie trzeba chyba dodawać że RFT znacznie rzadziej się wymieniało.Możliwe też że polskie EL34 produkowano ale nie zawsze i wtedy sprowadzano.
  • Admin Grupy Retro
    Pi-Vo napisał:
    Możliwe też że polskie EL34 produkowano ale nie zawsze i wtedy sprowadzano.

    Jeszcze nie spotkałem się z polskimi EL34 na Allegro, a śledzę je często i to od dość dawna. Ludzie, którzy wypatrują tych lamp, także ich nie znaleźli.
    Link do konkretnego postu: http://www.trioda.com/forum/viewtopic.php?p=92373#p92373 (drugi od dołu)

    PS Pi-Vo - stosuj spację po znakach interpunkcyjnych, naprawdę ułatwia to czytanie tekstu.
  • Poziom 22  
    Witam. Moderator prosił o opinie na temat lamp El-34 i potwierdzam dobrą
    jakość lamp RFT. Kupiłem niedawno 4 szt JJ Electronics i we wzamku na trafach BIS-101, zachowywały się dziwnie<Ua ok 650 V> i przy zasilaniu
    ok 450 V pracują dobrze. Pozdrawiam- Zygmunt.

    Chodzi o wzmacniacz BIS 101 czy wzmacniacz wykonany własnoręcznie z wykorzystaniem TG z BIS101?
    Post proszę poprawić.
    [stołek_-92]
  • Poziom 37  
    stołek_-92 napisał:
    paulwolf napisał:
    A jednak tak.

    Popatrz na napisy lamp Polamu, są zupełnie inne - np. "E" nie jest tak rozciągnięte, "3" bardziej przypomina E w cyrylicy niż prawdziwą trójkę. Rozjaśnienie zdjęcia ukazuje, że na anodzie są cienie tych literek, nie jest to więc komputerowa mistyfikacja (albo bardzo dobra komputerowa mistyfikacja). Jednakowoż, w polskim sprzęcie stosowano EL34 przeważnie z RFT tak, jak ECC8x. A po co przywozić te lampy skoro byłyby produkowane u nas ;)


    Niestety, i ja również w swojej długoletniej (od 1968r.) praktyce nie spotkałem się z EL34 produkcji polskiej.
    Najbardziej popularne i ogólnodostępne to były Tesla i RFT .
    Zresztą, byliśmy związani w KDL-u, więc nie było potrzeby produkcji, czegoś, co inni robili, i dobrze, i dużo.

    Co do oznaczeń, nie jest to chyba mistyfikacja, ale może być ordynarna podróbka metoda sitodruku.
  • Poziom 10  
    Koledzy były polskie EL-ki i to całkiem niezłe, moja para grała we wzmacniaczu jakieś 5 lat. Ale RTF zdecydowanie polecam koszt pary to około 200 zł dobieranej oczywiście. Mullardy czy Harmonixy to cenowa wyższa półka. Miałem Mullardy i grały ale czy ja wiem czy to taka rewelacja ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 10  
    Czyli jak mam rozumieć najlepiej celować w lampy RFT tak?
    EDIT:
    Mam jeszcze pytanie: Posiadam Marshalla JTM30. Gadałem z jakimś kolesiem z serwisu Marshalla i on powiedział, że nie ma problemu z wsadzeniem do niego EL34 (oryginalnie są 5881). Z drugiej strony na stronie drtube.com jest napisane, że ten wzmacniacz nie posiada jakiegoś bias pot i że ciężko będzie znaleźć pasujące EL34. Które z tych to prawda?
  • Poziom 10  
    Miałem również co najmniej karton tych lamp polskiej produkcji. Używane były przeze mnie w W-100.
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Facet z serwisu ma rację.Miłem ten wzmacniacz (JTM 30 ) wiele lat, i chodził
    przeważnie na EL34 .