cześć, to już kolejny problem z moim cc, a mam go ledwie ponad 2 miesiące.
Tym razem, po tym jak już wymieniłem kable i świece, silnik zaczął przerywać w czasie jazdy. Po wymianie kabli i świec chodził równo raptem 2 dni. Teraz w czasie jazdy zaczyna przerywać i strasznie przy tym szarpie. W trakcie postoju np na światłach silnik pracuje równo i nie ma większych problemów. Jeśli natomiast dodam gazu (szybko nacisnę i zwolnię gaz) silnik "faluje" na obrotach i trwa to jakieś 3 sekundy, słowem trochę za długo. Pomóżcie bo już nie mam siły z tym gratem (jasna sprawa silnik chodzi na aisanie, rocznik 97). Z góry dziękuję.
Tym razem, po tym jak już wymieniłem kable i świece, silnik zaczął przerywać w czasie jazdy. Po wymianie kabli i świec chodził równo raptem 2 dni. Teraz w czasie jazdy zaczyna przerywać i strasznie przy tym szarpie. W trakcie postoju np na światłach silnik pracuje równo i nie ma większych problemów. Jeśli natomiast dodam gazu (szybko nacisnę i zwolnię gaz) silnik "faluje" na obrotach i trwa to jakieś 3 sekundy, słowem trochę za długo. Pomóżcie bo już nie mam siły z tym gratem (jasna sprawa silnik chodzi na aisanie, rocznik 97). Z góry dziękuję.