Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Matiz dym spod klapy

17 Lut 2009 14:49 5894 9
  • Poziom 23  
    Dzisiaj nie bez trudu odpaliłem po dwóch tygodniach nieużywania swojego Matiza 2000r.
    Po kilku sekundach od odpalenia, nim ruszyłem zaczął ulatniać się dym spod przedniej maski i poczułem intensywny swąd palonej gumy.
    Wyłączyłem silnik i dym ustał, choć smrud był nadal intensywny.
    Po podniesieniu maski zauważyłem, że dym leci, gdzieś z lewej strony silnika stojąc przed samochodem przodem do otwartej maski.
    Po chwili odpaliłem drugi raz i było to samo.

    Od jakiegoś czasu podczas rozruchu i jazdy słychać było spod maski charakterystyczny pisk ślizgającego się jakiegoś paska.
    Proszę o sugestie.
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    Pasek alternatora się pali. Wymień łożyska w alternatorze, pasek ewentualnie kolo pasowe.
  • Pomocny post
    Poziom 15  
    chyba sam sobie odpowiedziałeś na pytanie...
    Prawdopodobnie pasek klinowy się Ślizga.
    najczęstsza przyczyna to to ze nie jest naciągnięty albo któreś urządzenie się zaciera np alternator.

    EDIT
    enauto był szybszy :)
  • Poziom 23  
    Dzięki Panowie, tak przypuszczałem i dlatego pasek na wymianę już woziłem ze sobą.
    Teraz mam problem, bo auto stoi unieruchomione 5 km. od mojego mechanika.
    Poczytałem trochę o wymianie na innym forum i spróbuję podejść sam do tematu.
    Od nowości był wymieniany przy 50 tyś. teraz jest 95 tyś. więc może nie będzie problemu ze śrubami.
    Jeżeli macie jeszcze jakieś wskazówki, chętnie poczytam, bo moja wiedza na temat samochodów jest prawie żadna.
  • Poziom 15  
    Sam pasek choć luźny nie powinien się zadymić. Wygląda, że coś się blokuje. Sama wymiana może nic nie dać. Jak już zdejmiesz pasek to sprawdź czy wszystkie koła pasowe( oprócz wału korbowego :) ) lekko się obracają i czy nie słychać szumu.
    Nie wiem jak jest w Matizie ale dobre przedłużenie klucza + odrdzewiacz typu WD powinno dać radę. Można jeszcze użyć młotka :)
  • Poziom 23  
    Może laickie pytanko, ale czy jeżeli zerwał się pasek to czy samochód odpalałby bez alternatora?
  • Poziom 24  
    Tak. Alternator służy do ładowania akumulatora. Bez alternatora możesz nawet jechać, jeżeli masz w miarę dobry akumulator, oczywiście napięcie będzie niższe, więc tylko do mechanika jeśli masz nie daleko.
  • Poziom 15  
    odpaliłby bez problemów, ale na światłach daleko nie zajedziesz, bo skończy sie prąd.
    Jeśli samochód ma napędzana pompę cieczy chłodzącej tym paskiem to jazda jest ryzykowna bo można przegrzać silnik.

    EDIT:
    i znów się spóźniłem z odpowiedzią
  • Pomocny post
    Poziom 11  
    Reasumując, przy wymainie paska, jeżeli będziesz to robił u mechanika - koniecznie poporś o sprawdzenie alternatora. Objawy o których piszesz jasno sugerują, że alternator się kończy lub już się skończył. Prawdopodobnie alternator stoi "zatarty" lub się zaciera, a pasek ślizga się i dymi... Kontolka ładowania akumulatora po odpaleniu świeci się czy po chwili gaśnie ?

    Oj chyba przesadziłem z odpowiedzią - temt już chyba wygasł...
  • Poziom 23  
    Faktycznie problemem okazał się alternator, który po wyjęciu go przez mechanika nadawał się już tylko do wymiany.
    Kupiłem nowy na allegro za 265zł i teraz auto hula bezproblemowo.
    Ponadto mam nadzieję, że skończyły się problemy z ciągłym rozładowywaniem nowego akumulatora.
    Wszystkim dziękuje za pomoc.