logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

VW golf III, czy Honda Civic 6 ?

zajc956 17 Lut 2009 17:55 18560 18
REKLAMA
  • #1 6163782
    zajc956
    Poziom 10  
    Witam,

    mam dość duży dylemat co do zakupu auta i mam nadzieję że dyskusja którą rozpoczynam przynajmniej częściowo pomoże mi ten problem rozwiązać. Dysponuję stosunkowo niewielkimi środkami, koło 8 tys zł. Obecnie rozważam głównie dwa auta:

    1) VW Golf III, silnik 1.9 TDI 90 KM, koło 1995 roku
    2) Honda Civic 6, benzyna 1.4 , 90 KM, koło 1996 roku

    za golfem przemawia:
    - silnik diesla(bo podobno więcej przejedzie bez remontu i tańszy w użytkowaniu),
    - bardzo dobre mniemanie wielu moich znajomych o golfach, opinia auta bezawaryjnego, bardzo dobre wyniki w różnego rodzaju rankingach używanych tanich aut
    - stosunkowo tanie (jak na diesla) części.

    ale honda, przy tej samej cenie to:
    - niższy przebieg (golf nawet 200 tys, a hondę znajdę ze 150 tys)
    - silnik o niższej pojemności, czyli tańsze ubezpieczenie
    - podobno silniki benzynowe są bardziej odpowiednie dla ludzi przejeżdzających stosunkowo mało km w ciągu roku, a ja nie planuję robić więcej niż 20 tys km rocznie
    - dodatkowo względy "estetyczne" - honda jest ładniejsza i tyle
    - honda częściej ma użyteczne zabawki typu klimatyzacja i centralny zamek

    osobiście bardziej skłaniam się ku japońcowi, ale prosiłbym o komentarze. Myślałem też o WV Polo, ale to takie przelotne spojrzenie na jeden egzemplarz.

    Jakie inne auta polecacie właśnie w cenie około 8 tys ?

    I jeszcze pytanie apropo ubezpieczenia: nie mam żadnych zniżek, ale czy rzeczywiście silniki 1.9 i 1.4 robią tu duża różnicę cenową?

    Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • #2 6164610
    Piotre255
    Poziom 17  
    Golfa nie polecam głównie ze względu na awaryjność i jest zbyt skomplikowany jak na swą właśnie awaryjność.. Jeśli ktoś będzie potrafił udowodnić przebieg, to owszem ale jak Ci się trafi już sporo ponad 200 to tylko dokładać a robota przy golfie do przyjemnych nie należy.. Pewnie mnie tu zaraz jakiś zwolennik golfa zwyzywa :) Ale spokojnie.. taka jest moja opinia na temat tego samochodu, każdy ma prawo do swojej :)
    pozdrawiam
  • #3 6173868
    olszowiok
    Poziom 11  
    Jeśli chodzi o hondę to właśnie ta wersja cieszy się ogromną bezawaryjnością i w wielu rankingach bije golfa.
  • #4 6196619
    skubiszek
    Poziom 12  
    różnica cenowa jest - od 1.6 masz wyższe ubezpieczenie.

    Jeżdże Hondą Civic z 99r i Accordem z 2000r. - auta z lat 95-2002 są nie zawodne absolutnie do tego 1.4 mi w mieście pali ok 8 litrów na trasie 6 to nie wiele- silniki spokojnie przejeżdżają ok 400tys. km bez remontu jeśli dba się o olej.

    Vw natomiast są bardziej awaryjne, mają biedniejsze wyposażenie i często jeżdżą nimi młodzi ludzie, którzy po prostu jest katują, wiele aut jest tuningowanych i zajechanych.

    Polecam o wiele bardziej japońca- wsiadasz i jeździsz
  • #5 6242431
    xmaniek84x
    Poziom 2  
    jeśli chodzi o ubezpieczenie to w PZM ( polskim związku motorowym ) powinno być najtaniej i aż takiej różnicy cenowej między tymi silnikami nie będzie. osobiście polecam golfa tdi. mój miał 300 tyś przelatane i dalej żył. z resztą do vw są tańsze części niż do japońca
  • REKLAMA
  • #6 6245594
    krystian00001
    Poziom 11  
    moim zdaniem silnik golfa nie przejedzie jecen niz silnik hondy bez remontu.. hondy maja swietne silniki, wystarczy o nie dbac, terminowa wymiana oleju swiec , filtrow. a bedzie i jeszcze dlugie lata sluzyla...silniki hondy w przeciwienstwie do silnikow diesla VW uwielbiaja wysokie obroty, wiec bez obaw mozesz wcisnac pedał gazu do podlogi...palic tez duzo nie pala a i komfort jazdy hoonda moim zdaniem jest o niebo lepszy...no ale decyzja nalezy do Ciebie...

    Dodano po 3 [minuty]:

    pracowalem jakis czas w ( HONDA) wiec wiem co pisze... bierz HONDE nawet 1.6 ...a juz najlepiej 1.6 vti ;P

    Dodano po 1 [minuty]:

    zgodze soie z kolega ze czesci do japonca sa drozsze przynajmniej w orginale... ale japonce mniej sie psuje niz VW
  • REKLAMA
  • #7 6246481
    veronx
    Poziom 12  
    bierz Hondę , miałem Golfa co się z nim namęczyłem ... elektronika w nim to jakieś nieporozumienie , tak czy siak polecam Hondę i tak jak kolega pisał najlepiej 1.6
  • #8 6248868
    krystian00001
    Poziom 11  
    tzn ja mam teraz golfa i nie narzekam mam go juz dobre 1.5 roku i do tej pory tylko raz cewka zaplonowa mi strzelila ale miala prawo bo ma tyle lat co samochod 93' ale kupilem golfa bo nie stac mnie bylo na taka wlasnie honde .. teraz jak bede zmienial o tylko i wylacznie na 1.6 vti.. najlepiej w sedania
  • #9 6248909
    zajc956
    Poziom 10  
    Wpadł mi do głowy jeszcze jeden pomysł: mazda 323, 1.5 , benzyna, 1995 r.

    Co o tym myślicie ?
  • #10 6257077
    geniusm
    Poziom 27  
    Witam,

    może to wyjątek od reguły, ale ostatnio u znajomego mechanika widziałem rachunki:
    Civic - rozrząd z robocizną - 330 zł
    Golf 1,9 rozrząd - same części - 590 zł



    pozdr,
    szejk
  • #11 6289453
    kamil10291029
    Poziom 2  
    Golf to pospolite autko które lubi sobie gnić najczęściej tylnia klapa i silnik też ciągle miał jakieś problemy. Jeżdziłem sporo ta Hondą i chodziła bardzo dobrze stawiał bym na Hondę a mazda 323 nie polecam.
  • #12 6293243
    nici
    Moderator Chiptuning
    Ja również polecam japońca.

    Sam posiadam mazde 323F 92' 1.6 . , na liczniku ma 250tyś , silnik pali na dotyk , zero oznak rdzy .

    Golfy lubią gnić i w ogóle są jakieś klockowate .

    Nie polecam.
  • REKLAMA
  • #13 6295319
    krzychu.84
    Poziom 16  
    Witam,
    Proponuję Ci hondę lub mazdę, golf -diesel nie przejedzie więcej od japońskiego benzyniaka. Obecnie mam dwa japońce mitsubishi i nissana. mitsubishi kupiłem 2 lata temu, przejechałem 25tys,km bez żadnej usterki nawet nie zmieniając żarówki:) i jeździ nadal, bez problemów. Nissan ma przejechane ponad 230tys,km wymiana na bieżąco tylko materiałów eksploatacyjnych: filtry, olej, itp.
    Poza tym lepsze mają przyspieszenie i można je wyżej wykręcać na obrotach za co NIE płaci się wysokim spalaniem:) Te silniki tak mają.
    Wiem bo mam, pozdrawiam
  • #14 6295368
    karol12b
    Poziom 16  
    Mazda 323 to dobry samochód jest niezawodna, u mechanika bywa się tylko po to aby wymienić olej i klocki jednak Honda ma lepsza jakość wykonania podzespołów są wytrzymalsze takie np jak klocki hamulcowe zawieszenie przeguby. Wiadomo lepsza jakość wykonania dłuższe życie ;P . Ja wybrałbym Hondę chociaż części zamienne są droższe niż np w Golfie ale Honda psuje się rzadko Japończycy znają się na samochodach.
  • #15 6309625
    1 Marcin
    Poziom 17  
    Mam golfa 3 silnik 1.6 benzyna gaz. Ładnie pracuje , taras się nie boi. Jedyny mankament to mały bagażnik. Ale golf 3 lepiej wygląda niż 4 , jest bardziej smukły. Polecam golfa silniki są praktycznie bez awaryjne. Pozdrawiam. A klapa wcale nie gnije (mój przypadek).
  • #16 6310780
    Piotre255
    Poziom 17  
    Ja mam dwóch znajomych, jeden ma golfa 1.9 na dieslu drugi 1.8 na benzynie.. obydwaj znajomi non stop coś do nich dokładają, temu co ma diesla mógłbym się nie dziwić bo już ma sporo przejechane ale ok 150 tys na benzynie to jeszcze nie jest taki wyczyn żeby bez przerwy coś się psuło.. tak że u golfów wg mojej oceny awaryjność wybitnie duża..
  • #17 6319340
    veronx
    Poziom 12  
    bierz Japońca , miałem Golfa 3 i nigdy nie kupiłbym drugi raz tego auta , ciągle coś ! wszyscy moi znajomi którzy mieli do czynienia z tym autem odradzają , jeśli golfa to 2 :-) niezniszczalne auto , pozdrawiam
  • #18 6747783
    pele.83
    Poziom 1  
    Najlepiej to pożycz sobie honde pojeżdzij chwile tak na 5000 obr/min i to samo zrób z golfem.Od razu poznasz odpowiedz.ja jeżdze CIVIC V generacji i jak będe zmieniał to tylko na ACCORD.(p.s.) golf wygląda jak kredens z epoki "luduik 6" i jeżdzą nim na dodatek wieśniaki co sie z POLONEZA przesiadli bo rdza i za nich sie jużbrała.pozdro
  • #19 6764587
    odlot26
    Poziom 2  
    "Przewaznie" kup sobie to bedziesz wyjatkiem, no chyba ze nie. Ogolnie rozmowa sie toczy o aucie a nie o kierowcy. kazde zadbane auto poslozy na kilka lat nawet fiat. Ojciec ma golfa tdi jak anrazie sobie chwali, wiadomo jak dbasz tak masz. mi w starszych japoncach nie podoba sie wnetrze ale pod wzgledem technicznym i tak bym go bral
REKLAMA