Witam. Zaczelo sie to gdy jechalem na dosc mocno podreconej glosnosci i nagle uslyszalem nie za glosny strzal z glosnikow(skok napiecia?) i audio ucichlo. Po chwili wlaczylem i juz wszystko gralo jak trzeba, poza tym ze teraz gdy wyłączam radio slysze strzal i jednoczesnie widze dosc znaczne wychylenie wooferow. Podejrzewam radio, bo chyba nie glosniki?..poniewaz zmienilem wzmacniacze od tamtego czasu, a efekt pozostal.
Wzmacniacze sprawdzilem grajac na kazdym osobno i nie strzela! ale gdy je łącze problem pojawia sie znowu. Czytalem duzo o tym ze wzmacniacz powinien zalaczac sie z opoznieniem, ale nie wiem czy ten modul jest w radiu czy we wzmaku. Teraz uzywam wzmaka Focal(sub) i Genesis(system przedni) radyjko Nakamichi cd400. prosze o pomoc.
PS: w miare mozliwosci sproboje podmienic u siebie radio i sprawdzic czy to jego wina, ale moze wy macie na to rozwiazanie. pozdrawiam
Wzmacniacze sprawdzilem grajac na kazdym osobno i nie strzela! ale gdy je łącze problem pojawia sie znowu. Czytalem duzo o tym ze wzmacniacz powinien zalaczac sie z opoznieniem, ale nie wiem czy ten modul jest w radiu czy we wzmaku. Teraz uzywam wzmaka Focal(sub) i Genesis(system przedni) radyjko Nakamichi cd400. prosze o pomoc.
PS: w miare mozliwosci sproboje podmienic u siebie radio i sprawdzic czy to jego wina, ale moze wy macie na to rozwiazanie. pozdrawiam