Witam
Zaciekawił mnie temat takiego "radaru" laserowego ( wiem ze to nie radar ale łatwiej tak zaklasyfikować temat).
Ostanio w TVN Turbo w Uwaga pirat coraz częsciej pojawiają się misiaki z laserowym miernikiem.
I teraz kilka pytań:
1. Czy to rejestruje obraz mierzonego samochodu ? czy tylko jego szybkość?
2. Jezeli nie rejestruje obrazu ( czy choćby fotki) to jak misiaki w sądzie udowodnią, że pomiar dotyczył konkretnego pojazdu a nie jadącego obok, z tyłu lub z przodu zatrzymanego później do ukarania ( słowa misiaka przeciw słowom odmawiajacego przyjęcia grzywny ?)
3. Używanm na codzień laserowych przyrządów pomiarowych Hilti , Leica ( czyli górna półka) i nawet z użyciem lornetki celującej nie udało mi się zrobić pomiarów ponad 100 m w dzień a 150 m w nocy. Utrzymanie w ręce przyrządu przez czas wymagany dla dokonania pomiaru i wcelowanie w powierzchnię stojącą 0,5x0,5m jest prawie niemożliwe.
Wiem, że te misiakowe maja rozkładaną kolbę, ale trafienie w poruszający się pojazd i przytrzymanie przez czas wymagany dla pomiaru to nielada sztuka.....
Ciekawe czy ktośc ma wiedzę naten temat.
Pozdr.J.
Zaciekawił mnie temat takiego "radaru" laserowego ( wiem ze to nie radar ale łatwiej tak zaklasyfikować temat).
Ostanio w TVN Turbo w Uwaga pirat coraz częsciej pojawiają się misiaki z laserowym miernikiem.
I teraz kilka pytań:
1. Czy to rejestruje obraz mierzonego samochodu ? czy tylko jego szybkość?
2. Jezeli nie rejestruje obrazu ( czy choćby fotki) to jak misiaki w sądzie udowodnią, że pomiar dotyczył konkretnego pojazdu a nie jadącego obok, z tyłu lub z przodu zatrzymanego później do ukarania ( słowa misiaka przeciw słowom odmawiajacego przyjęcia grzywny ?)
3. Używanm na codzień laserowych przyrządów pomiarowych Hilti , Leica ( czyli górna półka) i nawet z użyciem lornetki celującej nie udało mi się zrobić pomiarów ponad 100 m w dzień a 150 m w nocy. Utrzymanie w ręce przyrządu przez czas wymagany dla dokonania pomiaru i wcelowanie w powierzchnię stojącą 0,5x0,5m jest prawie niemożliwe.
Wiem, że te misiakowe maja rozkładaną kolbę, ale trafienie w poruszający się pojazd i przytrzymanie przez czas wymagany dla pomiaru to nielada sztuka.....
Ciekawe czy ktośc ma wiedzę naten temat.
Pozdr.J.