Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sterowanie obrotów silnika na NE555

eXcLiFe 19 Lut 2009 16:18 7065 15
  • #1 19 Lut 2009 16:18
    eXcLiFe
    Poziom 14  

    Witam
    Mam w planach zbudowanie 3 kołowego rowerka opartego o silnik 36V DC 500W. Mam w zasadzie proste pytanie dotyczące schematu regulatora...
    Schemat jest oparty o NE555 oraz 6x IFRZ44N.
    1. Pierwszym pytaniem jest czy to będzie działać? :D Pytam ponieważ ten schemat stworzyłem na podstawie 2 różnych regulatorów :)
    2. Czy mosfety nie będą wydzielać za dużo ciepła pod obciążeniem?
    3. Jak w prosty sposób pozbyć się "efektu prądnicy" Czy zwykła dioda 70A Da sobie z tym radę ?
    Proszę też o wskazówki dotyczące samej konstrukcji :)
    Z góry dzięki za pomoc :)

    Sterowanie obrotów silnika na NE555
    Zasilanie silnika 36v (3x12V)

    0 15
  • #2 19 Lut 2009 20:46
    mr.Sławek
    Poziom 32  

    Z czego chcesz wyciagnac tak duza moc?? Innymi słowy czy to chcesz zasilic?

    0
  • #3 19 Lut 2009 22:07
    Dar.El
    Poziom 40  

    Witam
    Możesz bezpośrednio z 555 sterować tranzystory które są podłączone do mosfetów, ale też musisz dać co najmniej BD135/136. W czym Ci przeszkadza efekt prądnicy?

    0
  • #4 19 Lut 2009 22:49
    eXcLiFe
    Poziom 14  

    Zasilanie to 3 Akumulatory 12Ah.
    Z efektem prądnicy chodzi mi o możliwość przebicia mosfetów co może skutkować ich uszkodzeniem...

    0
  • #5 20 Lut 2009 00:54
    mak_u
    Poziom 11  

    Witam. Nie rozumiem po co Ci aż 6 MOSFETów irfz44n skoro prąd max takiego tranzystora mocy wynosi około 49A a twój silnik z tego co się orientuje pobiera maksymalnie około 19A. Moim zdaniem 3 wystarczyłyby w zupełności i to z nadwyżką, tymbardziej że tranzystory sterowane impulsami przenoszą znacznie większe obciążenia. Wiem to z doświadczenia bo sam zrobiłem już kilka regulatorów pwm na układzie ne555. Jeden z regulatorów które posiadam przy 3 tranzystorach irfz44n przenosi prąd ciągły do 75A. Na tranzystorach sterowanych impulsowo jest stosunkowo mały spadek napięcia co za tym idzie nie wydziela się duża moc, więc nie będą się bardzo grzały(oczywiście wszystko zależy od obciążenia. W Twoim wypadku wystarczy niewielki radiator. Co do "efektu prądnicy" to tak wystarczy dioda spolaryzowana zaporowo do kierunku przepływającego prądu(anoda do - a katoda do +), można również użyć tranzystora mocy np. irf9540. Tutaj masz link do prostego regulatora pwm. Wystarczy tylko spiąć równolegle tranzystory aby uzyskać większą moc na wyjściu. http://ne555.bitmar.net/projekty/555_pwm_506k.htm
    Pozdrawiam.

    0
  • #6 20 Lut 2009 01:33
    prezeswal
    VIP Zasłużony dla elektroda

    eXcLiFe napisał:

    Zasilanie silnika 36v (3x12V)

    Na schemacie silnik jest zasilany z 12V.
    Tranzystory można dodatkowo zabezpieczyć transilami.
    Nie jestem pewien, czy kondensator dołączony równolegle do diody Schottky'ego polepszy, czy pogorszy warunki pracy tranzystorów (diody takie mają mieć "z założenia" małą pojemność własną), ale spotkałem się z propozycjami stosowania szeregowego układu gasikowego RC.
    Pozdrawiam.

    0
  • #7 20 Lut 2009 10:54
    eXcLiFe
    Poziom 14  

    mak_u@ Wczoraj zrobiłem sobie ten regulator... Po podłączeniu silnika 70W wszystko śmigało jak tralala, niestety po podłączeniu silnika 500W z małym obciążeniem szlak trafił 3 Mosfety po 2s pracy z silnikiem... Być może mosfety nie wytrzymały "mocowo" niż prądowo... W końcu IRFZ44 to 110W mosfety... Zastosowanie tylko trzech (3x110W=330W) było moim błędem...

    Na szczęście mam w domu 8x "NE22 320H".(Bodajże 200W 74A) One na 100% wytrzymają trudy pracy :D

    prezeswal@ Kwestia czepiana się o napięcie zasilania NE555 :) Silnik zasilany 36V /\ NE555 12V

    0
  • #8 20 Lut 2009 12:38
    mak_u
    Poziom 11  

    Kiedyś kupiłem jeden regulator na 3 x irfz44n i uruchamiałem na nim 2 silniki spięte równolegle. Prąd rozruchu przekraczał 30A i wszystko chodziło prawidłowo. Tak jak mówiłem mosfety sterowane impulsowo można przeciążać. Nie wiem tylko co to znaczy, że lekko obciążyłeś silnik. Co do zasilania układu ne555 to z tego co pamiętam jego max napiecie zasilania to 18v. Musisz przed nim zastosować stabilizator napięcia tak aby go nie spalić.
    Pozdrawiam.

    P.S. Przepraszam za problem z regulatorem. Nie wiem dlaczego tak się stało. Przemyśle to jeszcze raz i jak dojdę do jakiś konstruktywnych wniosków to napiszę. Czy dałeś diodę jako zabezpieczenie ??

    Dodano po 37 [minuty]:

    eXcLiFe napisał:
    mak_u@ Być może mosfety nie wytrzymały "mocowo" niż prądowo... W końcu IRFZ44 to 110W mosfety... Zastosowanie tylko trzech (3x110W=330W)


    Moc która wydziela sie na mosfetach zależy od spadku napięcia który na nich występuje i od natężenia prądu. To, że mosfet ma max 110w To nie znaczy, że można podłączyć do niego obciążenie 110watt.
    Pozdrawiam.

    0
  • #9 20 Lut 2009 13:05
    eXcLiFe
    Poziom 14  

    Tak zastosowałem diodę jako zabezpieczenie i diodę schottky na silniku... Wiem że NE555 ma max 18V dlatego ma podane 12V. Hmm a ma to jakieś większe znaczenie że zamiast 10ohm zastosowałem 100ohm ? xD

    0
  • #10 20 Lut 2009 20:25
    StaszekW
    Poziom 12  

    Może mieć. Pojemność bramki takiego MOSFETa jest spora, więc trzeba ją przeładowywać sporym prądem, żeby tranzystor się zamykał i otwierał szybko, a nie powoli. Bo jak powoli, to niestety moc wydzielająca się na nim gwałtownie rośnie i efekt może być właśnie taki.

    Pozdrawiam
    Staszek

    0
  • #11 22 Lut 2009 13:06
    szybki105
    Poziom 15  

    Witam , dioda Schottky SBL1040CT raczej nie nadaje się jako zabezpieczenie , jej max. napięcie pracy to 40V , pracujący silnik nawet na 12V może wytworzyć większe przepięcie które może przebić diodę i albo nastąpi jej zwarcie , wtedy cały prąd popłynie przez tą diodę , ominie silnik i upali tranzystory mosfet , albo zrobi się przerwa w diodzie i wtedy impulsy przepięcia z silnika mogą również zniszczyć mosfety . Tutaj lepsza będzie jakaś szybka dioda większej mocy np. BY329-1200 (1200V ,8A 150ns) . Można jeszcze podłączyć diodę Zenera 15V między bramki tranzystorów mosfet a masę . Równolegle do tranzystorów mosfet przydałoby się dać diodę transil lub Zenera (właściwie to prawie to samo) na zabezpieczenie i tu może być problem , max napięcie pracy IRFZ44 to55-60V myślę że dla ich bezpieczeństwa nie powinny pracować z napięciem większym niż 50V. Przy zasilaniu z 12V można dać transila na napięcie ok. 36V , ale już przy zasilaniu silnika z trzech połączonych w szereg 12V świeżo naładowanych akumulatorów gdzie możemy mieć napięcie ok. 40V może być problem z dobraniem odpowiedniego transila .

    0
  • #12 22 Lut 2009 16:51
    Dar.El
    Poziom 40  

    Witam
    Żeby komuś doradzać trzeba się trochę znać na elektronice. Dodatnie przepięcie na silniku zostaje rozładowane przez diodę Schottky w kierunku przewodzenia a ujemne przez diodę w mosfecie. Napięcie diody Schottky powinno być trochę większe od napięcia zasilania silnika i co najmniej na prąd jaki pobiera silnik. Między bramkę a źródło można dać transila na napięcie 15-18V, który zabezpiecza bramkę przed przebiciem. Dioda Zenera to nie to samo co transil. Transil potrafi wytrzymać bardzo duże udary prądowe a dioda Zenera nie.

    0
  • #13 22 Lut 2009 22:24
    szybki105
    Poziom 15  

    To jaką diodę Schottky dobrać na zabezpieczenie do układu Kolegi eXcLiFe (jak w temacie)w którym silnik elektryczny ma być zasilany z 36V tj. trzech akumulatorów 12V połączonych w szereg ? . W pełni naładowana bateria takich akumulatorów może mieć ponad 40V (14Vx3 =42V ). Czy nie lepiej dać szybką diodę na wysokie napięcie zamiast Schottk-iego i nie martwić się pużniej o ten element ? I po co stosować super wytrzymałą diodę Transil do mało narażonego na udary napięciowe obwodu bramka-żródło , wystarczy dioda Zenera 0,5W .

    0
  • #14 22 Lut 2009 23:35
    Dar.El
    Poziom 40  

    Diody Schottky są na 45V. Są szybsze od zwykłych diod i mają niższe napięcie przewodzenia. Jak chcesz to zastosuj diodę Zenera 0,5W, praktycznie będzie zabezpieczać bramkę mosfeta a jak się spali to wstawisz następną.

    0
  • #15 27 Lut 2009 14:03
    Udios
    Poziom 12  

    eXcLiFe napisał:
    Wczoraj zrobiłem sobie ten regulator... Po podłączeniu silnika 70W wszystko śmigało jak tralala, niestety po podłączeniu silnika 500W z małym obciążeniem szlak trafił 3 Mosfety po 2s pracy z silnikiem...


    Witam
    a jaką masz częstotliwość układu?
    ostatnio tez się zacząłem zastanawiać nad zrobieniem regulatora PWM do silnia w wózku widłowym mocy ok 1,5kW.
    przeglądając posty związane z podobnym tematem przeczytałem gdzieś ostatnio o podobnym problemie. W odpowiedzi ktoś napisał, iż przy małych prędkościach silnik stanowi głównie obciążenie rezystanacyne indukcyjność ma niewielki wpływ, i załączając mosfety załączasz je na małą rezystancję tak jakby na stan zwarcia. co może powodować ich spalenie.
    W sumie nie do końca zrozumiałem o co mu chodziło z tą indukcyjnością, czemu się zmniejsza, bo o ile pamiętam to indukcyjność i rezystancja silnika nie zależnie od prędkości pozostają te same, a jedynie pod wpływem zmiany prędkości obrotowej zmienia się indukowane napięcie SEM odejmujące się od napięcia zasilającego ( czy jakoś tak) co powoduje iż podczas znamionowych obrotów silnik pobiera jakiś tam prąd, a przy zatrzymanym wirniku gdy SEM=0 wygląda to na zwarcie.
    powracając do mojego pytania o częstotliwość układu.
    Jeżeli częstotliwość PWM będzie mała, to może się objawić efekt jak powyżej, Załączony mosfet podaje pełne napięcie, ponieważ silnik ma małą indukcyjność, nie jest ona w stanie przy niskiej częstotliwości ograniczyć płynący prąd który może osiągnąć sporą wartość,
    ale jeżeli częstotliwość będzię odpowiednia wysoka, indukcyjność będzie potrafiła ograniczy prąd ( tak jak by go wygładzić ).

    Nie wiem czy udało mi się coś rozjaśnić, i czy to ma sens, to tylko moje przemyślenia.
    Pozdrawiam

    0