Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Separacja galwaniczna

15 Kwi 2004 11:19 6922 6
  • Poziom 14  
    Witam.
    Temat moze dosc prosty ale niestety w tej dziedzinie nie jestem jeszcze mocny. Pokrotce przedstawie moj problem: projektuje sobie nieskomplikowana centralke alarmowa i chce zrobic osobny obwod zasilania dla wejsc czujnikow (VDD i 2GND) i tu wlasnie mam maly problem. Nie chce wstawiac transformatora, uklad caly chce zasilac jednym tylko zasilaczem z akumulatorem, co prawda moge wyprowadzic dodatkowe napiecie VDD ale masa byla by wspolna (dla Vcc i Vdd) a nie o to chodzi bo pomysl jest taki zeby wyeliminowac calkowicie zaklucenia z lini czujnikow (uklady wejsciowe zbudowane na transoptorach). Pytanie brzmi: Czy ktos ma jakis pomysl? Czy przetwornica dc/dc np. 12v/12v (lub 5v/5v, bez znaczenia) odseparuje mi galwanicznie te dwa obwody zasilania (Vcc i Gnd od Vdd i 2Gnd)? Jezeli tak to prosilbym o wskazanie takowego elementu. Widzialem w roznych projektach taki niewielki element w jednej obudowie, ale nie pamietam oznaczen. W sklepach elektronicznych [internetowych] widzialem przetwornice ale ich cena odstraszala! Mniemam ze to byly jakies sprzetowe skomplikowane przetwornice duzej mocy.....mi wystarczy niskosprawny element ktory zapewni separacje galwaniczna. Z gory przepraszam za moze niezbyt przejzyste naswietlenie tematu ale spiesze sie do szkoly.. ;]
  • Poziom 13  
    Odseparować galwanicznie obwód można tylko za pomocą transformatora (oczywiście również za pomoca transoptora, ale w takim zasilaniu nie wchodzi w grę). Separacja galwaniczna oznacza, że obwody nie są połączone między sobą fizycznie za pomocą przewodnika - w przypadku trafo czynnikiem separującym jest pole magnetyczne. Jeżeli przetwornica jest z separacją galwaniczną (to zależy od jej konstrukcji) to znaczy że posiada transformator - tylko na pewno mniejszy i lżejszy od sieciowego.
  • Poziom 19  
    ale po co robic separacje galwaniczna? Nie bardzo widze cel takiej komplikacji w obwodzie. Przeciez mamy tu doczynienia z pradem stalym i o jakich zakloceniach piszesz? Przeciez fabryczne systemy tego typu nie stosuja takich rozwiazan. Aby zrobic separacje zasilania musisz nap stale zmienic w prostokat, przepuscic przez odpowiednie trafo, na wyjsciu wyprostowac i odfiltrowac sygnal. To dopiero moga byc zaklocenia
  • Poziom 33  
    dede4: nafilozofowałeś i nic z tego nie wynika, więc po co to?
    qjas: Niestety przetwornice z separacją galwaniczną w jednej obudwie są dosyć drogie. Jest ich cała masa do wyboru firm Traco Power ( www.trackopower.com ) NDL ( www.jm.pl www.seguro.pl ), jest też firma z Rybnika nazywa się mikroster i też takie potworniczki produkuje ( http://www.republika.pl/mikroster ).
    Możesz też coś zrobić samemu ale ie koniecznie wyjdzie taniej, a na pewno przesiedzisz nad tym masę czasu.

    Dopisane:
    NDL to nazwa serii przetwornic, firma się oczywiście nazywa C&D, sorki za przeoczenie.
  • Poziom 30  
    TDV ma rację nie trzeba wyważać otwartych drzwi,a i pozostałe za i przeciw nie są bez znaczenia,między innymi doświadzenie firm ,które tobie może umknąć .
  • Poziom 14  
    :arrow: boomerang
    Racja mamy prad staly ale sa to dlugie przewody prowadzone niekiedy w dosc bliskim sasiedztwie przewodow elektrycznych, a ja po prostu chcialbym calkowicie pozbyc sie ewentualnych zaklucen wprowadzanych wlasnie przez elektryke. Z drugiej strony - i tu moze kolejne pytanie - czy warto zastosowac takie srodki ostroznosci czy lepiej dac sobie spokoj? Bo jezeli wystarczajacym zabezpieczeniem jest oddzielne Vdd (oddzielne w sensie ze wyprowadzone sprzed stabilizatora zasilajacego reszte ukladu - czyli wspolna byla by tylko masa) to szkoda zachodu.

    :arrow: Tdv
    Eh czyli tak jak widzialem sklepach te wynalazki nie naleza do tanich, a samemu to jak mowisz zapewne nie wyjdzie taniej.

    :arrow: Pi-Vo
    No wygalda bardzo zachecajaco z tym ze nie wiem czemu mam jakas wewnetrzna blokade przed zamawianiem sampli i to jeszcze z Ameryki ;] A to chyba przez jeden powod: Kto placi za przesylke? Jezeli moja rola jest wylacznie wypelnienie formularza po czym oczekiwanie na przesylke [co jest rownoznaczne z kosztami = 0PLN;] to nic tylko zamawiac sampelki. TI nie zwraca uwagi na to kto zamawia? Czy to jest firma czy osoba prywatna?

    Ogolnie dziekuje za info