Witam szanownych forumowiczów.
Mam niewielki problem z samochodem. Po rozruchu chodzi bez zarzutu lecz kiedy próbuje ruszyć od ok 2 tyś/obr do 3 tyś/obr silnik traci obroty i przerywa. Wszystko znika jak tylko wzrośnie temperatura silnika. Znalazłem sposób który sprawdza się od 2 miesięcy ale niestety kosztuje trochę paliwa i czasu. Odpalam samochód i czekam około 5 minut po tym czasie mogę gnać jak wicher.
Bardzo proszę o jakieś sugestię .
Sprawdzałem na forum i znalazłem podobny problem w , którym sugerowano wymianę cewek zapłonowych. Koszty są dość spore więc wolał bym jeszcze zasięgnąć porady przed zakupami.
Pozdrawiam
Mam niewielki problem z samochodem. Po rozruchu chodzi bez zarzutu lecz kiedy próbuje ruszyć od ok 2 tyś/obr do 3 tyś/obr silnik traci obroty i przerywa. Wszystko znika jak tylko wzrośnie temperatura silnika. Znalazłem sposób który sprawdza się od 2 miesięcy ale niestety kosztuje trochę paliwa i czasu. Odpalam samochód i czekam około 5 minut po tym czasie mogę gnać jak wicher.
Bardzo proszę o jakieś sugestię .
Sprawdzałem na forum i znalazłem podobny problem w , którym sugerowano wymianę cewek zapłonowych. Koszty są dość spore więc wolał bym jeszcze zasięgnąć porady przed zakupami.
Pozdrawiam