Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacnicz na tranzystorze 2N2369 do nadajnika rc

mareksl6 21 Lut 2009 17:45 2318 9
  • #1 21 Lut 2009 17:45
    mareksl6
    Poziom 2  

    Witam, mam nadajnik rc, ale nie wiem na jaką częstotliwość chciałbym mu zwiększyć zasięg. na elektrodzie znalazłem wzmacniacz na tranzystorze 2N2369 nadałby się?


    Post był raportowany.
    Regulamin pkt. 8.1 i pkt. 11 . [SP5ANJ]
    Wypis z regulaminu
    11. W temacie wiadomości należy dokładnie zawrzeć całą istotę wysyłanych informacji. W działach serwisowo - naprawczych w tytule należy obowiązkowo podać dane sprzętu w sposób niezbędny do jego identyfikacji, np.: rodzaj sprzętu, markę i model naprawianego urządzenia jak również, w formie skrótowej lub symbolicznej, charakter uszkodzenia (problemu).

    0 9
  • #2 21 Lut 2009 17:57
    SP5IT
    VIP Zasłużony dla elektroda

    To się dowiedz najpierw na jaką.
    Michał

    0
  • #3 22 Lut 2009 18:10
    mareksl6
    Poziom 2  

    znalazłem jest to 40,068MHz, a i sory za błąd w tytule

    0
  • #4 27 Lut 2009 17:34
    sp8gsc
    Poziom 26  

    Tranzystor 2N2369 na takiej częstotliwości na pewno będzie pracował, ale problem leży gdzie indziej.
    Czy masz prawo nadawać na tej częstotliwości? No bo jak to pełne piractwo to wybacz, ale o żadnej pomocy nie ma mowy.

    0
  • #5 27 Lut 2009 18:07
    c2h5oh
    Moderator

    Cześć.

    sp8gsc napisał:
    ...Czy masz prawo nadawać na tej częstotliwości? No bo jak to pełne piractwo to wybacz, ale o żadnej pomocy nie ma mowy.


    Żadne przepisy nie mówią o konieczności uzyskania pozwolenia do nadawania na tych częstotliwościach.
    Aparatura do zdalnego sterowania modelami nie wymaga posiadania pozwolenia radiowego.

    Poza tym, proszę trzymać się tematu, który brzmi "wzmacniacz do nadajnika".

    0
  • #6 18 Mar 2009 18:54
    mlody elektronik
    Poziom 9  

    Witam, ja posiadam nadajnik 27Mhz,także do modeli rc i też chciałbym powiększyc zasięg swojej zabawki.

    0
  • #7 18 Mar 2009 19:05
    konrad940
    Poziom 22  

    Najpierw zróbcie jakieś "mądre" anteny w TX jak i RX

    0
  • #8 18 Mar 2009 20:31
    kondensator
    Poziom 36  

    konrad940 napisał:
    Najpierw zróbcie jakieś "mądre" anteny w TX jak i RX
    I można się pod tym podpisać. Dobra instalacja antenowa to podstawa - zasięg łączności NAJMNIEJ zależy od mocy nadajnika.
    Co do częstotliwości to podejrzewam ze chodziło o jak najbardziej legalną do m.in. sterowania modeli 40.68MHz. Długość fali dla tej częstotliwości to ponad 7metrów. Jeżeli antena na 40.68MHz jest skrócona i unipol (pręt, helikal) ma dużo mniej od 175cm, a przeciwwagi praktycznie brak (powinna być takiej samej długości) - to sprawność układu jest znikoma - podobnie, a nawet jeszcze gorzej jest z ręcznymi radiotelefonami na 27MHz (długość fali 11m). Oczywiście zastosowanie innej anteny będzie wymagało zmian układu dopasowania, ale jeżeli się to zrobi dobrze - może się okazać że zasięg działania jest za duży, mimo małej mocy nadajnika...
    PS: zasięg zakłócający jest znacznie większy niż zasięg odbioru.
    Lektura: np. "Poradnik Ultrakrótkofalowca" (e-book)

    0
  • #9 18 Mar 2009 22:26
    mkpl
    Poziom 37  

    Ja osobiście pogrzebał bym przy odbiorniku który prawdopodobnie jest superreakcyjny (superpływający) co znacznie wpływa na zasięg. Generalnie antena to raz a dwa dostrojenie odbiornika do nadajnika

    0
  • #10 26 Sty 2010 12:53
    ral356
    Poziom 13  

    Jako stary KFowiec muszę powiedzieć, że podane przez Was rady są jak najbardziej na miejscu, ale nie dla modelarzy. Oprócz krótkofalarskiego, mam też jakieś doświadczenie ze sterowaniem modeli szybowców i motoszybowców właśnie w paśmie 40MHz (syn jest już starym modelarzem) i muszę powiedzieć, że całkowicie się Panowie mylicie doradzając jak łącznościowcom, a pytający o zwiększenie mocy nadajnika też chyba niewiele wie o modelarstwie.

    Tylko dobry nadajnik i odbiornik fabryczny rozwiązują problem i to nie całkowicie, a tylko częściowo. To nie łączności DX-owe, a sterowanie obiektem, którego położenie zmienia się ciągle w trzech wymiarach. Linkę anteny układa się eksperymentalnie wzdłuż kadłuba i skrzydeł, z dala od metalowych cięgien i wzmocnień z włókna węglowego, a sam koniec układa się w pionie. Sterujący wiedząc w jakiej pozycji ma aktualnie model, też musi odpowiednio do sytuacji ustawiać się z anteną nadajnika. Antena w odbiorniku jest skracana cewką (ma ok 1m), a odbiorniki to cacka z mikroukładami powierzchniowo montowanymi, nie do poprawiania ze względu na wykonanie i niewielki wymiary. Syn używał aparatury Graupner'a i zasięg był całkiem przyzwoity, ale tylko pod warunkiem małych zakłóceń (w pobliżu lotniska, jak zjedzie kilku modelarzy to zasięgi są mniejsze pomimo różnych używanych kanałów, a utrata kontroli nad modelem rośnie wraz ze zwiększeniem się liczby sterujących jednocześnie).

    Najlepiej skontaktować się z doświadczonymi modelarzami, a oni już na pewno coś doradzą, jeśli rzeczywiście zasięg jest niedostateczny. Grzebanie przy aparaturze odradzam, chyba że to jakaś samoróba, albo aparatura z lat '70.

    0
  Szukaj w 5mln produktów