Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Relpol
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

[Silnik jednofazowy sterowany przekaźnikami L-P][Gasiki RC]

FastProject 21 Lut 2009 19:57 6927 4
  • #1 21 Lut 2009 19:57
    FastProject
    Poziom 28  

    Witam,
    wykonuje sterowanie silnikiem jednofazowym SEg 63-4C ( http://www.cantonigroup.com/gfx/file/besel/Katalog/Kat_1.pdf )
    Schemat sterowania:
    [Silnik jednofazowy sterowany przekaźnikami L-P][Gasiki RC]

    Silnik za pomocą przekaźników zmienia obroty LEWO I PRAWO.Zmiana kierunku(przełączanie przekaźnika RLY2) wykonywana jest gdy silnik stoi.

    Problem jest w momencie wyłączania zasilania silnika (przez RLY1) przed zmianą kierunku.Na stykach przekaźnika RLY1 pojawiają się widoczne przepięcia i niewielkie iskierki( fazowy regulator mocy z żarówką miga podczas wyłączania RLY1)

    Wiem że stosuje zazwyczaj specjalne styczniki, ale jak na razie mam do dyspozycji zwykłe przekaźniki 8A i aby nieco zmniejszyć te przepięcia chciałbym zastosować najpierw układ gaszący w postaci rezystora i kondensatora.

    I tu moje pytania:
    1. Jakie wartości powinny mieć elementy RC w tym przypadku
    2. W których miejscach powinienem je włączyć(pewnie równolegle, ale nie wiem jak w tym silniku wyprowadzone są uzwojenia)
    3. Czy ktoś jest w stanie narysować mi połączenie tych uzwojeń, tak abym zrozumiał sposób dołączenia układu gaszącego RC? (kolory przewodów podłączonego silnika zaznaczone kropkami przy złączu OUTPUT)

    Dzięki za wyrozumiałość i pomoc.Pozdrawiam

    0 4
  • Relpol
  • #2 21 Lut 2009 21:37
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    Co do transformatora to liczyło się energię gromadzoną w obwodzie magnetycznym z wzorów teoretyczno - empirycznych. Potem zakładało się, że połowa energii tracona jest w łuku (mimo wszystko) a drugą połowę ma przejąc kondensator. Określało się (przyjmowało) dopuszczalną wartość przepięcia (na jaką można się było zgodzić) ponad nap. zasilania. Ta różnica napięcia pozwalała kondensatorowi przejąć energię. Znając energię i różnicę napięć można określić pojemność. Rezystancję tęż według jakichś założeń.

    Nie to, żebym się produkował ale szukałem jak takie coś zrobić fachowo no i .... empirycznie robiłem, tyle, że trafo miał prawie 1,2 kVA. O ubocznych skutkach nie będę pisał, bo nie wszystkie umiem wytłumaczyć.

    Proponował bym zastosowanie kondensatorów stałych 1uF 400V dwa w szereg + rezystor 10om 5W. Kupowałem kiedyś takie ruskie w elektroniku chyba po złotym.
    Do kondensatorów równolegle po rezystorze 1Mom. I zobaczyć co się będzie działo na samym rezystorze i stykach przekaźnika.
    [Silnik jednofazowy sterowany przekaźnikami L-P][Gasiki RC]

    Wydaje mi się, że na twoim schemacie to wyprowadzenia silnika oznaczone popielatą i czarną kropką (niebieski i czerwony przewód) to uzwojenie główne a plamki czerwona i niebieska to wyprowadzenia drugiego uzwojenia rozruchowego pracy. Nawijane jest cieńszym drutem i ma więcej zwojów (jak zmierzysz rezystancję to będzie miało większą). Ten zabieg powoduje, że to drugie uzwojenie ma inną impedancję, a prąd będzie przesunięty w fazie względem prądu w pierwszym uzwojeniu. Dzięki temu pole magnetyczne w silniku nie jest pulsujące a ma eliptyczny rozkład geometryczny. W skrócie wirnik podążając za polem obraca się. Zmieniając przekaźnikiem 2 sposób zasilenia drugiego uzwojenia względem pierwszego zmieniasz kierunek wirowania pola i kierunek obrotów.

    Lepiej, jeżeli dobrana pojemność będzie możliwie mała niż duża.
    No i pamiętaj przede wszystkim BHP.

    Najlepiej, żeby ktoś jeszcze się wypowiedział, jak by to powinno być, lub co o tym sądzi, bo sam jestem ciekaw.

    0
  • Relpol
  • #3 21 Lut 2009 21:47
    FastProject
    Poziom 28  

    ma3-4ysz napisał:
    Co do transformatora to liczyło się energię gromadzoną w obwodzie magnetycznym z wzorów teoretyczno - empirycznych. Potem zakładało się, że połowa energii tracona jest w łuku (mimo wszystko) a drugą połowę ma przejąc kondensator. Określało się (przyjmowało) dopuszczalną wartość przepięcia (na jaką można się było zgodzić) ponad nap. zasilania. Ta różnica napięcia pozwalała kondensatorowi przejąć energię. Znając energię i różnicę napięć można określić pojemność. Rezystancję tęż według jakichś założeń.


    O jakim transformatorze mówisz... transformator z schemaciku zasila układ sterownika przekaźników(timer).

    0
  • #4 21 Lut 2009 21:50
    ma3-4ysz
    Poziom 24  

    O metodzie. Na strasznie upartego obwód magnetyczny silnika jednofazowego można by potraktować jak transformator, jak byś próbował analogicznie to liczyć.... przy czym ja wymiękłem. Nie chodziło mi o trafko ze schematu.

    -1
  • #5 21 Lut 2009 22:06
    FastProject
    Poziom 28  

    No to faktycznie na upartego ;) To ja już wole troszkę poeksperymentować i doświadczalnie te wartości w praktyce dobrać.
    Poczekam, może ktoś jeszcze się na ten temat wypowie.

    0