witam , mam problem z moim autkiem.Po wymianie rozrządu tj. paska ,rolek , pompy wodnej (i to wszystko w orginale) auto po nagrzaniu zaczyna mi brzękać w charakterystyczny sposób jak by coś tarło o plastik (niska częstotliwość ) ,zaznaczam ze sporadycznie wcześniej przed serwisem cichutko coś docierało z pod maski ,ale teraz to już przeszkadza ,auto jak na swój wiek ma mały przebieg 120tys. Wyglądało to na napinacz paska kompresora AC ,bo przy mocnym napięciu efekt dźwiękowy wzrastał ale wymiana nic nie dała . Napinacz paska z rolką od alternatora ?Gdy napinacz leci można zaobserwować to przez kwiczenie przy zgaszeniu silnika . Łożysko w alternatorze ok .Łozysko na wisku ok
Łożysko na sprzęgle klimy ? Na włączonej i wyłączonej AC i jest tak samo . Słuchałem silnik stetoskopem i nic . Sprawdzałem na pracującym silniku bez pasków od alternatora i klimy było cicho (wspomne że nie potrzebnie to ruszałem bo rozrząd był robiony przy 90tys ale kto to wiedział ?).Czy zwolnienie jednorazowe pasków spowodowało inne ułożenie pasków ,łożysk co wywołało taki efekt .. pomóżcie jak to wyeliminować..sugestie diagnostyczne mile widziane .
Byłem u innego mechanika ,ten to by rozbierał przód i wymienił wszystko co się rusza .
Łożysko na sprzęgle klimy ? Na włączonej i wyłączonej AC i jest tak samo . Słuchałem silnik stetoskopem i nic . Sprawdzałem na pracującym silniku bez pasków od alternatora i klimy było cicho (wspomne że nie potrzebnie to ruszałem bo rozrząd był robiony przy 90tys ale kto to wiedział ?).Czy zwolnienie jednorazowe pasków spowodowało inne ułożenie pasków ,łożysk co wywołało taki efekt .. pomóżcie jak to wyeliminować..sugestie diagnostyczne mile widziane .
Byłem u innego mechanika ,ten to by rozbierał przód i wymienił wszystko co się rusza .