logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.
REKLAMA
  • #1 6194879
    mirut
    Poziom 11  
    Witam!
    Z racji tego że nie znalazłem takiego tematu, lub też z racji ułomności wyszukiwarki, mam pytanie, a raczej problem.
    No więc sprawa wygląda następująco: radio odłączone lub podłączone(raczej nie wyczułem różnicy) Z tyłu wzmacniasz + kondensator. I czasami tak sobie słyszę z bagażnika takie szybkie pstrykanie czasem pojedyńcze czasem cała seria. Obstawiam kondensator, bo raz pokazuje wartość ok 12.4V na wyświetlaczu. A czasami nic nie pokazuje. Tak jakby się włąnczał kiedy chce lub jak chce. Nie wiem czy kondensator jest zepsuty czy co.. Jakieś rady ??
  • REKLAMA
  • #2 6194927
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Przekaźnik w tym kondensatorze tylko on może "pstrykać" , co za tym idzie, może być uwalony on sam lub elektronika która nim steruje.
    Co to za "wyznanie" (producent)?
    To że nie pokazuje voltów to właśnie efekt dłuższej "bezczynności napięcia" pokładowego i przekaźnik rozłącza wyświetlacz.
    Podaj więcej szczegółów.
  • #3 6195019
    mirut
    Poziom 11  
    Oto szczegóły czyli foty:
    Kondensator "pstryka"
    Kondensator "pstryka"
    ten czarny chyba to włącznik i wyłącznik "Bestar, BS901AS" Nie wiem jeszcze jakie inne szczegóły mogę podać.
  • REKLAMA
  • #4 6195111
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda
    Pismo rysunkowe najlepsze :D .
    P.S. wymień ten przekaźnik to tak na poczatek.
    Kondensator "pstryka"
  • #5 6195116
    kobigf9600gt
    Poziom 11  
    wiesz... te foty niezbyt wyraźne. Ale wątpię, żeby ze zdjęć coś byśmy się dowiedzieli :P
    oddaj na gwarancję :P
  • REKLAMA
  • #6 6195380
    mirut
    Poziom 11  
    ok jutro spróbuje coś pokręcić tym potencjometrem ...a potem ew zabiorę się za przełącznik ...a tam jest śrubka ..:P sorki za takie foty nie miałem aparatu pod ręką :(
  • REKLAMA
  • #7 6204772
    mirut
    Poziom 11  
    I oto co zrobiłem: Przekręciłem ten potencjometr w lewo (troszkę tylko :) ) podłączyłem kondensator z powrotem. Na początku wspomnę że leżał u mnie 2 dni w chacie. Przy podłączaniu oczywiście żarówka...ale ona tylko się zrobiła lekko czerwona..i potem zgasła całkowicie. Po podłączeniu kabelków, Świeci się dioda i widać cyferki za chwilę cyferki znikają i zamiast nich na wyświetlaczu miga tylko kropka trwa to kilka sekund i znowu cyferki i tak z 10 razy zrobiło. Potem już przestało. Zobaczymy czy dalej będzie sobie tak znienacka pstrykać...
  • #8 6205363
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #9 6206393
    wasylwek
    VIP Zasłużony dla elektroda
    mirut napisał:
    I oto co zrobiłem: Przekręciłem ten potencjometr w lewo (troszkę tylko :) ) podłączyłem kondensator z powrotem. Na początku wspomnę że leżał u mnie 2 dni w chacie. Przy podłączaniu oczywiście żarówka...ale ona tylko się zrobiła lekko czerwona..i potem zgasła całkowicie. Po podłączeniu kabelków, Świeci się dioda i widać cyferki za chwilę cyferki znikają i zamiast nich na wyświetlaczu miga tylko kropka trwa to kilka sekund i znowu cyferki i tak z 10 razy zrobiło. Potem już przestało. Zobaczymy czy dalej będzie sobie tak znienacka pstrykać...

    Zarówka sie zrobiła na "chwile czerowona" to ...pocieszający objaw kondensator jako "gromadziciel" ładunku działa.
    To że wyświetlacz głupieje to ewidentna wina elektroniki nim sterujacej (wspomniany pic-ek Atmegi czy jaki tam jest on walniety elektronicznie lub program w niego wpisany). Pstrykanie przekażnika to rownież efekt choroby układu który steruje jego cewką.
    Moja rada - wyrzuć elektronikę i miej kondensator bez światełek ale bedacy dalej kondensatorem. Lub zabawa w diagnozy i ewentualna naprawa (raczej gra niewarta świeczki).
    Pozdrawiam.
REKLAMA