Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Metal Work Pneumatic
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

elektrozawór - silnik parowy

23 Lut 2009 21:46 3293 5
  • Poziom 15  
    witam, jestem w fazie projektu silnika parowego lecz zatrzymałem się w martwym punkcie. Chciałem zrobić rozrząd mechaniczny lecz okazało się to dla mnie za trudne więc pomyślałem że zrobie głowice z jednym zaworem wlotowym (na środku) i po boku kanał z elektrozaworem wylotowym, jednak nie mam zadnej koncepcji jak to rozwinąc z poziomu elektroniki. Macie jakieś pomysły, sugestie?
  • Metal Work Pneumatic
  • Poziom 31  
    Witam!

    W warunkach amatorskich najlepiej wykonać maszynę parową z ruchomym (wahliwym) cylindrem. W takiej maszynie niepotrzebne są żadne skomplikowane mechanizmy rozrządu (a tym bardziej elektrozawory), które trudno jest wykonać/(zdobyć). Temat był już poruszany na "elce", choć nie jest związany z elektroniką, ale ciekawy. Poczytaj to:

    Zbuduj własną maszynę parową

    Pozdrawiam
  • Metal Work Pneumatic
  • Poziom 15  
    Widziałem owy temat lecz chciałbym zbudować coś ambitniejszego, mam dostęp do tokarek i szlifierek więc bedzie łatwiej, jednak zdecydowałem że zrobie głowice z dwoma mechanicznymi zaworami (jak w samochodzie)
  • Poziom 38  
    Witam
    Kiedyś dawno temu miałem taką maszynę parową, była zaprzęgnięta do pracy , generowała prąd na małej stacji kolejowej na makiecie / mały silnik piko robił za prądnicę/ kocioł podgrzewany był paliwkiem turystycznym i to był cały tego urok. Dlaczego chcesz udziwniać takie piękne dzieło sztuki?
    Ale powracając do pomysłu. Musisz pomyśleć o rozrządzie i oczywiście o tym że każdy uruchamiany dodatkowo mechanizm obniża moc , no chyba że nie o to chodzi. Żeby rozbujać silnik o budowie jak normalny silnik spalinowy będziesz potrzebował naprawdę dość sporego ciśnienia , chyba że będziesz miał dwie głowice i tłok będzie zasilany po obu stronach na przemian. Proponował bym jeden zawór w głowicy , który będzie uruchamiany tłokiem to znaczy tłok wzmocniony na denku uderza w trzonek zaworu otwiera go a sprężyna powoduje jego zamknięcie tyle że trzeba by pomyśleć jak minimalnie opóźnić jego zamknięcie a drugi uruchamiany tłokiem to znaczy podobnie jak w silniku dwusuwowym po dotarciu do dolnego położenia otwiera się kanał. W sumie temat bardzo rozległy , możesz się czuć jak pionier.
  • Poziom 15  
    Twój pomysł nie jest najlepszy, samo otwarcie zaworu jest dobrym pomysłem, jednak wracający tłok będzie musiał sprężyć powietrze między okienkiem a najwyzszym położeniem tłoka. Zdecydowałem się na to aby zrobic głowice z dwoma zaworami które będą naciskane przez krzywki na wałku rozrządu (bez dzwigienek i popychaczy). Cylinder ma średnice 38mm a skok tłoka wynosi 4cm. Dużo czytam w internecie i z doświadczeń użytkowników wynika, że tłok nie musi być jakość "super" szczelny (w niektórzy stwierdzili że może "luźno wchodzić") więc pozbawie go pierścieni i dzięki temu znacznie zmniejsze ciśnienie które będzie potrzebne do pracy.
    Silnik robie ponieważ lubie patrzeć jak coś pracuje :) a silniki parowe są wyjątkowo czyste.
  • Warunkowo odblokowany
    Jeżeli na zewnątrz cylindra wychodzi jakaś część połączona z tłokiem to nie ma problemu sterowania elektrozaworem . Kawałek magnesu na tej zewnętrznej części ruchomej , kontaktron , tranzystor i elektrozawór