Witam
Mam Passata 93 benzyna i LPG.
Auto nawet podczas dużych mrozów odpala od pierwszego sztycha ( oczywiście na benzynie), jednak po przejechaniu kilku kilometrów osiąga temperature około 70 stopni i zaczyna dusić się bez względu czy jest to benzyna czy gaz. Auto gaśnie i ma kłopot z zapaleniem. Po około 30 min. samochód odpala normalnie i zachowuje się jak gdyby nigdy nic.
Co może byc powodem takiego "świństwa"
DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM
Mam Passata 93 benzyna i LPG.
Auto nawet podczas dużych mrozów odpala od pierwszego sztycha ( oczywiście na benzynie), jednak po przejechaniu kilku kilometrów osiąga temperature około 70 stopni i zaczyna dusić się bez względu czy jest to benzyna czy gaz. Auto gaśnie i ma kłopot z zapaleniem. Po około 30 min. samochód odpala normalnie i zachowuje się jak gdyby nigdy nic.
Co może byc powodem takiego "świństwa"
DZIĘKUJĘ I POZDRAWIAM