Kupiłem samochód bez kluczyka z pilotem,tylko z zapasówką bez i mam teraz problem.Samochód zamykam centralnym od srodka,wszystko było w porządku do tej pory,ale po dłuższym staniu na dworze nie mogę go odpalić,co może być przyczyną nie wiem ,może immobilajzer zablokował dopływ paliwa?Czy to możliwe?Żadne diody się nie świecą i nie wiem czy w ogóle jest sens dokupowania orginalnego kluczyka w serwisie!Proszę o radę, co mam zrobić i do kogo sie udać,żeby sprawdzić czy alarm wogóle tam jest?