Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Ładowanie akumulatora - otwarte cele

Matder 24 Lut 2009 08:59 12824 17
  • #1 24 Lut 2009 08:59
    Matder
    Poziom 9  

    Witam
    Czy podczas ładowania akumulatora samochodowego cele do dolewania wody destylowanej muszą być otwarte? Pytanie wygląda banalnie ale nie wiem czy powinienem ładować akumulator z otwartymi celami czy nie muszę otwierać tych korków. I jeszcze pytanie odnośnie prostownika. Czy prostowniki sprzedawane na allegro z auto regulacją wzmocnienia same dostosowują natężenie prądu do pojemności akumulatora?

    0 17
  • Pomocny post
    #2 24 Lut 2009 09:18
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Witam. Korków nie trzeba odkręcać całkowicie, wystarczy je najwyższej lekko poluzować, cele w akumulatorach ołowiowo-kwasowych nie są zamknięte na szczelnie.

    O jaki model prostownika chodzi konkretnie?

    1
  • Pomocny post
    #4 24 Lut 2009 09:32
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Nie powinno się nić stać. Jeśli natomiast cele będą szczelne to gazy które wydobywają się podczas procesu ładowania, mogą spowodować ze akumulator "spuchnie"

    Ten prostownik posiada manualna (ręczną) regulacje napięcia 6\12v i taką sama regulacje prądu, 2\8 A.
    Nie posiada płynnej, automatycznej regulacji prądu.

    1
  • #5 24 Lut 2009 10:13
    Matder
    Poziom 9  

    mogę akumulator 50 ah ładować prądem 8A(8A to niby opcja szybkiego ładowania w tym prostowniku)?, podobno akumulator powinno się ładować prądem 1/10 wartości pojemności akumulatora.

    0
  • Pomocny post
    #6 24 Lut 2009 10:21
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Matder napisał:
    mogę akumulator 50 ah ładować prądem 8A(8A to niby opcja szybkiego ładowania w tym prostowniku)?, podobno akumulator powinno się ładować prądem 1/10 wartości pojemności akumulatora.


    Tak 1/10 wartości pojemności czyli prądem 8A co najmniej 80Ah.

    1
  • Pomocny post
    #7 24 Lut 2009 10:36
    brofran
    Poziom 36  

    Matder napisał:

    Czy podczas ładowania akumulatora samochodowego powinienem ładować akumulator z otwartymi celami czy nie muszę otwierać tych korków.


    Korki akumulatora powinny mieć malutki otworek , względnie taką konstrukcję zakrętki która nie powodowała by szczelnosci celki akumulatorowej. Kazde ładowanie ( a szczegolnie tzw. szybkie ) powoduje powstawanie gazów . Jezeli korek z jakichś przyczyn np. zabrudzenie , jest zatkany spowoduje to pękniecie celki. Dlatego profilaktycznie zaleca się nieco poluzować korki podczas ładowania.

    0
  • Pomocny post
    #8 24 Lut 2009 12:58
    mczapski
    Poziom 38  

    Akademia ładowalogii nie będzie miała końca. Zatem zapytam. Czy podczas jazdy samochodem zadajesz sobie takie pytanie? A wówczas w pewnych okolicznościach akumulator pochłania czasem i 20 A (zależnie od wielkości i okoliczności). Pomijam taki drobiazg, że coraz mniej akumulatorów ma możliwość odkręcania tych korków. Problem polega na odpowiednim ładowaniu tj unikając silnego gazowania. Wiedza w sprawie użytkowania akumulatorów ołowiowych jest spora i przeciętny użytkownik nie będzie się wgłębiał. Przyjmij, że akumulator doładowujesz prądem ≤ 0,1 wartości pojemności akumulatora utrzymując na zaciskach napięcie poniżej 15 V ( mowa o akumulatorze samochodowym 12 V).

    0
  • Pomocny post
    #9 24 Lut 2009 13:11
    gimak
    Poziom 36  

    Zgadzam się z kolegą mczapski, po prostu trzeba stworzyć warunki ładowania akumulatora takie jak istnieją w samochodzie, czyli ładowanie stałonapięciowe - takie jak jest w samochodzie i akumulator sam będzie regulował swój apetyt na Ampery. Ja tą filozofię przy doładowaniu stosuję już od ponad 35 lat, jak na razie bez reklamacji ze strony akumulatora.

    1
  • #10 24 Lut 2009 17:34
    Matder
    Poziom 9  

    Dzięki za odpowiedzi. Jeszcze mam parę pytań:
    1Czy zamiast wody destylowanej mogę dolać do akumulatora normalna przegotowaną wodę. Jak jeszcze możecie to napiszcie coś o tym prostowniku(w moim drugim poście dałem linka na allegro), myślałem że jest on z autoregulacją natężenia prądu, jednak kolega domex32 stwierdził że tak nie jest, prostownik ma niby opcję ładowania 'szybka 8A' i 'wolna 2A',czyli mając akum. 50 Ah nie mogę używać tej szybkiej opcji 8A?

    2.Jak to jest z ładowaniem akumulatora podłączonego w samochodzie, czy jak podłączam prostownik pod akumulator w samochodzie to muszę odpinać kable z instalacji samochodowej z akumulatora czy mogę normalnie podpiąć prostownik bez zdejmowania kabli?

    0
  • Pomocny post
    #11 24 Lut 2009 17:51
    brofran
    Poziom 36  

    Musi byc woda destylowana. Kabli w samochodzie nie odpinaj. 50 Ah akumulator powinien byc ładowany 5 A ( lub mniej ).

    1
  • #12 24 Lut 2009 18:14
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Matder napisał:
    Dzięki za odpowiedzi. Jeszcze mam parę pytań:
    1Czy zamiast wody destylowanej mogę dolać do akumulatora normalna przegotowaną wodę. Jak jeszcze możecie to napiszcie coś o tym prostowniku(w moim drugim poście dałem linka na allegro), myślałem że jest on z autoregulacją natężenia prądu, jednak kolega domex32 stwierdził że tak nie jest, prostownik ma niby opcję ładowania 'szybka 8A' i 'wolna 2A',czyli mając akum. 50 Ah nie mogę używać tej szybkiej opcji 8A?

    2.Jak to jest z ładowaniem akumulatora podłączonego w samochodzie, czy jak podłączam prostownik pod akumulator w samochodzie to muszę odpinać kable z instalacji samochodowej z akumulatora czy mogę normalnie podpiąć prostownik bez zdejmowania kabli?


    Cyt. z aukcji.
    Prostownik posiada przejrzysty panel na którym zostały umieszczone kontrolki informujące o:
    * ładowaniu szybkim 8A lub wolnym 2A .
    * ładowaniu / naładowaniu.
    * przeładowaniu.
    * podłączeniu odwrotnych biegunów.

    Nie myśl, czytaj dokładnie, ja przeczytałem co autor aukcji był łaskaw napisać.


    Zobacz tu Link
    Naprawiałem to auto po ładowaniu prostownikiem, kiedy akumulator był w aucie, z podłączonymi klemami, tak ku przestrodze, bo nie za każdym razem tak się udaje.

    1
  • #13 24 Lut 2009 18:23
    Matder
    Poziom 9  

    autor aukcji tez napisał że "Witam


    do zaoferowania mam


    PROSTOWNIK Z AUTOREGULACJĄ WZMOCNIENIA"

    teraz sam nie wiem jak go użytkować, bo niby prąd ładowania powinien byc 1/10 pojemności, mam akumulator 50 ah i 2A chyba za mało a 8 A znowu za dużo. Wcześniej napisałeś ze prostownik nie posiada płynnej automatycznej regulacji. To w ogóle to oznacza to pojecie "autoregulacja wzmocnienia"?

    Dodano po 36 [sekundy]:

    domex32 napisał:
    Nie powinno się nić stać. Jeśli natomiast cele będą szczelne to gazy które wydobywają się podczas procesu ładowania, mogą spowodować ze akumulator "spuchnie"

    Ten prostownik posiada manualna (ręczną) regulacje napięcia 6\12v i taką sama regulacje prądu, 2\8 A.
    Nie posiada płynnej, automatycznej regulacji prądu.

    0
  • Pomocny post
    #14 24 Lut 2009 18:42
    domex32
    Moderator na urlopie...

    Widzę też inne aukcje. To jest prostownik z płynna regulacją prądu ładowania.
    Link

    0
  • Pomocny post
    #15 24 Lut 2009 19:33
    piotr5000
    Poziom 21  

    Producenci akumulatorów często podają informacje "nie przekraczać napięcia ładowania 14,2 V"(lub 14,4V)
    Powyżej 14,5 V występuje silne gazowanie które może powodować uszkodzenie akumulatora, np. " puchnięcie "
    W pojazdach najczęściej napięcie ładowania zawiera się w przedziale 13,8V ...14,2V ( łada Samara do 14,5 )
    akumulator zaleznie od stopnia rozładowania będzie pobierał mniejszy lub większy prąd
    Inny problem to akumulator głędoko rozładowany po długotrwałej próbie rozruchu.
    Taki akumulator powinien być najpierw ładowany małym prądem (1..1,5 A ) do osiągnięcia nap 12,6V i następnie stałym nnapięciem 14,4V
    Można ładować akumulator w pojeździe pod warunkiem nie przekraczania 14,5V . Niestety większość ładowarek potrafi ładować przy napięciu nawet >15,2V. Ładują szybko ale wymagają ciągłego nadzoru i wymontowania akumulatora.

    0
  • Pomocny post
    #16 24 Lut 2009 19:49
    12pawel
    Poziom 33  

    brofran napisał:
    Kabli w samochodzie nie odpinaj. 50 Ah akumulator powinien byc ładowany 5 A ( lub mniej ).


    Z kolegą się do końca nie zgodzę. Jeśli prostownik ładuje prądem do 15V to ok, lecz wątpie. Jeśli prostownik daje ponad 15V lepiej odłączyć klemę gdyż łatwo można zniszczyć elektronikę zawartą w nowych samochodach.

    0
  • Pomocny post
    #17 25 Lut 2009 08:31
    mczapski
    Poziom 38  

    Tak jak przewidywałem porad końca nie widać. Zaraz ktoś napisze, że ktoś inny podłączył akumulator bezpośrednio do sieci energetycznej i coś tam wynikło. Kończąc swoje stanowisko w sprawie dodam, że odwiedzając Biedronkę widzę tam prostowniki/ładowarki coś po 60 PLN, gdzie rzuciła mi się w oczy informacja 6 A. Nie badałem, nie sprawdzałem, ale podejrzewam, że przy rozumnym użytkowaniu działają. W przypadku pytającego wręcz idealny. Dodam jeszcze, że jest znana dobra metoda unikania większych nieszczęść tj podłączenie prostownika za pośrednictwem żarówki reflektorowej dwuwłóknowej (np H4). Zależnie od tego które włókna włączymy uzyskujemy odpowiednie wielkości prądu. Osobom wyrażającym różne naukowe poglądy odpowiem, ze więcej szkód można poczynić rozłączając akumulator od instalacji niż ładując (rozumnie) bez odłączania.

    0
  • #18 25 Lut 2009 10:39
    Matder
    Poziom 9  

    mczapski napisał:
    Tak jak przewidywałem porad końca nie widać. Zaraz ktoś napisze, że ktoś inny podłączył akumulator bezpośrednio do sieci energetycznej i coś tam wynikło. Kończąc swoje stanowisko w sprawie dodam, że odwiedzając Biedronkę widzę tam prostowniki/ładowarki coś po 60 PLN, gdzie rzuciła mi się w oczy informacja 6 A. Nie badałem, nie sprawdzałem, ale podejrzewam, że przy rozumnym użytkowaniu działają. W przypadku pytającego wręcz idealny. Dodam jeszcze, że jest znana dobra metoda unikania większych nieszczęść tj podłączenie prostownika za pośrednictwem żarówki reflektorowej dwuwłóknowej (np H4). Zależnie od tego które włókna włączymy uzyskujemy odpowiednie wielkości prądu. Osobom wyrażającym różne naukowe poglądy odpowiem, ze więcej szkód można poczynić rozłączając akumulator od instalacji niż ładując (rozumnie) bez odłączania.

    W 100 % się zgadzam, widać że każdy ma swoją teorie, przynajmniej się dowiedziałem ze moge dolewać tylko detylowaną wodę, poza tym to raczej nic, ale wciskam kolejny raz 'pomógł'. Kupiłem cos co się nazywa prostownik, producent podaje że jest odpowiedni do akumulatorów od 20ah-120ah (dałem 120 zł z przesyłką więc może bedzie troche lepszy niż te z biedronki za 60 zł), teraz to już mnie mało obchodzi jakim prądem będzie ładował czy 2 czy 8A, pożyjemy zobaczymy. Temat uważam za zamknięty.

    0