Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

WinCC 7.0 vs iFix 5.0

Rareware 24 Lut 2009 10:11 11718 32
  • #1 24 Lut 2009 10:11
    Rareware
    Poziom 8  

    Zamierzam zaimplementować system Scada dla procesu opartego na sterownikach różnych firm do 1000 zmiennych procesowych.

    Zarówno Ifix jak i Wincc posiadają teoretycznie wszyskie potrzebne mi w wtyczki OPC, DDE, ModbusRTU.

    Jak to wygląda od strony praktycznej? Czy pomoc techniczna Siemensa i GE są porównywalne? Jak się to odnosi do ceny? Może ktoś ma jakieś informacje porównujące łatwość programowania, poziom niezawodności?

    Pozdrawiam.

    -1 29
  • #2 24 Lut 2009 13:42
    arwit
    Poziom 27  

    Witam!
    Nie do końca Ci pomogę to znaczy nie porównam systemów ale jeśli to Ty masz wybór to proponuje polskie produkty typu ASIX lub PRO200. Asixa używam od lat polski produkt (notabene z Gliwic),polska dokumentacja, dobre wsparcie itp. No i cena ok. 13 tyś PLN na nielimitowana ilość zmiennych

    0
  • #3 24 Lut 2009 14:42
    Rareware
    Poziom 8  

    Wszystko pięknie :) Tylko aplikacja jest za granicą, nie dam rady tutaj przekonać ludzi do systemu o którym nikt nie słyszał :)

    0
  • #4 24 Lut 2009 15:34
    Wawrzo.
    Poziom 17  

    Moim skromnym zdaniem oba te systemy pozostają troszkę w tyle za programem o nazwie CITECT. Darmowy deweloper oraz manual w języku polskim oraz ogromne możliwości pozwalają na ogromną swobodę podczas pracy.
    Możliwość postawienia oddzielnych serwerów alarmów oraz archiwizacji zmiennych co pozwala oddzielić komputery wykorzystywane na produkcji od tych które zbierają tylko krytyczne dane. Praca ze wszystkimi istniejącymi bazami zmiennych i wiele innych....
    Wawrzo.

    0
  • #5 24 Lut 2009 19:15
    gervee
    Spec od PLC

    Co do wizualizacji to ... iFix 5.0 jest niezłym pomysłem szczególnie jeśli będziesz chciał potem rozwinąć system. Rodzina Proficy, w skład której wchodzi iFix zawiera też Proficy Portal i iHistorian.

    Jeśli chodzi o wymienionego wcześniej Citect'a to chyba jednak jest trochę słabszy produkt niż wymieniony przeze mnie iFix.

    0
  • #6 24 Lut 2009 20:29
    arwit
    Poziom 27  

    Ok. Pomoc techniczna jednak trudno porównywać. Wszystko zależy od:
    1. na kogo trafisz (konsultanci są różni nawet w tej samej firmie),
    2. czego dotyczy problem, czy jakiejś prostej rzeczy, czy też czegoś co pan będzie musiał doczytać a nie daj boże zasięgnąć konsultacji zagranicą,
    Co do łatwości programowania moim zdanie to kwestia przyzwyczajenia, jeśli zaczniesz od Ifix'a i sie go trochę nauczysz to nie tak łatwo się będzie przesiąść na WinCC i na odwrót.
    Co do niezawodności to Scada jest najmniejszym problemem, zwykle zawodzi sprzęt lub sam windows.

    0
  • #7 24 Lut 2009 22:28
    Wawrzo.
    Poziom 17  

    Budowałem wizualizację na ifix 4.0 dwa razy i przeszłem szkolenie z zakresu tego oprogramowania. Uważam biorąc pod uwagę czysto praktyczne wykorzystanie tegoż programu że błędne jest twierdzenie o większych możliwościach iFIX-a.
    Przede wszystkim czas poświęcony na zbudowanie aplikacji w CITECT będzie o wiele krótszy niż w ifixie. A aplikacja sieciowa będzie działała szybciej (testy praktyczne).
    Wawrzo.

    0
  • #8 07 Mar 2009 22:00
    adner
    Poziom 12  

    Jako proSiemensowiec polecam WinCC. Zrobiłem sporo aplikacji (w starszych wersjach, 7.0 jeszcze nie ruszałem) i jestem bardzo zadowolony.

    Moim zdaniem WinCC bije na głowę wszystkie wymienione systemy. CITEC - szkoda gadać... iFix już dużo lepszy. W zasadzie ASIX w porównaniu cena/jakość nie wypada jeszcze tak źle. Ale jak dla mnie jedynym porównywalnym produktem z WinCC będzie InTouch. Z tym, że i tak przyzwyczaiłem do WinCC i gorąco polecam.

    Siemens ostatnio nawet poszedł po rozum do głowy i wydał taką książeczkę o podstawach WinCC w jezyku polskim. A i nawet mają u siebie Szkolenia z WinCC.

    0
  • #9 07 Mar 2009 22:42
    falowniki.com
    Spec od Falowników

    adner napisał:
    Jako proSiemensowiec polecam WinCC. Zrobiłem sporo aplikacji (w starszych wersjach, 7.0 jeszcze nie ruszałem) i jestem bardzo zadowolony..].


    Witam,
    oj chyba młody automatyk....
    ja znam systemy Simatic od S3 (był kiedyś taki) S5... do S7.4, ale nie powiedziałbym że Simatic jest idealny... (zresztą wiadomo ideałów nie ma...) ale już na pewno nie powiedziałbym tak o WinCC.

    Pomijam ceny ! W żaden sposób nieadekwatne do tego co się dostaje w zamian...

    Ilu użytkowników tego forum mam oryginalne oprogramowanie Simatic, WinCC itd ?

    pozdrawiam

    0
  • #10 08 Mar 2009 01:08
    Wawrzo.
    Poziom 17  

    Z legalnego oprogramowania posiadam:
    WINCC Flexible
    WINCC 6 SP4 (256tys. zmiennych!)
    CITECT
    ASIX 5 (H.KEY)
    IFIX4.0(H.KEY)
    STEP7
    PROFICY ME 5.8(H.KEY)
    MICROWIN 4
    .....
    Ijeszcze parę innych.
    Kolekcja spora i wciąż oprogramowanie na bieżąco aktualizowane.
    Wykonałem dużo projektów....
    za cenę wincc flexible do 500 zmiennych będę miał citeca i ifixa a wincc.....
    Wawrzo.

    0
  • #12 08 Mar 2009 20:13
    Wawrzo.
    Poziom 17  

    H.KEY oznacza zabezpieczenie kluczem sprzętowym.
    To samo dotyczy np. Eplana.
    Najczęściej ze względów bezpieczeństwa używam emulatorów tych kluczy.
    Wawrzo.

    0
  • #13 10 Mar 2009 20:06
    ThoronDC
    Poziom 14  

    Witam

    Wawrzo. napisał:

    .....
    za cenę wincc flexible do 500 zmiennych będę miał citeca i ifixa a wincc.....
    Wawrzo.


    Nie do końca to jest prawda. WinCC flexible nie zalicza do zmiennych komunikacyjnych zmiennych odpowiedzialnych za komunikaty alarmowe.
    Mogę mieć 500 komunikatów i 500 zmiennych cały czas do dyspozycji.
    Jak już porównywać do dokładnie.

    Niektórzy reklamują swoje produkty jako tańsze (w przeliczeniu na zmienną), ale jak się dokładnie wczyta co i jak to się okazuje że te 500 tagów siemensa to odpowiada w innych programach 2 i więcej krotnej ilości tagów. Dodatkowo używając adresowania pośredniego w WinCC można się kilkoma zmiennymi dostać do całej pamięci sterownika (szczególnie jak brakuje wolnych zmiennych, a nie ma kasy na rozbudowę o kolejne) .

    Jednakże każdy używa to co chce klient i/lub co preferuje.

    Pozdrawiam

    0
  • #14 11 Mar 2009 11:46
    Wawrzo.
    Poziom 17  

    No kolego....
    CITECT przy wycenie używa wyłącznie zmiennych fizycznych czyli takich które komunikują się fizycznie ze sterownikiem.
    Mogę założyć sterownik z pamięcią dyskową który będzie mi przechowywał dane np. wyliczone w citect oraz zmienne lokalne które nie będą zapamiętywane na stałe (sterownik wirtualny z pamięcią dyskową przechowuje te dane nawet po wyłączeniu komputera!) i to wszystko za darmo łącznie z deweloperem za który nie trzeba płacić.
    Możliwości.......
    Wspomnę tylko np. o możliwości przechowywania np. danych raportowych na innym serwerze a danych alarmowych na jeszcze innym.
    Oczywiście sposób pracy z tym programem jest o niebo bardziej przyjazny niż z wincc.
    Sposób tworzenia obiektów bibliotecznych jest rewelacyjnie prosty a efekty bardzo widowiskowe i atrakcyjne dla odbiorcy.

    0
  • #15 11 Mar 2009 12:13
    ThoronDC
    Poziom 14  

    Witam
    A zmienne alarmowe to niby jakie są jak nie komunikacyjne.
    Musi fizycznie pobrać dane ze sterownika i na ich podstawie pokazać komunikat/alarm - dla mnie to jest plus że tych zmiennych nie zabiera z puli licencji.

    Citect'a znam tylko pobieżnie. Duży plus że nie trzeba kasy na developera wydawać.

    Jak napisałem, każdy używa tego to preferuje klient, a nie tego co nam się podoba. No chyba że mamy wolna rękę, wtedy używamy tego co jest dla nas najwygodniejsze.

    Pozdrawiam

    0
  • #16 11 Mar 2009 15:44
    Wawrzo.
    Poziom 17  

    To co napisałeś nie do końca jest zgodne z prawdą.
    Zmienne alarmowe są pobierane ze zmiennej typu np. DW która jest wliczana do ogólnej puli użytych zmiennych. Jedynym plusem tego rozwiązania jest ilość użytych zmiennych.
    Citect pozwala generować alarmy na podstawie odczytanych zmiennych podstawowych lub tak jak w wypadku analogów określić dany poziom zmiennej przy jakim wystąpi alarm i z całą pewnością nie jest to wliczane do puli zmiennych.
    Ogólnie mówiąc system alarmów działa na zupełnie innej zasadzie i pozwala pominąć sterownik.
    Poza tym WINCC FLEXIBLE pozwala budować wyłącznie HMI natomiast CITECT jest programem typu SCADA i jedynym rozsądnym porównaniem jest WINCC a tu ceny są dosyć wysokie....
    Wawrzo.

    0
  • #17 11 Mar 2009 17:12
    asher
    Poziom 16  

    Pracowałem z WinCC, iFIX i In-Touch.
    Każdy z nich ma swoje zalety jak i wady:

    WinCC:
    + duża integracja z systemami S7 i łatwość wymiany danych
    -/+ dokumentacja dobra ale trzeba się trochę przez nią na początku przekopać
    - problemy z komunikacją z innymi sterownikami niz Siemens-a
    - koszmarny miejscami instalator i duże obciążenie systemu

    In-Touch:
    + bardzo duża baza gotowych elementów do wizualizacji
    - brak/stosunkowo późne wprowadzenie standardów OPC i sporadyczne problemy z nimi (wcześniej bazowal na DDE)
    - pokręcony system skryptów i zmiennych (ocena bardzo subiektywna ;) )

    iFIX:
    + duża uniwersalność
    + skryptami da się zrobić praktycznie wszystko
    + pełne wsparcie OPC i możliwość komunikacji z praktycznie każdym PLC
    - uboga biblioteka symboli gotowych i związany z tym dłóższy czas wykonania aplikacji

    Można by jeszcze sporo wymieniać cech poszczególnych systemów skupić się na współpracy z bazami danych, komunikacji sieciowej itp. Jest to oczywiście moja subiektywna ocena i nie każdy musi się z nią zgadzać.

    Dużo zależy też od znajomości danego systemu. Ja osobiście preferuje iFIX-a

    Z CITECT nie miałem styczności

    0
  • #18 11 Mar 2009 20:49
    ThoronDC
    Poziom 14  

    Witam

    Wawrzo. napisał:
    To co napisałeś nie do końca jest zgodne z prawdą.
    Zmienne alarmowe są pobierane ze zmiennej typu np. DW która jest wliczana do ogólnej puli użytych zmiennych. Jedynym plusem tego rozwiązania jest ilość użytych zmiennych.
    Wawrzo.


    Sprawdź.
    Do póki nie wykorzystasz tej zmiennej inaczej niż do alarmów nie wlicza się.
    To jest logiczna kontynuacja konwersji programu panela z ProTool'a.
    Nie są typu DWord tylko int lub word. Też proponuję sprawdzić :-).

    Dotyczy WinCC flexible. W WinCC nie jestem pewniem. Musiałbym sprawdzić.

    Pozdrawiam

    0
  • #19 11 Mar 2009 22:00
    Wawrzo.
    Poziom 17  

    Kolega adekwatnie liznął protoola a może i wincc flexible ale ja projektowałem już kilkadziesiąt jak nie kilkaset aplikacji i proponuję najpierw się upewnić nim wygłosimy coś jako prawdę niepodważalną.
    Oczywiście w tagach cyfrowych WINCC FLEXIBLE może to być tylko zmienna typu int lub word ale w alarmach analogowych może to być np. DW I REAL...
    Poza tym każdy szanujący się automatyk wie że w profesjonalnej aplikacji słowo służy do przesyłania innych informacji niż zmienna typu int.

    ----
    21:08:17.89 Compiler Info : Writing output files ...
    21:08:18.89 Compiler Info : Number of PowerTags used: 90 !!!!!!
    21:08:18.89 Compiler Info : Succeeded with 0 error(s), 1 warning(s).
    21:08:19.39 Compiler Info : Time stamp: 2009-03-11 21:08:18 - used 78793 bytes (incl. 19994 bytes for fonts) of maximal 327552 bytes.
    21:08:23.39 Compiler Info : Compiling finished!

    jak widać mamy 90 zmiennych w małej aplikacji do panelika tp177A gdzie wykorzystałem dwie zmienne W do przesyłania alarmów.
    Dodanie kolejnej zmiennej i wykorzystanie chociaż jednego bitu prowadzi do następującego rezultatu:


    21:32:59.90 Compiler Info : Writing output files ...
    21:33:00.40 Compiler Info : Number of PowerTags used: 91 <-!!!
    21:33:00.40 Compiler Info : Succeeded with 0 error(s), 1 warning(s).
    21:33:01.40 Compiler Info : Time stamp: 2009-03-11 21:33:00 - used 79007 bytes (incl. 19994 bytes for fonts) of maximal 327552 bytes.
    21:33:06.42 Compiler Info : Compiling finished!

    Czyli system doliczył nam jedną zmienną.
    Logiczne jest że licencja opiewa na liczbę zmiennych fizycznie wykorzystywanych przez panel. To także dotyczy CITECT ale w przeciwieństwie do WINCC FLEXIBLE alarm możemy wygenerować przez samą wizualizację kierując się na przykład stanem zmiennej analogowej lub stanem kilku zmiennych cyfrowych. Ato już nie wlicza się do licencji. Wykorzystując driver dyskowy mogę ze zmiennej typu DW pobranej jako 1 -a zmienna ze sterownika wykorzystać 32-e zmienne lokalnie jako bool i to nie tylko jako alarmy. Ale to już demagogia.
    System ASIX bije pod tym względem WINCC FLEXIBLE i CITECT na głowę bo przesyłanie zmiennych cyfrowych może odbywać się słowami a dopiero na wizualizacji wskazujemy które bity sygnalizują np. start pompy a które jej alarm.
    ASIX zawiera ponadto świetne drivery dostosowane do naszego(polskiego) rynku pozwalające np. zaoszczędzić na karcie CP.
    Niestety z czystej praktyki wiem że praca z wincc flexible i z samym wincc w porównaniu z citect i ifix jest po prostu toporna i czasochłonna.
    Posiadam także licencjonowaną wersję typu Dewelopper na WIZCON 9 i tu to dopiero można poszaleć.
    Wawrzo.

    0
  • #20 15 Mar 2009 18:22
    adner
    Poziom 12  

    Z tego co czytałem w temacie postu, to kolega jest zainteresowany systemem SCADA, a nie Flexiblem (który jako SCADA ma raczej śrdenie możliwości).

    Co do poprzedników, zgadzam się. WinCC działa najlepiej z SIMATIC (i tu uważam, że jest bezkonkurencyjny). RT wcale tak bardzo nie obciąża kompa, dobrze się integruje. A do tego, jak ktoś potrafi programować (np. skrypty VB), to jest nie do pobicia.

    Wsparcie, szkolenia i podręczniki ze strony Siemensa na prawdę się poprawiły (dużo lepiej niż klika lat temu). Odsyłam do stron producenta po manuale, a do polskiego Siemensa (chyba człowiek z oddziału w Gdańsku) po podręcznik z podstaw WinCC w języku polskim.

    pozdrawiam,
    adner

    0
  • #21 10 Maj 2009 12:45
    FFon
    Poziom 9  

    Hmm.. ja szukałbym w polskich produktach z prostej przyczyny: pełna obsługa w języku polskim, wsparcie (jakiekolwiek ono jest) też. U Siemensa na przykład trzeba czekać aż konsultant łaskawie oddzwoni, a czasem sytuacja jest krytyczna (doświadczyłem tego osobiście na obiekcie, gdy sterownik poszedł totalnie w stop i nie dało się go uruchomić, a program miał tylko częściowo wgrany! Obiekt z niebezpiecznymi mediami. Skończyło się na wizycie fachowca od Siemensa - ściągnięty na cito samolotem, ale i on zbaraniał! Ale on miał kontakt do konsultanta w Karlsruhe natychmiast - to wszystko jednak, to inna historia).

    Sam używam asixa, który cenowo jest trudny do pobicia. Dodatkowo pomoc techniczna na telefon i maila praktycznie 24/24. Autorzy siedzą w Gliwicach i mogą napisać driver do dowolnego sterownika (za pieniądze, rzecz jasna, ale jednak).

    Jeśli chodzi o liczenie tagów, to w asixe 32 czujniki dwustanowe pakuję do jednego podwójnego słowa i czytam jako jedną zmienną :-)

    0
  • #22 24 Sie 2009 12:00
    miro_23
    Poziom 11  

    liderem jest zdecydowanie WinCC, miazdzy konkurencje dostepem do API oraz rozbudowanymi mozliwosciami. Technologia PictureWindow z TagPrefixami jest rewelacyjna. Jak ktoś lubi podejscie programistyczne do wizualizacji to w WinCC odnajdzie sie idealnie.

    Niezly jest tez nowy pakiet Wonderware z Industrial Application Server, wielu rzeczy jeszcze brakuje sam samo podejscie do tworzenia projektu - rewelacyjne. Tutaj podobnie jak w WinCC odnajdą się typowi programisci.

    Oba systemy nadaja sie do bardzo duzych i wydajnych aplikacji.

    iFix jest w tyle ale i tak jest niezlym produktem, jednak wiele rzeczy oferowanych w WinCC w standardzie tutaj trzeba samemu oprogramowac.

    Co do Asix-a, to irytuje mnie strasznie, grzebie w nim z przerwami juz od 2004r. Strasznie toporny interfejs i naleciałosci odziedziczone po DOS-ie strasznie hamują ten system. Dla programisty straszny syf. Skrypty pisane luzem w plikach, trudnosc w operowaniu z poziomu skryptu obiektami graficznymi. Masa róznych dziwnych ograniczen. Zalet poza cena wlasciwie trudno stwierdzic. Niestety w Polsce jeszcze czesto sie zdarza ze cena softu jest kluczowa a pomija sie czas pracy programisty. Tymczasem w WinCC ta sama aplikacje robie zwykle 2-3x szybciej niz w Asixie.

    Dodano po 2 [minuty]:

    FFon napisał:


    Jeśli chodzi o liczenie tagów, to w asixe 32 czujniki dwustanowe pakuję do jednego podwójnego słowa i czytam jako jedną zmienną :-)


    wszedzie tak mozesz zrobic, zadna to zaleta Asixa.

    w WinCC mozesz odczytac jedną zmienna RAW z np tablica 512bitow i to jako jedna zmienną.

    Tylko czy to jest wygodne ?

    0
  • #23 24 Sie 2009 21:02
    Wawrzo.
    Poziom 17  

    Niestety w wielu punktach nie zgodze się z tobą a cena wciąż w wielu wypadkach zostaje kluczowym punktem. ASIX rzeczywiście ma swoje wady które wciąż są denerwujące ale np. CITECT moim zdaniem wyprzedza WINCC, przede wszystkim czas realizacji projektu jest o wiele krótszy. Gdyby WINCC był o wiele tańszy to z całą pewnością zyskał by o wiele większe grono zwolenników a tak naprawdę w każdym z tych systemów można uzyskać praktycznie taki sam efekt. Dla mnie bezkonkurencyjny jest w tym momencie CITECT z ogromnymi możliwościami graficznymi moim zdaniem zdecydowanie przewyższający WINCC. Statystyki są nieubłagane i WINCC nie znajduje się w czołówce programów wykorzystywanych do wizualizacji procesów przemysłowych.
    Co do zmiennych to z całą pewnością nie chodzi tu o wygodę tylko o cenę jaką musimy dać za pakiet. Jeśli kolega jest takim dobrym programistą to z całą pewnością zna zasadę grupowania zmiennych wykorzystywanych np. przez jeden napęd lub zawór tak aby prościej było tym zarządzać. To tylko takie małe udogodnienie ale z całą pewnością ułatwia kontrolę nad dużym projektem. Pamiętam jak dziś sprawdzian dla programistów ubiegających się o pracę w Austriackiej firmie UNIPECTIN:
    Zadanie polegało na napisanie bloku FB obsługującego napęd elektryczny ale wykorzystujący przy każdym wywołaniu ten sam blok DB.
    Wawrzo.

    0
  • #24 25 Sie 2009 00:07
    szakamason
    Poziom 13  

    A ja robie aplikacje w Platformie systemowej Wonderware, intouch niejako służy tam już tylko do wyświetlania obiektów stworzonych w technologii Archestra, Platforma graficznie i funkcjonalnie bije konkurencję na głowę. Możliwości integracji platformy z innymi systemami scada, serwerami OPC, bazami danych są ogromne, no i możliwości programistyczne z użyciem .Net są nieograniczone.

    0
  • #25 25 Sie 2009 10:10
    lazik_s
    Poziom 13  

    szakamason napisał:
    A ja robie aplikacje w Platformie systemowej Wonderware, intouch niejako służy tam już tylko do wyświetlania obiektów stworzonych w technologii Archestra, Platforma graficznie i funkcjonalnie bije konkurencję na głowę. Możliwości integracji platformy z innymi systemami scada, serwerami OPC, bazami danych są ogromne, no i możliwości programistyczne z użyciem .Net są nieograniczone.

    Tylko cena nie jest taka super. Cennik w załączniku.

    Cenowo i funkcjonalnie dość ciekawym produktem jest Procon-Win niemieckiej firmy GTI.

    0
    Załączniki:
  • #26 25 Sie 2009 11:17
    miro_23
    Poziom 11  

    szakamason napisał:
    A ja robie aplikacje w Platformie systemowej Wonderware, intouch niejako służy tam już tylko do wyświetlania obiektów stworzonych w technologii Archestra, Platforma graficznie i funkcjonalnie bije konkurencję na głowę. Możliwości integracji platformy z innymi systemami scada, serwerami OPC, bazami danych są ogromne, no i możliwości programistyczne z użyciem .Net są nieograniczone.


    tez w tym grzabałem, całkiem fajne ma mozliwosci. Tylko intouch jest kula u nogi. Problemy poki co sa dwa. Brak w budowanej obslugi aplikacji wielojezykowych. Oraz gromadzenie danych przez serwer tylko na jednym komputerze. Czyli jak on padnie to mamy po danych, raportach, wykresach itd. Alarmy tez sa niedopracowane. Wkurzajace jest to ze wszystkie podstawowe komponenty takie jak obsluga alarmow czy archiwizacja trzeba osobno instalowac i o zgrozo osobno konfigurowac! No ale to podobno ma sie wkrotce zmienic.

    wawrzo nie moge sie zgodzic z Toba. Nowe WinCC w wersji 7.0 ma naprawde zaawansowane mozliwosci graficzne. Zreszta zawsze pod tym wzgledem WinCC wyprzedzalo znacznie konkurencje. Powiem wprost ze wkurzam sie strasznie gdy musze zrobic cos w czyms innym niz WinCC, bo tutaj kazdy problem dosc łatwo da sie rozwiazac, np w przeciwienstwie do golego Intucha nie wspominajac o Asix-ie.

    Jesli ktos pisze ze Asix jest fajny to naprawde nie wiem co o tym myslec. Gdyby był taki super to firma Askom nie bylaby integratorem Siemensa i nie chwaliła sie wszem i wobec ze uzywaja takze WinCC i PCS.

    WinCC to potezne narzedzie przy ktorym Asix wyglada jak kopciuszek. Wystarczy raz sie zderzyc z "designerem" w Asixie aby sie wystarczająco do niego zrazic. A gdzie mozliwosc łatwego podpinania skryptów ? a gdzie mozliwosc łatwego osadzania własnych kontrolek ActiveX czy .Net na ekranie tak jak to jest w WinCC ?

    WinCC jest potezne jesli ktoś umie i lubi programowac. Mozna pisac wlasne funkcje skryptowe, podpinac własne biblioteki dll itp. Dotego wbudowane mechanizmy redundancji, łacznie z synchronizacja archiwum, wbudowany mechanizm synchronizacji czasu. Bardzo rozbudowane mozliwosci tworzenia architektury klient-serwer. Wbudowane tworzenie struktur danych. Jesli masz np 200 zaworow z rozbudowana parametryzacja (symulacja potwierdzen, tryb reczny, obsługa seatliftow, tryb auto/manual, sterowanie wlacz/wylacz, parametry czasowe opoznien potwierdzen itp) to przygotowujesz sobie taka strukture pojedynczego zaworu i potem tworzysz dajmy na 100 obiektow danej klasy. Banał a przyspiesza prace nie samowicie. Jesli ktos ma opracowane standardowe obiekty typu pompa,zawor, wejscie binarne, analogowe itp to w WinCC zwizualizowanie calej fabryki zajmie moment, podczas gdy gdzie indziej robi sie prawdziwa rzeźnia. W WinCC nie musisz sie martwic stacyjkami bo sa rozwiazane w genialny sposob technologią PictureWindow wraz z technologia PrefixTag czym bije WinCC konkurencje na glowe.

    Owszem jest drogi, ale dobry produkt kosztuje.

    0
  • #27 25 Sie 2009 12:13
    lazik_s
    Poziom 13  

    miro_23 napisał:
    Jesli masz np 200 zaworow z rozbudowana parametryzacja (symulacja potwierdzen, tryb reczny, obsługa seatliftow, tryb auto/manual, sterowanie wlacz/wylacz, parametry czasowe opoznien potwierdzen itp) to przygotowujesz sobie taka strukture pojedynczego zaworu i potem tworzysz dajmy na 100 obiektow danej klasy. Banał a przyspiesza prace nie samowicie. Jesli ktos ma opracowane standardowe obiekty typu pompa,zawor, wejscie binarne, analogowe itp to w WinCC zwizualizowanie calej fabryki zajmie moment, podczas gdy gdzie indziej robi sie prawdziwa rzeźnia.

    Przecież taki mechanizm masz w InTouchu i także w Procon-Winie o którym np. ja pisałem.

    0
  • #28 25 Sie 2009 16:54
    szakamason
    Poziom 13  

    miro_23 napisał:

    tez w tym grzabałem, całkiem fajne ma mozliwosci. Tylko intouch jest kula u nogi. Problemy poki co sa dwa. Brak w budowanej obslugi aplikacji wielojezykowych. Oraz gromadzenie danych przez serwer tylko na jednym komputerze. Czyli jak on padnie to mamy po danych, raportach, wykresach itd. Alarmy tez sa niedopracowane. Wkurzajace jest to ze wszystkie podstawowe komponenty takie jak obsluga alarmow czy archiwizacja trzeba osobno instalowac i o zgrozo osobno konfigurowac! No ale to podobno ma sie wkrotce zmienic.


    Dziwne, przecież w Platformie jest możliwość redundancji serwerów. A intouch, fakt służy już tylko jako interfejs wyświetlający obiekty stworzone w Platformie, my w nim już nic nie konfigurujemy, cały ciężar obsługi skryptów, wykrywania alarmów, definiowania zmiennych i komunikacji z sterownikami i bazami danych przejmuje Platforma systemowa. Co do ceny, to prawda, jest drogi!!

    0
  • #29 25 Sie 2009 23:32
    Wawrzo.
    Poziom 17  

    miro_23:
    To wszystko o czym piszesz to oczywiście prawda tylko...
    Czy robiąc wizualizację do małych przepompowni lub oczyszczalni ścieków lub prostych linii produkcyjnych mam płacić kolosalną kwotę za to tylko że jest to WINCC?. Te wszystkie opcje a nawet więcej jest w programie CITECT (a deweloper jest za darmo !!!) i jeśli zajrzysz do światowych rankingów oprogramowania scada to nie WINCC jest tam liderem. Czołówka to intouch, citect, ifix i dopiero wincc. Wynika to prawdopodobnie z bardzo wysokiej ceny oraz z dość poważnych wymagań sprzętowych WINCC. Ja osobiście używam legalnej wersji wincc 6.0 sp4 i jakoś nie jestem zachwycony, a programuję właściwie w każdym języku od ponad 18 lat.
    To przyzwyczajenie do danego oprogramowania jest tak naprawdę wyznacznikiem tego czego używamy. Nie ma programu doskonałego i nic jeszcze długo tego nie zmieni.
    Jeśli ktoś chciałby spróbować citect to daje adres: www.citect.com/documents/downloads/citectscada-v710-full.zip
    Ważne jest także to że projektując wizualizację dopiero odbiorca końcowy płaci za scadę.
    z całą pewnością oszczędzamy troszkę kasy.
    Załączam także gotowy projekt w WINCC 6.0 SP4 wykonany na zamówienie, dość duży ale zawiera ogromną ilość gotowców do wykorzystania.
    Wawrzo.

    0
  • #30 26 Paź 2009 01:40
    pasta20
    Poziom 15  

    Witam jako początkujący chciałbym sie zapytać was doświadczonych automatyków jaki program byście mi zaproponowali do tworzenia wizualizacji. :)
    Asix nie wpadł mi do gustu poniewarz patrząc w instrukcję nawet miałem problem z tworzeniem obrazów map :( w Wincc flexible zrobiłem to bez problemu :( szkoda że dalej miałem problemy ;/
    Intuch mam wersję 9.0Pl 30 dniową ale nie patrzałem myślałem też o ifix 4.5 pl ale niewiem na czym zacząć.

    Co polecacie, fajnie było by jakby był by to prosty interfejs a zarazem po polsku ;)
    Pozdrawiam.

    0
TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo