Najprostszym i najwlasciwszym wyjsciem byloby zmierzenie ilosci oleju jaka masz w swojej sprezarce. W tym celu nalezaloby niestety oproznic uklad z czynnika chlodniczego, zdemontowac sprezarke, wylac olej, zmierzyc, itd.. (miales sprezarke wymontowana z pojazdu i byl czas na takie kontrole). Jednak w praktyce rzadko sie to robi i o ile jest pewnosc, ze nie doszlo do katastrofy i nie wylala sie z ukladu duza ilosc oleju to ilosc dodawanego oleju oblicza sie orientacyjnie.
1) Powiadasz ze oleju wylalo sie "troche" - zakladam wiec ze mniej wiecej wiesz ile i taka ilosc nalezalo uzupelnic podczas napelnienia klimatyzacji.
2) Dodatkowo, podczas wymiany elementow nalezy do ukladu wprowadzic olej, ktory zostal z niego usuniety w wymienionych czesciach (np. skraplacz 20g, osuszacz 15g, parownik 20g, jeden przewod 5g itd. ).
3) Podczas odsysania czynnika chlodniczego czesc oleju zostaje porwana razem z czynnikiem. Niewielka czesc, na pewno nie caly ani nawet wiekszosc. Rozpietosci sa tu spore, z praktyki obserwuje od 5 do 35 g - dlatego nalezy zapisywac ile oleju sciagnelismy i dodawac taka sama ilosc podczas napelniania. Przyjelo sie, ze "na slepo" dodaje sie zawsze 10-15g
4) jesli nastapilo awaryjne rozszczelnienie klimatyzacji w czasie wypadku - przy napelnianiu nalezy dodac 60-80g nowego oleju.
5) Pewien nadmiar oleju nie jest szkodliwy, oslabi on nieco wydajnosc chlodzenia ale nie spowoduje awarii. Niedobor natomiast jest grozny - dlatego lepiej nieco przelac jak nie dolac
Reasumujac - 20g na wylany olej, 20g na wymieniony skraplacz, 10g na ew. ubytki - razem powinienes zaladowac 50g nowego oleju.
Jesli klimatyzacja podczas awarii zostala rozszczelniona dodajesz 80g + 20g wylanego ze sprezarki na polce = 100g nowego oleju.
Pozdrawiam