Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Search our partners

Find the latest content on electronic components. Datasheets.com
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Kuchenka gazowa Amica - gaśnie płomień w piekarniku

balonika3 24 Feb 2009 17:03 41961 16
  • #1
    balonika3
    Level 37  
    Mam kuchenkę gazową z zabezpieczeniem przeciwwypływowym. Problem polega na tym, że w trakcie pieczenia gaśnie palnik piekarnika.Przy ponownym odpaleniu działa tylko do momentu "puszczenia"pokrętła(choćbym wciskał je godzinę).Proszę o pomoc. Z góry dziękuję
    Przez ok.rok działała bez zarzutu.Problemy są od jakiegoś czasu.A gaz z sieci więc chyba ziemny.
  • #2
    mk1a
    Level 16  
    może masz nie wyregulowany minimalny płomień
    bo jak wzrasta temperatura w piekarniku to zawór zmniejsza przepływ gazu
    na zaworze jest śrubka regulacyjna na płaski wkrętak
  • #3
    balonika3
    Level 37  
    Ale wcześniej było dobrze, a nikt tam nic nie kręcił. Po za tym tam jest taki niby termostat, który trzyma zadaną temperaturę.Płomeń jest max. w momencie grzania i min. gdy osiągnie temperaturę.A pokrętło nie ma wpływu na wielkość płomienia.
  • #4
    mk1a
    Level 16  
    na początku jest na maxa ale wraz ze wzrostem temperatury zawór zmniejsza płómień
  • #5
    grzenia19
    Level 1  
    No tak to wygląda mniej więcej. Ale mogło się samo przestawić?
  • #6
    mk1a
    Level 16  
    samo to się tylko psuje:P
    spróbuj wyregulować
    nagrzej piekarnik na max nastawie potem podkręć ta regulacją na 1 lub 2
  • #7
    balonika3
    Level 37  
    Sciągłem pokrętło, ale pod nim śruby do regulacji niet.Chyba, że jest gdzie indziej.
  • #8
    mk1a
    Level 16  
    jest ba zaworze z prawej stronu lub na dole taka misieżna na płaski wkrętak
  • #9
    wronek19
    Level 14  
    Nic nie kręć, samo się nie przestawia.
    problem jest w zabezpieczeniu przeciwwypływowym lub sam zawór jest uszkodzony. Jeżeli masz jakieś pojęcie o tym to możesz sprawdzić czy wtyczka zabezpieczenia nie wypadła z zaworu badź się nie poluzowała. Możesz w piekarniku odkrecić blachę zakrywającą palnik i zobacz czy kapilara jest na miejscu (odległość końcówki kapilary od palnika powinna wynosić 10mm).
  • #10
    andrzej-jur
    Level 17  
    Zdejmij pokrętło z zaworu i przytrzymaj szczypcami wykonując tą samą czynność- odlicz do 10.

    Pozdrawiam
  • #11
    mk1a
    Level 16  
    przecież pisze autor ze w czasie pieczenia czyli na zimnym wszystko oki
  • #12
    balonika3
    Level 37  
    wronek19 wrote:
    Nic nie kręć, samo się nie przestawia.
    problem jest w zabezpieczeniu przeciwwypływowym lub sam zawór jest uszkodzony. Jeżeli masz jakieś pojęcie o tym to możesz sprawdzić czy wtyczka zabezpieczenia nie wypadła z zaworu badź się nie poluzowała. Możesz w piekarniku odkrecić blachę zakrywającą palnik i zobacz czy kapilara jest na miejscu (odległość końcówki kapilary od palnika powinna wynosić 10mm).

    Witam. Zdiąłem blachę i wygląda to tak. Po zapaleniu płomień jest ok, po ok. minucie robi sie niestabilny i poprzerywany i nagle gaśnie, a w zaworze słychać "tyknięcie".A może mało powietrza w mieszance?
  • #14
    balonika3
    Level 37  
    To, co napisałeś jest w porządku.Wszystko łączy, kapilara "omywana" przez płomień.W kolejnej próbie nie gaśnie i płomień jest stabilny.Ale jeszcze tak nie było, żeby się coś samo naprawiło.Jakiś problem jest.Na mój rozum ta kapilara przy określonej temp. zwiera styki, a zawór jest elektromagnetyczny. Czy tak jest? Na marginesie-nie jestem laikiem w sprawach elektrycznych i elektronicznych, lecz z kuchenką z zabezpieczeniem stykam się po raz pierwszy i stąd moja niewiedza.
  • Helpful post
    #16
    wronek19
    Level 14  
    Ilość powietrza regulowana jest przez przesłonkę na palniku.
    Trzeba wyjąć palnik (przykręcony jest na jeden wkręt a następnie przesunąć i zdjąć z dyszy), na palniku jest taka stalowa opaska, która zasłania duży otwór. Opaska powinna być tak ustawiona, aby szczelina wynosiła 3mm dla gazu ziemnego lub 10mm dla gazu z butli. to co ostatnio napisałeś to faktycznie wygląda jak by brakowało tlenu do spalania.
    Co do kapilary to wygląda to prawie tak jak napisałeś z tą różnicą, że nie zwiera styków tylko pod wpływem ogrzewania wytwarzane jest bardzo małe napięcie, które powoduje trzymanie cewki w zaworze.
  • #17
    balonika3
    Level 37  
    Cześć. Jest sukces. Wszystko jest w porządku, tylko kontakt przewodu był jaki był. Niby łączył, ale przy drobnym ruchu wsuwki płomień gasł. Wyczyściłem i "palę" już godzinę. Przy okazji sprawdziłem również tę przesłonę i jest rzeczywiście 3 mm. Dzięki serdeczne za wszystkie rady, szczególnie wronkowi 19. Pozdrawiam.