logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Nowoczesna kopia Blue box'a

sornell 25 Lut 2009 11:22 7098 9
REKLAMA
MediaMarkt Black Week
  • Nowoczesna kopia Blue box'a

    Blue box to urządzenie elektroniczne, służące do symulacji konsoli wybierania numeru w telefonach. Używane było przez phreakerów, głównie w celu nielegalnego pominięcia opłaty za połączenie. W tej chwili to już historia. Obecne cyfrowe centrale telefocznicne, uniemożliwiają tego typu sztuczki, ponieważ wykorzystują inny kanał transmisyjny, niedostępny użytkownikowi.

    Prezentowane urządzenie to nowoczesna kopia blue box'a. Autor, w ramach projektu "Project MF", stworzył prywatną sieć telekomunikacyjną w standardzie z lat '90, w której legalnie można popróbować triki z blue boxem. Budowa urządzenia jest bardzo prosta - klawiatura, mirokontroler oraz buzzer. Dostępne są 2 tryby pracy MF i DTMF. Na sronie źródłowej znajdują się wszystkie potrzebne materiały do wykonania tego projektu, a także opis prywatnej centrali i sposoby na połączenie się do niej.

    Nowoczesna kopia Blue box'a
    Nowoczesna kopia Blue box'a





    Źródło: http://www.projectmf.org/bluebox.html

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    sornell
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    sornell napisał 103 postów o ocenie 8. Jest z nami od 2003 roku.
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #2 6205999
    radekdjredi
    Poziom 13  
    Witam mam podobne urządzenie w domu, testowałem jej na moim telefonie stacjonarnym i wybiera numer, ale pewnie i tak za to muszę płacić. Kiedyś z nudów nauczyłem się na tym grać melodyjkę Panie Janie<lol>

    Dodam że mam takie dwa urządzenia: Panasonic KX-A74 i Assmann Compuro F 300 CS
  • REKLAMA
    MediaMarkt Black Week
  • #3 6209085
    Sobota
    Poziom 26  
    Jeśli wybiera numer to masz centrale analogową.

    Początek blue boxa zapoczątkował jakiś gostek (nie wiem czy nie założyciel apple) oszukiwał centrale poprzez gwizdanie do słuchawki gwizdkiem znalezionym w płatkach śniadaniowych. Potem coś takiego zbudował.

    Ale nie wiem ile jest w tym prawdy a ile legendy ;-)
  • #5 6209306
    Sobota
    Poziom 26  
    To nazwisko plątało mi się po głowie, szkoda że nie mam nic wikipedi po polsku.
  • #6 6210034
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 6211661
    andrzejlisek
    Poziom 31  
    W latach 90. jak wybrało się numer 974 i odłożyło słuchawkę, to potem ten telefon dzwonił, w domu to działało, później ten sam numer powodował komunikat "Nie ma takiego numeru", czy jakoś tak.

    Miałem komórkę, która przy wciskaniu cyfr generowała sygnały DTMF tych cyfr i numer mozna było w ten sposób wybrać. Teraz mam inną komórkę, ale też generuje DTMF, ale nie działa.
  • #8 6215583
    Atlantis86
    Poziom 19  
    radekdjredi napisał:
    Witam mam podobne urządzenie w domu, testowałem jej na moim telefonie stacjonarnym i wybiera numer, ale pewnie i tak za to muszę płacić. Kiedyś z nudów nauczyłem się na tym grać melodyjkę Panie Janie<lol>



    To co masz, to zapewne zwykły tone dialer DTMF - to już trochę inna bajka. Oryginalne BlueBoxy to lata siedemdziesiąte i później, są produktem specyficznej subkultury phreakerów, która się właśnie wtedy narodziła. To wówczas działali Cptn Crunch czy chociażby Steve Wozniak (późniejszy współzałożyciel Apple, twórca komputera Apple I).

    Wozniak w swojej autobiografii ciekawie opisuje swoje perypetie z BB. To były czasy przedinternetowe, więc nie mógł sobie tak po prostu ściągnąć opisu. Ponoć na ślad tematu natrafił przypadkiem, za sprawą artykułu w gazecie (którzy rzecz jasna nie podawał zbyt wielu szczegółów). Swój egzemplarz właściwie zaprojektował sam od podstaw, zbierając strzępy informacji i siedząc na czytelni, gdzie przeglądał specyfikację sprzętu telefonicznego. ;)

    Faktycznie razem z Jobsem handlowali tymi urządzeniami, nawet mieli z tego powodu kilka mocniejszych przeżyć - spotkanie z policją, czy podejrzanymi typkami, które też chciały dzwonić za darmo. ;)

    Oczywiście dzisiaj zrobienie BB to drobiazg, gdy ma się do dyspozycji mikrokontrolery. Bardziej mnie interesuje ta centrala. ;)

    A "Hakerzy" z A. Jolie to akurat kompletny stek bzdur, jedynie scena z phreakingiem ma jakieś zahaczenie w rzeczywistości. Tyle, że gość tam nie dzwonił za darmo - on zwyczajnie skorzystał z więziennego telefonu (bez tarczy) aby wybrać swój numer (inny niż wybrany przez strażnika) za pomocą tzw. "widełkowania". ;)
  • #9 6222535
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #10 6222764
    Atlantis86
    Poziom 19  
    Faktycznie - już pamiętam. Nie jestem pewien, jednak ta scena z dyktafonem także wydała mi się nieco banalna, nawet jeśli taka metoda była gdzieś i kiedyś stosowana, to w chwili premiery filmu raczej nie można było z tego nigdzie skorzystać w praktyce.
    A haking w tym filmie to praktycznie jeden wielki wątek komediowy - jakieś kolorowe okienka, latanie po labiryntach 3D przedstawiających wnętrze systemu itp. ;)
REKLAMA