Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Łączenie głośników szeregowo a równolegle.

RiPPeRxD 25 Lut 2009 12:14 77877 14
  • #1 25 Lut 2009 12:14
    RiPPeRxD
    Poziom 9  

    Postanowiłem napisać taki temat ponieważ często padają pytania "szeregowo czy równolegle" "ile Ohm" itp.

    A więc tak :

    Jak by ktoś nie wiedział lub zapomniał przypominam:
    Łączenie głośników szeregowo a równolegle.

    Przy łączeniu szeregowym "Ohmy" wzrastają (dodajemy je) np.
    2x8Ω przy łączeniu szeregowym to 16Ω 8+8=16Ω
    3x8Ω przy łączeniu szeregowym to 24Ω 8+8+8=24Ω
    2x4Ω przy łączeniu szeregowym to 8Ω 4+4=8Ω

    i tak dalej

    Przy łączeniu równoległym "Ohmy" maleją. Liczymy ją ze wzoru 1/R= 1/Ra + 1/Rb + 1/Rc + ... + 1/Rn

    2x8Ω przy łączeniu równoległym to ok 4Ω
    3x8Ω przy łączeniu równoległym to ok 3Ω

    i tak dalej

    Proszę rozwijać wątek.

  • #2 25 Lut 2009 12:22
    fuutro
    Poziom 43  

    W przypadku samych cewek to by pasowało chociaż przykładowe równoległe 8 Ω to poprawnie jest ( 8*8 )/( 8+8 )=4.
    Można też dla zachowania tego samego oporu łączyć głośniki szeregowo-równolegle alby liczba głośników w szeregu i równolegle z sobą połączonych była taka sama - moc całkowita oczywiście rośnie z liczbą głośników i rozkład mocy jest równy.

  • #3 25 Lut 2009 12:40
    Kuba-100v
    Poziom 12  

    fuutro, przydałyby się spacje pomiędzy znakami w tym wzorze, bo porobiły się buźki i nie każdy zrozumie o co chodzi. Z tym równym rozkładem mocy trzeba jeszcze pamiętać, że im dalej od wzmacnaicza, tym moc będzie mniejsza (to jak bardzo, zależy od długości, jakości i grubości przewodów)

  • #4 25 Lut 2009 13:04
    macko979
    Poziom 14  

    RiPPeRxD napisał:

    3x8Ω przy łączeniu równoległym to 3Ω ( 8+8+8 ):8=3[/b]
    i tak dalej

    .


    to wychodzi 2,67, masz troszke zły zapis:) Ale temat bardzo dobry, jeszcze taka wskazówka przydałaby się co do mocy maksymalnych przy łączeniu głośników

  • #5 25 Lut 2009 13:06
    miszkoo
    Poziom 28  

    RiPPeRxD napisał:


    Przy łączeniu równoległym "Ohmy" maleją (dodajemy a następnie dzielimy przez wielokrotność 2 odpowiednio)

    3x8Ω przy łączeniu równoległym to 3Ω ( 8+8+8 ):8=3[/b]
    i tak dalej



    Karygodnie źle to jest zrobione, do szkoły kolego do szkoły !!! O ile w tym przypadku 2 paczki po 8 ohm wynik Ci wyszedł poprawnie ale sposób liczenia był zły !

    Wypadkową impedancji (rezystancji) liczymy w następujący sposób 1/R= 1/Ra + 1/Rb + 1/Rc + ... + 1/Rn

    a, b, c, n traktować jako indeksy (np Ra oznacza impedancje pierwszej kolumny).


    Eh to forum mnie zaskakuje.

    a impedancja dla trzeb paczek po 8ohm poąłczonych równolegle to 2,(6) ohm. Ten nawias oznacza że to 6 jest w okresie czyli 0.(6)=0,6666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666666

  • #6 26 Lut 2009 13:55
    zet28
    Poziom 15  

    Jak już łączenie szeregowo to tylko identyczne głośniki , ta sama moc ,impedacja i pasmo . Zaraz pewnie będe zlinczowany za pytania typu co z mocą zestawu w szeregowym połączeniu głośników. Jaka moc przypada na każdy głosnik mowa o dwóch. Zalety i wady połączenia szeregowego i równoległego. Temat dotyczy nagłośnienia estradowego i domowego.

  • #7 26 Paź 2009 10:42
    Arkadyo
    Poziom 29  

    Jak dla mnie łączenie szeregowe to wywalanie kasy w błoto. Właściwie ten drugi przetwornik (drugi i każdy następny) w szeregu nic pożytecznego nie wnosi. Wydaje mi się, że jeżeli ktoś daje dwa przetworniki to robi to w jakimś określonym celu i mając jako takie pojęcie o audio nietrudno ten cel odnaleźć - niestety połączenie szeregowe nijak się nie ma do tego celu :). Pamiętać trzeba, że stosowanie 2 przetworników w jednym torze grających to samo pasmo na jednym filtrze i w jednej obudowie a często wspólnej komorze, niesie ze sobą ryzyko wystąpienia kilku niepożądanych zjawisk jak interferencja fal itp. Nie będę się nad tym rozpisywał bo raz, że mi się nie chce a dwa nie czyje się na siłach ale wydaje mi się, że na potrzeby tego tematu wystarczy stwierdzenie, iż przy stosowaniu przynajmniej 2 przetworników (czy szereg czy równolegle) narażamy się na wystąpienie zjawisk niepożądanych. Skoro tak to zysk z ich posiadania powinien być jakiś znaczny żeby narażanie się miało jakikolwiek sens.
    No to teraz przechodzimy do tego co nam daje stosowanie kolejnych przetworników?
    Na pewno dwa takie same nie zagrają jakościowo lepiej od jednego - można pokombinować z różnymi aplikacjami i w ten sposób poprawić brzmienie ale z samego połączenia bez specjalnych zabiegów lepiej nie będzie.
    Skoro tak to co zyskujemy? Ano w połączeniu równoległym dostajemy dodatkowe 3 decybele ze względu na podwojoną powierzchnię membran. W równoległym na pewno impedancja kolumny zmniejszy się o połowę i w związku z tym zmieni się obciążenie wzmacniacza co da nam kolejne 3 decybele - razem jest już 6 decybeli wzrostu efektywności. Do tego dochodzi wzrost mocy o kolejny przetwornik czyli możliwość wpompowania 2 x większej mocy i uzyskania kolejnych decybeli. Nazbierało się już 9 decybeli i jest to coś o co warto zawalczyć jak ktoś lubi głośno :D.
    A połączenie szeregowe jak się ma do tego? Ano nijak bo co z tego, że dołożymy drugi przetwornik i otrzymamy zysk 3 decybeli na powierzchni membran jak impedancja zestawu wzrośnie dwukrotnie i przydusi wzmacniacz dwukrotnie i zyskane 3 decybele zostaną zniwelowane. Oczywiście moc kolumny wzrośnie dwukrotnie i będzie można wpompować 2x więcej mocy i w ten sposób zyskać ale czy na pewno zyskać? W końcu wzmacniacz będzie potrzebny niemały a to jak wiadomo kosztuje. Może zamiast dwóch kupić jeden dwukrotnie droższy o lepszych walorach brzmieniowych – nie wspominam o większej skuteczności bo może mieć ale nie musi a dla mnie efektywność zestawu do domu ma drugorzędne znaczenie a liczą się wyłącznie walory brzmieniowe.
    Niektórzy dopatrują się zalet ze zwiększenia podwójnie impedancji i "wpasowania" pod wzmacniacz który np nie obsługuje niższej impedancji jaką miałby jeden. Można i tak ale... czy warto to już każdy musi sobie sam odpowiedzieć. Ja tam zmieniłbym wzmacniacz :D.
    Jeszcze jest jedna opcja jak już wyżej wspomniałem czyli różne aplikacje przetworników w obudowie tj oddzielne komory i np różne strojenia - jednym słowem zabiegi eksponujące jakieś części pasma i mające na celu poprawę brzmienia kolumny. Jak komuś się to uda, no to jest to argument za stosowaniem większej liczby przetworników - tak szeregowo jak i równolegle tyle, że zalety równoległego chyba przeważają :).
    Poza tym wolę kupić jeden 2 krotnie droższy (oczywiście mam na myśli lepszy ale reguła że jak droższy to lepszy niestety nie zawsze się sprawdza) niż dwa połowę tańsze. Jeżeli już miałbym się decydować to wyłącznie łączone równolegle.

  • #8 30 Paź 2009 12:32
    Runcajs
    Poziom 25  

    Wszystko jest ok tylko nikt nie bierze pod uwage togo ze majac wzmacniacz 200W/4R i dajac 2 głośniki 100W/8R bedzie idealnie, przy podlaczeniu rownoleglym suma ich mocy bedzie wynosila ok 200W natomiast opór 4R wiec pasuje, lecz majac 2 glosniki 200W/4R nie podlaczymy ich rownolegle ze wzgledu na niestabilnosc wzmacniacza i mozliwosc jego uszkodzenia. Nikt z was nie bierze pod uwage w swoich wypowiedziach tego ze wzmacniacze nie sa stabline w nieskonczonosc przy zmniejszaniu oporu przetwornikow. Wiec normalne ze majac glosnik z cewka 2x4R i wzmacniacz stabilny do 4R w mostku to chyba nikt nie bedzie laczyc cewek w 2R? No chyba ze do testow na stabilnosc wzmacniacza i czasem sie udaje uzyskac stablinosc. A teraz co do wypowiedzi powyzej. Mam kino domowe stabilne do 6R moc 5x15w+1x30W. Kolumienki maja moc 15W przy 6R wiec idealnie. Lecz ze wzgledu ze na kino puszczam sygnal z komputera to kino dziala jako 2.1 czyli przod+subwoofer. Majac malo dzwieku glownie tonow srednich poniewaz subik troche byl glosny chcialem cos zrobic ale nie zeby obcinac bas. Dolozylem na koncowki po satelitce z tylu w szeregu wiec w sumie mamy 30W/ 12R na kanal. Pomyslicie sobie ze to za malo a o dziwo gra znacznie lepiej. Moze to nie sa glosniki do robienia cisnienia etc. Ale tonow srednich jest znacznie wiecej. O ile poprzednio moglem ustawic vol do 13 tak samo jest i teraz bez charkow i znieksztalcen. Ja swoj efekt uzyskalem wiec nie mozna negowac polaczenia szeregowego bo wszystko dla ludzi tylko trzeba wiedziec co do czeglo sluzy. Tak samo majac subwoofer 2x2R i wzmacniacz stabilny w mostku do 4R to oczywiste ze sie podlaczy cewki szeregowo :)
    I co do tego ze Ty wolisz-malo obiektywne, kupic 1wzmacniacz 2 razy drozszy niz 2 tansze, lecz niektozy nie maja pieniedzy zeby kupic 1 drozszy i kupuja jeden tanszy bo na drugi brak pieniedzy wiec to tez trzeba brac pod uwage. Kwestia podlaczenia jest glownie zalezna od chcianej konfiguracji sprzetu i posiadanego sprzetu a to czy sie podlaczy szeregowo, rownolegle czy jako mieszane to wg mnie obojetne byle by spelnialo swoja funkcje.

  • #9 05 Gru 2009 02:35
    prez8s3
    Poziom 12  

    Pomijając kwestie impedancji i dopasowania do wzmacniacza. Czy nie jest przypadkiem tak, że przy połączeniu szeregowym indukcyjność jednego głośnika wpływa na drugi? Coś jakby dynamiczny filtr dolnoprzepustowy? Pytam bo nigdzie o tym nic nie znalazłem, a zaobserwowałem, że takie zjawisko ma miejsce i to w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Nie wiem do końca dlaczego ale głośniki niskotonowe połączone szeregowo jakościowo grają troche lepiej, bas jest głębszy i bardziej miękki. Różnice nie są bardzo znaczące, ale jest to słyszalne.

  • #10 31 Gru 2009 16:45
    wskteampower
    Poziom 11  

    Witam! Nie chce zakładać nowego tematu a mój problem pasuje tu chyba idealnie. A mianowicie: kupiłem niedawno kolumny eltron przy których ktoś już manipulował-w każdej z kolumn pozostawiony jest jeden legendarny gds30/30 i szeregowo podłączony 15 calowy głośnik no name. Oczywiście jasne że brzmi to tragicznie, gds lata jak głupi a drugi głośnik ledwo co. moje pytanie brzmi: jak połączyć te głośniki aby to jakoś brzmiało? może głośniki w kolumnie podłączyć równolegle odcinając bas od gds jakimś filtrem a dwie kolumny szeregówó do wzmacniacza? używam końcówki eltron wm-100

  • #11 31 Gru 2009 18:50
    398216
    Usunięty  
  • #12 02 Sty 2010 15:01
    wskteampower
    Poziom 11  

    Panowie może ktoś jednak doradzi jak połączyć głośniki w tych kolumnach? rozwiązanie o którym napisałem 2 posty wyżej sprawdzi się? Z góry dziękuję za pomoc

  • #13 02 Sty 2010 16:45
    398216
    Usunięty  
  • #14 02 Sty 2010 17:45
    wskteampower
    Poziom 11  

    Rozumiem to i zdaje sobie z tego sprawę lecz jednak chciałbym wiedzieć czy połączenie dwóch głośnikow 4Ohm równolegle i połączenie dwóch takich kolumn szeregowo do wzmacniacza jest do przyjęcia. I jak zmieni się impedancja zestawu gdy przed gds dam kondensator dla odciecia niskich czestotliwosci?

  • #15 02 Sty 2010 18:47
    398216
    Usunięty  
 Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME