Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Peugeot 405 1.9 GRI na gazie potrzebuje chwili rozgrzania

25 Lut 2009 13:09 1576 12
  • Poziom 2  
    Zanim gdziekolwiek mogę ruszyc samochód muszę rozgrzać bo inaczej zgaśnie mi przy pierwszym odpuszczeniu nogi z pedału gazu. Wstaję więc 15 minut wczesniej do pracy żeby go rozgrzac przed jazdą. Pomóżcie proszę. Szkoda przeciez mojego czasu na rozgrzewanbie silnika oraz tego gazu.
  • Poziom 16  
    ale odpalasz go na benzynie czy na gazie??
  • Poziom 42  
    [quote="qpoison] Szkoda przeciez mojego czasu na rozgrzewanbie silnika oraz tego gazu.[/quote]
    Szkoda ci 15 min.? to nic takiego :)
    I wcale nie musisz robić diagnostyki, będziemy zgadywać!
    I co to znaczy, że szkoda ci gazu?
  • Poziom 2  
    odpalam na gazie
  • Poziom 21  
    A ile kilometrów przejechałeś na tym parowniku?
  • Poziom 38  
    Wygląda na to, że kolega ma reduktor do czyszczenia (zanieczyszczony substancją, która bardzo gęstnieje w niskich temperaturach blokuje poprawną pracę reduktora). Drugie wyjście - odpalać na benzynie i w czasie jazdy po nagrzaniu przełączanie na gaz.
  • Poziom 42  
    Żaden system gazowy nie jest przystosowany do odpalania na zimno!!!!
  • Poziom 16  
    to kolego odpalaj na benzynie i przelaczaj na gaz przynajmniej jak wskazowka temp. drgnie...
    autoas: przystosowany nei ejst, co nei zmeinia faktu ze czasem dziala a jak dziala to po co marnowac benzyne... a pozniej placz ze gaz to zlooooo....
  • Poziom 38  
    Ja mam odmienne zdanie na temat odpalania zimnego silnika na gazie. Mój poldek po zagazowaniu odpalany był tylko na gazie i to w największe mrozy, bo odpalał od pierwszego razu. Tylko jak ze wszystkim trzeba mieć umiar i wyobraźnię - tak jak kolega pawelek_be zaznaczył, przy niskich temperaturach samochodem ruszałem 'jak wskazówka temperatury drgnie' i ani raz nie miałem problemu z gazem.
  • Poziom 42  
    Panowie przecież to czysta fizyka, w zimnym parowniku gaz się rozpręża i parownik zamarza (szroni się) - starzenie membrany, oringów i uszczelek, sztywna membrana nie pracuje i auto kiepsko chodzi i w krótkim czasie parownik do kosza itp itd.
    Może i komuś chodzi, ale krótko, a zimą kiedy parownik już ma temperaturę ujemną i jeszcze gaz się rozpręża no wszystko jasne
  • Poziom 16  
    u ojca w roverku tez palil przy -20.... ale robione to bylo tylko kilka razy przez to ze byly problemy z benzyna wtedy.... normalna procedura to rozgrzanie silnika do tych przynajmniej 30 stopni i dopiero przelaczenie na gaz... pozatym dbanie o czystosc filtrow, sklad meiszanki etc i nie ma problemow z gazem w samochodzie... a jak ktos nie dba to niech pozniej nie placze... :)
    ja wiem ze gaz jest do kuchenek ale jest tansza alternatywa od benzyny i prawidlowo uzytkowany nic nie popsuje w samochodzie...
  • Poziom 39  
    Konstruktorzy, technolodzy, montarzyści wiedzą, że dla poprawnej pracy systemu zasilania gazem niskociśnieniowych konieczne jest uruchamianie silnika na paliwie ciekłym. Po to wymyślono system automatycznego przełączania, gdzie warunkiem jest m. in. uzyskanie odpowiedniej temperatury silnika. Ale użytkownicy wiedzą lepiej. A co im tam będą konstruktorzy warunki dyktować. A może by tak zupełnie bez paliwa? Przecież szkoda czasu u i wydatków na gaz.
    Ale skoro modyfikujecie to bieżcie odpowiedzialność za dzieło a nie zanudzacie pytaniami.