Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Utracone zdjęcia - FAT32 .

1stop1 25 Lut 2009 19:55 2910 9
  • #1 25 Lut 2009 19:55
    1stop1
    Poziom 9  

    Panie i panowie pomóżcie mi proszę odzyskać zdjęcia z mego dysku. Partycja była na FAT32 i któregoś pięknego dnia zniknęło wszystko w diabły. Były na nim fotografie z wojaży zagranicznych, których naprawdę mi szkoda. Zgodnie z opisem pozwoliłem sobie załączyć screena z DMDE i plik pierwszych 100 sektorów. Liczę na waszą pomoc.

    Utracone zdjęcia - FAT32 .

    0 9
  • #2 25 Lut 2009 20:57
    gsm_virus
    VIP Zasłużony dla elektroda

    A wiec kolego jak widać na screenie, DMDE wykrył poprawnie partycję. Teraz proszę sprawdzić czy da się otworzyć w/w dysk G:
    w DMDE kliknąć na partycję a następnie niżej na przycisk Open volume
    Utracone zdjęcia - FAT32 .
    Jeżeli pojawi się po tym okno z listą plików i folderów, proszę przejrzeć i sprawdzić dane przekopiowując je na inny dysk / partycję (zaznacz plik i klik na Ctrl + U).
    DMDE w wersji freeware odzyskuje pojedynczo pliki a nie całe katalogi, więc trzeba zawsze wchodzić do katalogu i z niego odzyskiwać dane pliki.

    0
  • #3 25 Lut 2009 21:07
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 25 Lut 2009 21:08
    1stop1
    Poziom 9  

    Widzę tylko takie bzdety.
    Utracone zdjęcia - FAT32 .

    Zaomniałem dopisać, że jest to klon 1:1 wykonany Copyrem z uszkodzonego dysku.

    0
  • #5 25 Lut 2009 21:11
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 25 Lut 2009 21:14
    1stop1
    Poziom 9  

    Kopia przeszła bez problemu. Wszystko było czyste - białe klocki. Nie chcąc ryzykować na oryginale, zrobiłem kopię posektorową jak było zalecane w takich przypadkach. Nie mam pojęcia co się stało z tymi danymi. Po skanowaniu widzę foldery, ale już z ich zawartością jest znacznie gorzej. Obejrzyjcie proszę te sektory, które załączyłem. W razie czego podam następne.
    Sam sobie z tym napewno nie poradzę, ale nakierowany na dobrą drogę, może jakoś dam radę się z tym problemem uporać.
    Przepraszam, ale mam bardzo kiepskie łącze i co chwila znikam z sieci.

    Może ktoś mi wyjaśnić co jest nie tak w tych pierwszych 100 sektorach? Tak jak pisałem wcześniej po przeskanowaniu dysku widzę foldery znalezione i utracone, ale niestety są puste. Albo jak już coś w nich jest, to niestety nieczytelne/bez podglądu. Naprawdę liczę na waszą wspaniałomyślność. Jestem w tym temacie laikiem i to co widzę w podglądzie, to dla mnie czarna magia póki co . Z góry dziękuję za okazaną wcześniej pomoc i liczę na dalszą.

    0
  • #7 26 Lut 2009 19:24
    1stop1
    Poziom 9  

    Nirvanowiec napisał:
    1stop1 ile było badów na oryginale?


    Dzis sprawdziłem, by dać konkretną odpowiedź. Jest 68 badów fizycznych. Mam nadzieję, że to pomoże w dalszej pracy z danymi. Mam nadzieję, że o mnie nie zapomnieliście panowie. Pośpiechu oczywiście nie ma, ale zawsze to krok do przodu.

    0
  • #8 27 Lut 2009 07:29
    1stop1
    Poziom 9  

    Tak wygląda podgląd dysku w Totalcommanderze.
    Utracone zdjęcia - FAT32 .
    Jak widać na dysu są dane, ale brak do nich podglądu.

    A tak wygląda tylko początek skanowania dysku w DMDE.
    Utracone zdjęcia - FAT32 .

    Wykrytych tych volumów jest bardzo dużo. Jak to upotrządkować, by zadziałało? Może mi ktoś podpowiedzieć, lub naprawić? Proszę o pomoc.

    0
  • #9 28 Lut 2009 14:16
    BIGOLSEN
    Specjalista - HDD i odzyskiwanie danych

    Mam nieodparte wrażenie , że maczał w tym palce SCANDISK/CHKDSK . Mylę sie , czy nie ? Czasami po jego pseudonaprawie dane nagle znikają . gorzej jeśli dokonał scalania plików z pozostałych resztek .

    Pozdrawiam .

    0
  • #10 02 Mar 2009 20:38
    1stop1
    Poziom 9  

    BIGOLSEN napisał:
    Mam nieodparte wrażenie , że maczał w tym palce SCANDISK/CHKDSK . Mylę sie , czy nie ? Czasami po jego pseudonaprawie dane nagle znikają . gorzej jeśli dokonał scalania plików z pozostałych resztek .

    Pozdrawiam .


    Być może tak było? Ten dysk leży już w tym stanie od kilku miesięcy. Chyba nawet pół roku, więc nie pamiętam już co było z nim dotąd robione? Może i scandisk też go obrabiał? Często włączałem komputer i szedłem robić sobie śniadanie, a w tym czasie mogło być z nim różnie. Nie muszę się chyba przyznawać, że jako dziecko neostrady, niewiele mogę w tym temacie sam zdziałać. Czekam na dalsze porady.

    0