Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
PCBway
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

CNC - Robot do lutowania

26 Lut 2009 00:50 3674 13
  • Poziom 9  
    Wtam
    Chciałbym sie dowiedziec czy dalo by się zbudowac robot do lutowania elementow elektronicznych na plytkach PCB. Może kotoś spotkał się już z czymś takim. Chodzi o to aby maszyna działała tak jak np. frezarka cnc tylko zamiast frezowania lutowała by. Czy zastanawiał się ktoś kiedyś nad takim urządzeniem lub widział owe urzadzenie. Prosze o jakieś sugestie. Chetnie zbudowałbym sobie taką maszynke.
    Myślałem już nad tym lecz nie wiem jak zrobić podajnik cyny.
    Mam nadzieje ze zainteresuje i przyda się komuś ten temat. Ja nie moglem znaleść nic na temat zadnej lutownicy cnc na elektrodzie.
    Za wszystkie propozycje i materiały z gory dzieki.

    Mam nadzieje ze to jest realne w jakiś sposób :-)
  • PCBway
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    podajnki do cyny można wykonać na takiej samej zasadzie jak w migomatach.
    ale myslisz o montowaniu z elemntami lutowanymi na powierzchni czy z tradycyjnymi otworami?
  • PCBway
  • Pomocny post
    Poziom 20  
    Najpierw zobacz profesjonalne urządzenia i po tym stwierdzisz że jest to zbyt trudne, czasochłonne i kosztowne przedsięwzięcie.

    Wszelkiego rodzaju takie roboty są na technologię smd, i tam nie ma podajnika cyny, tylko podajnik pasty lutowniczej. Precyzyjny układ nakładania elementów sprzężony z układem optycznym. A żeby później to polutować musisz mieć piec 4-5 strefowy, który używany to koszt 50-70 tys.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    Poszukaj na Google czegoś o lutowaniu selektywnym - ta metoda jest chyba najbardziej zbliżona do Twojego pomysłu z tych, które widziałem.
  • Poziom 9  
    Wydaje mi sie ze az takie trudne to by nie bylo. Oczywiscie, na pare problemow by natrafil. Mysle raczej o zbudowaniu malego urzadzenia a nie maszyny, ktora w minute obrobi mi 100 sztuk plytek wraz z elementami :-) .

    Zastanawialem sie podobnie nad tym jak pan jakub . Jak zrobic podajnik na cyny. Podobnie jak w migomacie ( w spawarce ). Element spawany podlaczony jest do masy. Kiedy drut z rekojesci dotknie elementu nastepuje topnienie. Podobnie mozna by to zastosowac w maszynce do lutowania. Tylko jest jeden problem. Przy spawaniu element caly czas dotyka do masy. W przypadku PCB jest inaczej. Sa tam sciezki. Jesli akurat ta sciezka ktora ma byc lutowana nie bedie podlaczona do masy to cyna sie nie roztopi. Myslalem juz nad zastosowaniem drugiego ramienia, ktore zdala od pierwszego łaczyłoby odpowiednia sciezke z masą. Lecz trzebaby napisac dosc inteligentny program by oba ramienia nie mialy ze soba zadnych konfliktow.
    A jeszcze co do tego podajnika cyny. Drut w spawarce nie jest tak elestycznu jak cyna. Cyna pardzo by sie wyginala. Podajnik musiałby byc bardzo precyzyjny. Ale pomysł wydaje mi sie byc dobry. Najlepszy jak dotad :-)
    We frezarce CNC trora obrabia płytki PCB ( elektroniczne ) frezuje sciezki mozna bardzo prosto przetworzyc zwykły plik graficzny JPG na, którym znajduje się schemat płytki na format obsługiwany przez maszyne. Wystarczy tylko wyskalowac do odpowiedniej wielkosci oraz ustawic os Z na CNC czyli os pionowa odpowiedzialna za glebokosc frezowania. Wiec dlaczego nie mozna by zastosowac takiego JPG'a do "lutownicy CNC". Napisac program ktory rozpoznawałby miejsca lutowane lub mozna tez ustawic je recznie.
    Płytki mogly by byc smarowne pasta recznie przed lutowaniem, posmarowane i zamocowane.

    A co do pytania P /Jakuba G to myslałem jednak bardziej o tradycyjnych z otworami ale bralem tez pod uwage lutowanie na powierzchni. Po długich namyslach doszłem do wniosku ze lepiej skupic sie na jednym. Albo elementy na gorze albo na dole.

    Chialem jeszcze dodac ze nie chodzi mi o pełna atomatyzacje czyli zeby maszyna wsadzala jeszcze elementy. Chodzi mi tylko o lutowanie ( tylko o ten proces ). Jakby mozna bylo go rozwiazac.

    Zadnych układow optycznych ktore cos rozpoznaja i w zadnym wypadku jakichs piecow.
    Proste urzadzenie wykorzystujace sliniki krokowe.

    Wydaje mi sie ze ten pomysł jest do zrealizowania przy naprawde niewielkich kosztach.
  • Pomocny post
    Poziom 34  
    jakub_grzeszczak napisał:
    podajnki do cyny można wykonać na takiej samej zasadzie jak w migomatach.
    ale myslisz o montowaniu z elemntami lutowanymi na powierzchni czy z tradycyjnymi otworami?


    Są lutownice z podajnikiem.
  • Poziom 9  
    A jest tam gdzieś napisane ze są??? heh Podajnik trzeba zbudowac Dominusie
  • Pomocny post
    Poziom 41  
    Witam
    Żeby coś skonstruować trzeba dokładnie poznać zasady i problemy. Poczytaj sobie o lutowaniu topnikach i cynie. Weź lutownicę i cynę w ręce i spróbuj coś polutować z zamkniętymi oczami, najpierw naceluj a potem zamknij oczy. Ręczę Ci że układ tak polutowany nie będzie działać i wygląd będzie okropny. Przy ręcznym lutowaniu masz sprzężenie zwrotne z twoich oczu i mózgu w którym jest zawarta wiedza o lutowaniu. Jeszcze jedno doświadczenie: daj komuś kto nie ma pojęcia o lutowaniu (to będzie twoja maszyna w przyszłości) np. swojej mamie, niech Ci zlutuje płytkę.
  • Pomocny post
    Poziom 12  
    a lutowanie z wykorzystaniem gorącego powietrza? pokrwyasz pasta płytke i podajnik pod dysza który bedzie wysuwał kawałek cyny pod wskazanym punkcie tak ja frezarka cnc.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    A co z elementami nieodpornymi na długotrwałe grzanie??
  • Pomocny post
    Poziom 29  
    krzysiekm8 napisał:
    Sa tam sciezki. Jesli akurat ta sciezka ktora ma byc lutowana nie bedie podlaczona do masy to cyna sie nie roztopi. Myslalem juz nad zastosowaniem drugiego ramienia, ktore zdala od pierwszego łaczyłoby odpowiednia sciezke z masą.


    I chcesz przez elementy elektroniczne przepuszczać duży prąd? Generalnie zgadzam się z innymi osobami, Twój pomysł jest bez sensu i nic nie ułatwia.
  • Poziom 9  
    Jesli jeden konciec jednej sciezki bedzie podłaczony a przykładowo drugiego dotknie cyna i sie rozpusci ( na sciezce bedzie np jeden pin jakiegos układu ) to watpie zeby cos sie stało. Przeciez nie zamykam nigdzie obwodu lutowanego elementu. Nie zamknie sie nawet gdy juz bedzie wiecej elementow na plytce. Jedno ramie łapało by sciezke " do masy " a cyna dotykajac tej sciezki topniałaby. Nie sądze zeby uszkodziło to elementy.
  • Pomocny post
    Poziom 18  
    Ale za to uszkodzi ścieżki :/ Duży prąd cienka ścieżka pozatym nóżkę elementu lutowanego też należy grzać.
  • Pomocny post
    Poziom 13  
    Jedyną sensowną radą przy małoseryjnej produkcji to zakup dobrej lutownicy z automatycznym odsysaczem. To naprawdę zaosczędzi sporo Twojego czasu.

    O montażu maszyny CNC do lutowania zapomnijmy. Zaprogramowanie i ustawienie kilku elementów zajmie tyle czasu co ręczne przylutowanie setki elementów. Na pewno będzie trzeba po niej poprawiać, nie będzie ona odporna na błędy (np jakiś element się przesunie, coś się przylepi do grota, za niska temp. grota, koniec cyny itd).

    Czyli nawet jeśli urządzenie zadziała (przy ogromnym nakładzie czasu i pracy), oszczędność czasu będzie iluzoryczna. Tak jak z pierwszymi programami do OCR.