Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

HP Vectra VL800 - nie uruchamia się po zmianie konfiguracji

26 Lut 2009 14:39 1227 5
  • Poziom 24  
    Witam tak jak w temacie mam problem z moim kompem hp, otóż wczoraj zabrałem się za formatowanie go ale chciałem mieć jakiś porządek jeżeli chodzi o dyski( c i e to były partycje wolniejszej 40tki a system chciałem stawiać na szybszej 160tkce podzielonej na dwie partycje). Zmieniłem podłączenie taśm i od tamtej pory komp nie daje znaku życia. mostki i procek się grzeją ale chłodzenie obudowy i procka wogule nie rusza, tak samo nie ma żadnego obrazu. Podmieniałem już 3 grafiki (2 agp i jedna pci), ramy, procka i dalej nic. Dodam że ten komp już tak czasem miał problemy z wstaniem szczególnie po przenoszeniu ale wtedy pomagało wypięcie i wpięcie grafiki, poza tym działał bez żadnych problemów. Proszę mi nie pisać postów typu zasilacz zdechł albo że płyta się spaliła gdyż wiem że te dwa podzespoły są na pewno sprawne. jak wyczytałem na stronie hp jest to normalna przypadłość tych kompów i po prostu potrzebuje solucje jak go obudzić, crisis recovery juz sprawdzałem i nic nie daje
  • Poziom 14  
    Powinieneś poszukać na płycie głównej zworki która zresetuje ustawienia biosu do ustawień fabrycznych. Naogół taka zworka znajduje się koło bateryjki i ma ozanczenie "CMOS Clear"
  • Poziom 24  
    już resetowałem ale nie pomogło.... generalnie potrzebuje kogoś kto miał styczność z takim problemem i wie co na to poradzić bo wszelkie konwencjonalne metody sprawdziłem, i tak jak pisałem płyta taktuje, mostki i procek grzeją sie z tym że chłodzenie nie rusza
  • Poziom 43  
    Od początku.
    Zakładam,że wszystkie sloty, banki oczyszczone z kurzu.
    Uruchom tylko płytę główną na stole wraz z procesorem i głośniczkiem systemowy, czy w tym momencie BIOS wydaje jakieś sygnały ?
  • Poziom 24  
    wyjąłem płyte, została wyczyszczona sprężonym powietrzem i odkurzaczem, dodatkowo otworzylem zasilacz i wyczyściłem. Płyta zachowuje sie dziwnie, na początku po podłączeniu zasilania (sama płyta i procesor) dioda frontpanelu mrugała na czerwono, zero pisków zasilacz nie kręcił. Przy którymś podejściu płyta rusza ale jest dalej to samo czyli chłodzenie nie rusza procek i mostki grzeją się, płyta wydaje dźwięki jedynie w trybie bios recovery ale z tego co wyczytałem nie ma finalizacji, tzn czyta chwile ze stacji dyskietek ale nie ma końcowego długiego piknięcia oznaczającego pomyślnie zakończoną operacje odzyskiwania biosu. Będe próbował jeszcze z inną dyskietką. Dodam że z płyty dochodzą dziwne dźwięki tak jakby chrobotanie, skrobanie ale nie wykryłem jeszcze który element sie tak zachowuje- dźwięk ten jest słyszany czasem po naciśnięciu power- tak jakby komp chciał wstać a nie mógł. Z tym że ten objaw był już wcześniej i zwykle pomagało wyjęcie i wsadzenie grafiki do slotu
  • Poziom 24  
    i tak próbowałem na kilku dyskietkach i nic... podmieniałem zasilacz i dalej to samo. najdziwniejsze jest to że za każdym razem jak podłączam zasilanie płyta inaczej się zachowuje- raz nie wstaje mruga dioda na czerwono, albo cały czas świeci na pomarańczowo( jak komp był sprawny to świeciła po włączeniu na zielono. Panowie pomóżcie bo się chyba załamę. Doinwestowałem w dziada ostatnio( 2gb RDramu za 300zl, procek 2,0 za prawie stowke) a jak widzę dostanie takiej płyty pod s423 graniczy z cudem.....