Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przepalące się żarówki LED - szukam przyczyny

arth 27 Lut 2009 12:48 15473 26
  • #1 27 Lut 2009 12:48
    arth
    Poziom 10  

    Witam.
    Instalacja podświetlenia przedpokoju wykonana w grudniu składająca się z 10 żarówek LED20GU10-2700K 1,5W 230V.Po miesiącu spaliły się 3 sztuki-zostały wymienione.Po kolejnym miesiącu padły 4 sztuki(3 w miejscach gdzie poprzednio i 1 kolejna).Nie wiem ,czy to ma znaczenie,ale wygląda tak,że żarówki palą się kolejno za włącznikiem.
    Napięcie na oprawce 240 V-i to mnie zastanawia-czyżby LED-y były tak czułe na wyższe napięcia niż 230?
    Proszę o jakiekolwiek sugestie,które pomogą rozwiązać mi ten problem.

    0 26
  • #2 27 Lut 2009 14:08
    BC313
    Poziom 17  

    Raczej nie ma znaczenia to w którym miejscu się znajduje. Napięcie 240V jest już dosyć wysokim ale jeszcze w normie, Może zawierać się od 207V do 253V przy napięciu jednofazowym. Może to wina jakości samych żarówek. Trzeba spojrzeć na dane znamionowe samej żarówki - chodzi o napięcie zasilania ( to co jest napisane na żarówce, jeżeli jest )

    2
  • #3 27 Lut 2009 14:30
    arth
    Poziom 10  

    Napięcie na żarówce jak podałem w pierwszym poście 230V.
    Natomiast co do położenia żarówek zastanawia mnie dlaczego spaliły się nowe, a nie te które dłużej pracowały w układzie.Pzdr.

    0
  • #5 27 Lut 2009 14:44
    BC313
    Poziom 17  

    Być może chodzi o wspomnianą jakość, firmę. Niestety nie mogę doradzi jakie są najlepsze bo takich nie stosuję. Rozumiem że te nowe, co się spaliły pochodzą od jednego producenta, co by było logiczne i wiadome dlaczego się spaliły. Podobnie sprawa wygląda z supermarketowymi żarówkami energooszczędnymi - przeważnie wytrzymują miesiąc lub nie.

    0
  • #6 27 Lut 2009 14:52
    arth
    Poziom 10  

    Kanlux-28zł/szt

    Dodano po 4 [minuty]:

    Dodam,że wczoraj oddałem żarówki do reklamacji,sprzedawca powiedział,że sprzedał tych żarówek na tysiące i że to jest pierwsza reklamacja.Także ciekaw jestem co powie producent.

    0
  • #7 28 Lut 2009 13:07
    malko5
    Poziom 12  

    Ta firma sprzedaje chińszczyznę, więc nie licz na jakość. Te ledy które jeszcze świecą były trochę lepsze. Miałem przypadek że 14 halogenów padało w miesiąc, a jeden z takiej serii świecił kilka lat.

    0
  • #8 28 Lut 2009 14:27
    Karol966
    Poziom 30  

    Szwagrowi też strasznie często przepalały się żarówki halogenowe na 230V, teraz zastanawiamy się nad założeniem oświetlenia diodowego ale jak słyszę, ze takie problemy czasami stwarzają te ledy to się waham

    0
  • #9 28 Lut 2009 16:52
    ajpier
    Poziom 37  

    Jesteśmy za biedni żeby kupować tanie rzeczy, bo zawsze człowiek kupi dwa razy.

    1
  • #10 28 Lut 2009 18:12
    A-Mail
    Poziom 22  

    arth napisał:
    Kanlux-28zł/szt

    Dodano po 4 [minuty]:

    Dodam,że wczoraj oddałem żarówki do reklamacji,sprzedawca powiedział,że sprzedał tych żarówek na tysiące i że to jest pierwsza reklamacja.Także ciekaw jestem co powie producent.


    Podobne teksty się słyszy przy kazdej reklamacji!!! przynajmniej w moim przypadku tak było Pewnie forumowicze to potwierdzą!!
    Kto się przyzna że buble sprzedaje.

    0
  • #11 28 Lut 2009 18:18
    kierbedz4
    Poziom 34  

    W moim przypadku chińska żarówka LED zakupiona na Allegro w hurtowni CALMAR pracowała 6.5 godz.A miała świecić 50000 godzin jak zapewnia sprzedawca.

    0
  • #12 28 Lut 2009 20:31
    arth
    Poziom 10  

    Dziękuję za zainteresowanie tematem.Mam nadzieje,że z reklamacją pójdzie gładko-skoro produkują szmelc,ponieważ nie uśmiecha mi się comiesięczny wydatek 100-150zł na kolejne buble.

    0
  • #13 28 Lut 2009 20:39
    jacur
    Poziom 32  

    W tych żarówkach pada mostek prostowniczy. Należy go wymienić i dołożyć kondensator 22uF/300V przed ledami i wtedy świeci te 5000 h

    3
  • #14 28 Lut 2009 21:03
    arth
    Poziom 10  

    Dzięki za konkretną podpowiedz kolego jacur,ale po przeczytaniu postu przychodzą mi do głowy pytania:
    1-dlaczego sypie się mostek prostowniczy?
    2-czy w tych żarówkach,które są spalone uszkodzony jest tylko mostek,czy diody też?

    1
  • #15 28 Lut 2009 21:33
    jacur
    Poziom 32  

    Z doświadczenia wiem ze uszkadza się mostek prostowniczy jeżeli niema zamontowanego kondensatora po mostku prostowniczym. Po wymianie mostka i dołożeniu kondensatora żarówki które mam świecą od ponad roku bez przerwy. Testowane na żarówkach 60 diod LED.

    2
  • #16 28 Lut 2009 21:48
    music
    Poziom 27  

    Ja z początku używałem żarówek LED firmy Neolux. Dwie umarły po niecałym pół roku. Z resztą... Halogeny tej firmy tez nie żyją zbyt długo. Z ciekawości rozebrałem taką żarówkę. Mostek składa się z czterech pojedyńczych diod. Kondensator to 330nF/400V. Nie sprawdzałem jeszcze co było przyczyną uszkodzenia, ale w każdej jedna z diod LED zmieniła wewnątrz kolor na czarny. Na razie przerzuciłem się na Osrama. Zobaczymy co dalej.

    Pozdrawiam

    1
  • #17 28 Lut 2009 22:20
    arth
    Poziom 10  

    Mam rozumieć,że przy tej żarówce da się zdemontować porcelanową część pod ,którą jest mostek?
    Czy tak jak w moim przypadku przy 20 LED-ach powinien być taki kondensator jak podajesz dla swoich 60?
    Z tego co widać po wstępnych zewnętrznych oględzinach to w środku siedzą 3 kondensatory i 2 oporniki, diody prostownicze pewnie głębiej a demontaż porcelanki wcale nie jest chyba taki prosty.

    Dodano po 6 [minuty]:

    Jeżeli ktoś posiada namiary na pewne i sprawdzone żarówki LED innego producenta,które faktycznie świecą te parę tyś.godz.to proszę o podanie co to za producent.

    1
  • #18 28 Lut 2009 22:26
    music
    Poziom 27  

    arth napisał:
    Mam rozumieć,że przy tej żarówce da się zdemontować porcelanową część pod ,którą jest mostek?



    Moja żarówka nie była "demontowalna". Po prostu ją roztrzaskałem.

    1
  • #19 28 Lut 2009 22:59
    arth
    Poziom 10  

    Niestety,ale po lepszym przyglądnięciu się moim żarówkom wydaje mi się,że chyba raczej są nie rozbieralne:cry:.
    Chyba,że kolega jacur ma jakiś magiczny sposób na ich rozbrojenie.

    0
  • #20 01 Mar 2009 12:26
    jacur
    Poziom 32  

    Sposób rozkładu takiej żarówki jest dziecinnie prosty.
    Jeżeli jest obudowa z tworzywa sztucznego to należy podważyć płytkę z ledami jakimś ostrym nożem.
    Opcja druga obudowa szklana - podgrzać lekko obudowę opalarką szybka ochronna na ledy jest klejona ale pości po podgrzaniu do około 90°C, płytka z ledami klejona jest klejem na gorąco

    1
  • #21 01 Mar 2009 13:15
    arth
    Poziom 10  

    Faktycznie!!!-dopiero teraz widzę to czego nie widziałem wcześniej.
    jacur-wielkie dzięki!!!
    Jutro spróbuje "podrasować" jedną sztukę twoim sposobem.

    0
  • #22 01 Mar 2009 15:58
    michcio
    Specjalista elektryk

    Niestety tak to jest, że dobra żarówka LED kosztuje na razie z 70 zł.

    1
  • #23 03 Mar 2009 14:05
    arth
    Poziom 10  

    Po rozebraniu 2 sztuk i przeprowadzeniu oględzin stwierdziłem uszkodzenie warystora(spalony,popękany).
    Proszę o podanie parametrów tego warystora 07D820K-ewentualnie namiary na zamiennik.
    Natomiast 3 żarówka która przed rozebraniem nie świeciła, po poprawieniu miejsc lutowanych zaczęła świecić,jednak po 15 minutach pracy zaczynała przygasać praktycznie do zera.Warystor był mocno ciepły.
    Wstępnie wymieniłem mostek prostowniczy tylko,że nie dostałem MB6M więc na próbę założyłem 2A(2W10).Jak na razie świeci prawie 2 godziny i nie przygasa,jednak warystor nadal wytwarza dużo ciepła.
    Napięcie mierzone na wyjściu na diody to 59V.

    0
  • #25 03 Mar 2009 16:20
    arth
    Poziom 10  

    Dzięki.Jakoś nie mogłem znaleźć.

    0
  • #26 03 Mar 2009 23:33
    cranky
    Poziom 26  

    Jak pali ci ciągle w tym samym miejscu to masz jakieś przepięcia - co i upala tandetne warystory. Wmontuj SOLIDNY warystorek w oprawę do żarówek i po problemie (im większa średnica, tym większa max energia wyłapywanego impulsu).
    PS masz w okolicy świetlówki z dławikami- potrafią dawać piękne "piki" napięcia.

    0
  • #27 04 Mar 2009 22:28
    arth
    Poziom 10  

    Może komuś się przyda.Trochę zmieniony schemat z jednego z tematów na elektrodzie-a odpowiadający temu co siedzi w moich pechowych żarówkach.
    Jakie warystory można uznać za SOLIDNE?
    Przepalące się żarówki LED - szukam przyczyny

    Witam.
    Tak na podsumowanie.
    Z reklamacją nie było żadnych problemów,reklamowane żarówki zostały wymienione na nowe.
    Natomiast co do żarówek rozbieranych to mostki prostownicze nie były uszkodzone,natomiast popalone były warystory i diody(po jednej sztuce w żarówce).Ponieważ nie mogłem dostać warystorów o takiej wartości to doświadczalnie w jego miejsce dobrałem opornik 4,7kohm 2W co dało mi napięcie na wyjściu na LED-y 58,2V(pod obciążeniem).Dodatkowo wewnątrz żarówek na wejściu założyłem warystorki na 250V.Natomiast SOLIDNE warystory dodatkowo założyłem przed żarówkami.
    Jak na razie układ ten pracuje prawie miesiąc i żarówki się nie palą-mam nadzieję,że to się nie zmieni.
    Dziękuję wszystkim za okazaną mi pomoc i cenne rady.
    Pozdrawiam

    Scaliłem. [Akrzy]

    1