logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Pzeróbka klasyki zippo na zapalniczkę laserową

mi_ma 28 Lut 2009 07:21 26331 27
  • Pzeróbka klasyki zippo na zapalniczkę laserową

    Rog8811 podzielił się z nami projektem laserowej zapalniczki. Po rozczłonkowaniu zapalniczki zippo, umieścił w niej laser od odtwarzacza Blueray, elektronikę sterującą urządzeniem i źródła zasilania. Całość wygląda dosyć ciekawie i starannie wykonana, chociaż oglądając film ma się wrażenie, ze zapalenie papieros trwa trochę zbyt długo. Zapewne użycie mocniejszego lasera poprawiło by problem, ale z drugiej strony mogłoby być zbyt niebezpieczne dla palacza. Poniżej zamieszczam kilka zdjęć i film z prezentacją zapalniczki.

    Pzeróbka klasyki zippo na zapalniczkę laserową
    Pzeróbka klasyki zippo na zapalniczkę laserowąPzeróbka klasyki zippo na zapalniczkę laserowąPzeróbka klasyki zippo na zapalniczkę laserową
    Pzeróbka klasyki zippo na zapalniczkę laserowąPzeróbka klasyki zippo na zapalniczkę laserową

    <embed src="http://www.metacafe.com/fplayer/2493812/flip_top_laser_lighter.swf" width="400" height="345" wmode="transparent" allowFullScreen="true" pluginspage="http://www.macromedia.com/go/getflashplayer" type="application/x-shockwave-flash"> </embed>

    Źródło http://www.rog8811.com/laserlighter.htm

    Fajne? Ranking DIY
    O autorze
    mi_ma
    Tłumacz Redaktor
    Offline 
    Specjalizuje się w: elektronika wojskowa
    mi_ma napisał 831 postów o ocenie 809. Mieszka w mieście Wrocław. Jest z nami od 2006 roku.
  • #2 6215437
    slvestr
    Poziom 32  
    Fajny projekt. Bardzo dobre do przypalania papierosów na wietrze nie zdmuchuje płomienia. A laser z nagrywarki zamiast z odtwarzacza na pewno szybciej by zapalał.
  • #3 6215493
    thereminator
    Warunkowo odblokowany
    Ciekawy projekt, ale niebezpieczny. Ewentualny użytkownik tego sprzętu ma szansę zobaczyć promień lasera, ale tylko dwa razy w życiu - raz prawym i raz lewym okiem....
  • #4 6215683
    WoŹnY
    Poziom 28  
    Projekt dość fajny. Ciekawe co ile "odpaleń" trzeba baterię wymieniać? Poza tym zadbać by trzeba o większe bezpieczeństwo. Obudowałbym to miejsce gdzie promień świeci, prostopadle do promienia umieścił bym otwór na papierosa. Nie było by możliwości aby poświecić sobie lub innym w oczy. Zaś sama obudowa w takim kształcie, aby niemożliwe było odbicie poza obudowę. Co prawda tak zmodyfikowana "zapalniczka" nie dawałby możliwości podpalenia czegokolwiek, ale i nie dawałaby możliwości uszkodzenia innych ludzi na odległość. Wczoraj byłem świadkiem jak parę młodych ludzi z dzieckiem oblano w tramwaju kwasem - za co nie wnikam. Co prawda napastnik musiał do nich dojść i oblać, ale ilość świadków daje ogromne szanse na ich złapanie. Natomiast taką zapalniczką delikwent (oczywiście odpowiedniej mocy) mógłby niepostrzeżenie oślepić kogokolwiek nim by się zorientował.
  • #5 6215697
    stanislaw56
    Poziom 20  
    Strasznie durny i niebezpieczny pomysł ,przydała by się jakaś osłonka żeby tam wsadzić zapalanego papierosa,było by bezpieczniej dla palacza i otoczenia.
  • #6 6216945
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #7 6218492
    123XmaX
    Poziom 13  
    Pomysł jest dobry, ale ma też wadę, chodzi mi o ten laser, który jest skierowany prosto, jeśli taki laser zapali papierosa, to dom również nam może się podpalić. Oczywiście laser będzie palić na odległości jakieś 20cm. jest to nie wielka odległość, ale przy podpalaniu papierosa nie patrzymy się czy nie ma nic łatwopalnego obok nas, bo interesuje nas tylko ten papieros.
  • #8 6218627
    andrzejlisek
    Poziom 31  
    Albo taka zapalniczka przydałaby się czasem do zapalania zniczy na Wszystkich Świętych. Zapalniczką nie zawsze się da, szczególnie, jak jest silny wiatr, a zapałkami, to nieraz 2 lub 3 się zużywa na jeden znicz.
  • #9 6218902
    cinek810
    Poziom 12  
    @HEKTOR003: Zdaje się posługujesz się jakimiś słówkami których nie rozumiesz. Co złego stałoby się gdyby światło odbiłosię od powierzchni zalapniczki?

    Jak to wiązka lasera zostałaby spolaryzowana, przecież laser ze swojej natury świeci światłem spolaryzowanym. Musi miec rezonator, i wielokrotnie wiązka przechodzi drogę przez rezonator z każdym odbiciem mając jedną polaryzację bardziej stratną. Polaryzacja nie ma rzadnego związku z tym jak groźny jest laser.

    Powiedzmy więcej, laser różni się w zasadniczy sposób od przypalania kartki przez skupianie światła słonecznego. Różna jest gęstość mocy, nie muszę chyba mówić gdzie jest większa.

    Do określenia jak daleko od zapalniczki ten laser jest groźny trzebaby znać parę "inżynierskich" parametrów tego lasera. Odległość i szerokość przewężenia, oraz $$M^2$$

    Daleki jestem od odpowiedzi na pytanie czy to jest bezpieczne. Na pewno jednak trudniej zapanować nad promieniem lasera niż płomieniem tradycyjnej zapalniczki. Wiązka posłana nawet dosyć daleko, może zostać ponownie skupiona. Jeśli ktoś chce używać takiego urządzenia bezpiecznie raczje powinien umieścić laser w jakiejś komorze pochłaniającej promieniowanie i do niej wkładać przedmiot do podpalenia.
  • #10 6219401
    Bookers42
    Poziom 11  
    Dokładnie zgadzam się z kolegą powyżej :d
    Po prostu zbudowałbym komorę z jakiegoś materiału który by nie odbijał promienia i go nie przepalał za szybko i w zestawie nosiłbym zawsze trochę łuczywa (czytaj jakiejś kartki lub łatwo zapalnego materiału)
  • #11 6219453
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #12 6220962
    pawell73
    Poziom 12  
    Czy takim laserem np: od nagrywarki DVD można by wypalić miedź z laminatu? czy jest za słaby?
  • #13 6221503
    elektronik999
    Poziom 26  
    laser z nagrywarki dvd jest za słaby. Ale są lasery zdolne to tego ale one są drogie
  • #14 6222529
    cinek810
    Poziom 12  
    HEKTOR003 napisał:
    Jakby promień lasera odbił bysie od lustra wtedy wiązka przyjmuje charakterystykę liniowości uzyskuje dłuższy promień odległości skupienia co jest niebezpieczne dla ludzi obok, lustro jest soczewką w tym przypadku a powierzchnia wypolerowanej metalowej zapalniczki jest jak lustro

    Link: http://pl.wikipedia.org/wiki/Polaryzacja_fali


    1.Co to znaczy charakterystyka liniowości? Co to jest dłuższy promieć odległości skupienia? To są jakieś bełkotliwe sformuowania. Nie jest moim celem Pana obrażanie, ale głoszenie takich poglądów to mniej więcej wyszukiwanie słów z małego słowniczka fizyki dla uzasadnienia instnienia kamienia filozoficznego. Po prostu mało wyszukana sofistyka.

    2.Odnośnik do wikipedii, popieram nie tylko podać, ale również przeczytać. Może na początek to że polaryzacja to po prostu kierunek wektora pola elektrycznego. Nie ma zadnego zwiazku z moca, czy jej gestoscia w szczegolnosci.

    3.Lustro, czy jak wolałbym napisać zwierciadło nie jest soczewką. Lustra sferyczne mają po prostu zdolność skupiania, ew. rozpraszania światła. Materiały mają podobne własności do tych które znamy codziennego doświadczenia, dlatego, że stosowany laser jest z zakresu światła widzialnego.
  • #15 6226307
    MasterMatan
    Poziom 21  
    Jak dla mnie za pomysł żeby użyć lasera w taki sposób to daję 5+ ale za praktyczność 1. Już mówię dla czego 1, a to dla tego za cenę lasera BR można by było zakupić od i jeszcze więcej jednorazowych zapalniczek ale w dobie ekologii można by było kupić dobrą zapalniczkę benzynową i zapas krzemienia i paliwa na dłuuuuugi czas jej "życia".
  • #16 6227064
    Adigann
    Poziom 11  
    Witam pomysł nawet ciekawy ale trochę niebezpieczny tzn. przypuśćmy że ktoś chce sobie zapalić papierosa ok przykłada zapalniczkę z laserem odpala a np. by ktoś na niego przypadkowo wpadł i skieruje laserem w oko lub sam przypadkiem sobie poświeci. No mam co nieco wątpliwości co do bezpieczeństwa, no ale pomysł fajny ;p

    Pozdrawiam
  • #17 6227289
    Sobota
    Poziom 26  
    -MINUSY
    Nieekonomiczne, długość życia baterii pewnie waga i koszt takiego lasera. Wspomnę o możliwości oślepienia siebie lub kogoś taką zapalniczką.

    Jak to ma być używane na codzień to przydały by się tam akumulatorki, najlepiej odrazy wejście od ładowarki. ;-)

    +PLUSY

    Pomysłowa i ciekawa konstrukcja.
  • #18 6232444
    Vsad
    Poziom 19  
    Laser Bluereya jak mi się wydaje świeci na niebiesko
    Nawet był na elce projekt z laserem od ps3
  • #19 6232509
    Cichy-Misiek
    Poziom 11  
    jaki jest kosz wykonania takiej zapalniczki?
  • #20 6233027
    msichal
    Poziom 20  
    Co wy z wym wypalaniem oczu i podpalaniem mieszkania? Wystarczy tak dobrać kolimator żeby wiązka była nieszkodliwa po kilku centymetrach i no problem, chyba że tego papierosa chcemy z kilku metrów odpalać...
  • #21 6264571
    Bookers42
    Poziom 11  
    A ja mam bardziej ekologiczny pomysł co do tych baterii. Zamiast laser od bluraya kupić taki zielony laser 50Mw i podkręcić go tak jak tu i zamontować na podobnej konstrukcji tytlko z innymi bateriami. Co wy na to?



  • #22 6265942
    hindoos
    Poziom 34  
    A wiadomo co za element oni tam palą tą lutownicą?
  • #23 6266530
    megabit
    Poziom 18  
    Przecież to śmiechu warte... zobaczcie jak on trzyma te lutownice... Za część która ma kilkaset stopni
  • #24 6267416
    Bookers42
    Poziom 11  
    Podejrzewam że ten element to łączenie śrubki z płytką/inną częścią. i tyle :D A na moje oko jest to lutownica jubilerska czy coś w ten deseń i nie nagrzewa się aż tak, zresztą powiedział żeby jej aż tak nie nagrzewać.
  • #25 6267435
    Konto nie istnieje
    Konto nie istnieje  
  • #26 6269408
    Bookers42
    Poziom 11  
    A ścianka z niepolerowanego ołowiu zatrzymałaby promień i promieniowanie?
  • #27 6269452
    msichal
    Poziom 20  
    Jeżeli nie byłaby pod kątem to nie widzę problemu...
  • #28 7004200
    mdziewie
    Poziom 19  
    Kolegom bojącym się o bezpieczeństwo chciałbym napomknąć, że samo palenie papierosów jest wystarczająco niebezpieczne dla palacza. Może zaświecenie sobie laserem tu i tam da komuś do myślenia:)
    A teraz poważniej - wystarczy tak zogniskować wiązkę lasera, aby była wąska tylko w okolicy papierosa - a dalej już nie - i problem rozwiązany.
    I tak metoda jest bezpieczniejsza niż zapalania papierosa lutownicą gazową bez grota (można sobie przysmażyć grzywkę;)
REKLAMA