ssaku napisał: popróbuję z kwarcem, otwory będą z metalizacja to pewne. Planuje umieścić kondensatory pod atmega na dolnej warstwie robiąc przelotki nie wiem czy to dobry sposób ale możne akurat
metalizacja otworów, kondensatory "pod" lub "nad" prockiem i podobnie kwarc - to właśnie jeden z lepszych sposobów. Natomiast pomimo to, że ja też zwykle rygorystycznie przestrzegam zasady, że
"każdy scalak musi mieć jak najbliżej nóg zasilania kondensatorki 100nF oraz co najmniej kilka-kilkadziesiąt uF"
to jednak w przypadku amatorskich konstrukcji nie przesadzam i szczególnie gdy nie używam przetwornika AC to wsytarcza zwykle 1 taka para kondensatorów na zasilaniu procka, gdy używam przetwornika AC to dwie takie pary ewentualnie. Do tego - w ogóle nie używam tych 2 kondensatorów przy kwarcu (2x22pF) - co powoduje, że ścieżki jeszcze bardziej są krótsze pomiędzy prockiem a kwarcem
i wbrew niektórym prezentowanym tu opiniom nic a nic się nie dzieie w czasie działania takich konstrukcji. Dodam też, że niektóre z nich działają już kilka lat non-stop w tym takie, które sterują triakami czy przekaźnikami na 230V.
Nie zmienia to także faktu, że gdy robię coś już komercyjnie to wtedy dopiero ale to tak na wszelki... wszelki.... wszelki wypadek pojawiają się w moich konstrukcjach - kondesatorki przy kwarcu i te wszystkie dodatkowe przy nogach zasilania.
trzeba umieć wyważyć - co i kiedy jest potrzebne - gdy się projektuje własne układziki