Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Sprężarka C-330 HS-24 wymiana łożyska

28 Lut 2009 11:40 8314 7
  • Poziom 16  
    Witam
    W jaki sposób wymienić łożysko korbowodu znajdujące się na wale w tej sprężarce.
  • Poziom 14  
    Podpisuje się pod pytaniem.
    Szukam dosyć długo i nic nie znalazłem
    wpisuje się w temat bo jest jak najbardziej na miejscu a założenie nowego nie ma moim zdaniem sensu.
    chodzi o to jak to zdjąć z wału
    Sprężarka C-330 HS-24 wymiana łożyska Sprężarka C-330 HS-24 wymiana łożyska
    jest to najprawdopodobniej panewka która się zapiekła na wale a zaczęła pracować na korbowodzie .
    próbowałem ją ruszyć trzymając w imadle niestety bez efektu
    pozdrawiam
  • Poziom 14  
    Maciej1387 przetnij ja później rozszerz np.wkrętakiem lub czymś w tym stylu.Powinna panewka dostać luzu i zejść.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    Anonymous napisał:
    Maciej1387 napisał:
    jest to najprawdopodobniej panewka która się zapiekła na wale a zaczęła pracować na korbowodzie .
    próbowałem ją ruszyć trzymając w imadle niestety bez efektu
    pozdrawiam

    Nic się nie zapiekło tak to ma pracować.

    Może mi ktoś wyjaśnić zasadę działania tej "panewki"? Zdjąłem ją, przez rozcięcie. Jej zewnętrzna powierzchnia, podobnie jak wewnętrzna korbowodu jest kompletnie zrujnowana. Luz na tym miałem kilka minimetrów. W oleju kilo opiłków. Jeżeli uda mi się zakupić tą panewkę (to tak się nazywa?) oraz nowy korbowód, to one przecież trą o siebie, a oba są z dość miękkich materiałów (jakieś alu), przecież to się będzie piłować.
  • Poziom 14  
    Już dawno miałem napisać coś w tym temacie :)
    Na początek napiszę, że nie pamiętam już dokładnie ale postaram się coś podpowiedzieć.

    Panewka powinna zejść w stronę tej części korbowodu bez przeciwwagi(jakos ją założyli).
    jak przeciąłeś to niestety będziesz musiał wykombinować coś innego bo może być problem z zakupem. w moim przypadku jak widać było podobnie ale wystarczyło porządne zablokowanie panewki w korbowodzie blaszkami z jakiejś płaskiej sprężyny zwijacza. Wcześniej jednak tak dotarłem ją na wale aby chodziła w miarę swobodnie. Działa już jakieś 5 lat, co prawda nie jest jakoś specjalnie dużo używana max jakieś 10 -15h na rok.

    Kolega który napisał, że to tak ma chodzić powinien dostać "nagrodę" ale olałem temat bo szkoda gadać na 100% nie mogło tak być by stalowy element pracował w aluminiowym, nie przy tych obrotach.
    Poprostu kiedyś zabrakło oleju i się zatarło, po kilkunastu minutach z młotkiem i imadłem i żabami pomalutku zaczeło się ruszać i byliśmy " w domu".

    Zastanawiały mnie jednak ostatnio wymiary tej panewki a mianowicie jej grubość
    (zaczyna trochę już stukać to się zastanawiam jak to teraz naprawie :) ). I doszedłem do wnioski że można to prawdopodobnie zastąpić łożyskiem kulkowym o odpowiednich wymiarach smarowanie rozbryzgowe powinno wystarczyć, oczywiście łożysko otwarte.
    Prawdopodobnie wychodziły takie sprężarki właśnie z łożyskami zamiast tych panewek

    Nie mam puki co możliwości zmierzenia jakie łożysko ew. pasuje i czy rzeczywiście da się je założyć, to jest na razie taki teoretyczny wywód. Oczywiście nie wiem czy pomysł z łożyskiem jest poprawny.
  • Poziom 16  
    U mnie ta panewka to była jakaś wydumka. Z materiału znacznie miękciejszego niż alu (coś jak ołów/cyna). Przy stuknięciu młotkiem, od razu się odkształacało. Był plan, aby dorobić nową z plastiku (takiego jak do prowadnic), ale rano byłem w sklepie rolniczym i kupiłem nowy korbowód z łożyskiem igiełkowym i łopatką do rozbryzgu. (150 :/)
    Panewka/łożysko wchodzi tak jak kolega Maciej napisał. Nie ma większych komplikacji. Zatartą gorzej było zdjąć, rozciąłem ją brzeszczotem i przed końcem stukłem śrubokrętem do podbijania, aby nie zarysować wału.

    Teraz walczę z zaworami. kupiłem nowy dolotowy na sprężynie, ale okazał się za gruby (nie wkręca do końca). Stary po zmontowaniu zaczął przepuszczać w 2 strony. Metodą usta-kruciec można sprawdzać zawory?